Przeskocz do treści

Sobotnio- niedzielne reminiscencje i pomarańczowa zupa z dyni

Słońce ogrzewające moją twarz, gdy siedziałam na ławce w centrum miasta i starałam się być tu i teraz. Feeria barw, gwar głosów, bukiety tulipanów, rzodkiewka i szczypiorek, pokrzykiwania sprzedawców, rozmowa dwóch starszych pań ("Teraz to już musi być wiosna, moja droga!") na targu. Widok mojego miasta z wieży, na którą prowadziło chyba tysiąc schodów. Rozmowa szeptem podczas oglądaniu filmu w kawiarni. Nocne pieczenie i jeden utwór słuchany w nieskończoność. Wspaniałe dwa dni...

I

 

Zupa dyniowo- marchewkowa z pomarańczową nutą

  • 4 duże marchewki
  • ok. 400 g dyni
  • sok z 1 pomarańczy
  • 2 liście laurowe
  • 1,5 l bulionu
  • sól, pieprz do smaku

DSC_9811

Warzywa pokroić na kawałki. Wrzucić razem z liśćmi laurowymi do bulionu i ugotować do miękkości. Po ugotowaniu wyjąć liście laurowe, dodać sok wyciśnięty z pomarańczy. Zmiksować blenderem na gładki krem. Doprawić solą i pieprzem. Podawać ze śmietaną i uprażonymi pestkami dyni.

DSC_9947

0 thoughts on “Sobotnio- niedzielne reminiscencje i pomarańczowa zupa z dyni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *