Przeskocz do treści

Myśli nocą i tiramisu

W nocy myśli się najlepiej. Nic nie przeszkadza- tylko cisza i ja. Pomysły wpadają do głowy jeden po drugim. Plany na przyszłość jakoś same się układają. Nie wiem co przyniesie kolejny dzień, ale wiem, że na pewno będzie dobrze. Musi być.

 

Tiramisu

(2 porcje)

  • 1 żółtko (opcjonalnie)
  • 50 g cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 łyżki likieru Amaretto (lub innego alkoholu z kilkoma kroplami olejku migdałowego)
  • kakao (do posypania)
  • 150-200 ml mocnej kawy
  • ok. 18 biszkoptów (u mnie okrągłe)

 Zaparzyć kawę, wymieszać z cukrem waniliowym, ostudzić i dodać alkohol. Zmiksować żółtko z cukrem pudrem, ciągle miksując dodawać mascarpone. Maczać biszkopty w kawie i układać warstwy w dużych filiżankach lub miseczkach- biszkopty, krem, kakao (ostatnią warstwą powinien być krem). Deser schłodzić przez jakiś czas w lodówce. Przed podaniem posypać wierzch kakao.

Tiramisu

(zmodyfikowany przepis stąd)

0 thoughts on “Myśli nocą i tiramisu

  1. MgQ

    Protestuję, przecież nie można spokojnie oglądać takich zdjęć, rodzi się myśl - idź zrób i rozkoszuj się smakiem! Tak, pójdę, zrobię i zjem, mam wszystkie składniki prócz amaretto, ale to nie problem:) Dzięki za motywację:)

    Odpowiedz
  2. MgQ

    Uprzejmie donoszę, że triamisu pychotka:) Zniknęło w mgnieniu oka! Kawa świeżo mielona, do tego nalewka orzechowa. Pozostało wspomnienie po deserze i pewność, że zrobię go za jakiś czas:)

    Odpowiedz
  3. Pingback: Deser a’la tiramisu | Śliwkowska w kuchni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *