Kino Od Kuchni cz. II- konkurs Multikina i Śliwkowskiej w kuchni

Inne

Multikino oraz LG Electronics zapraszają 24 lipca o godzinie 20:00 na nowe Kino od Kuchni. Jest to cykliczny projekt, w ramach którego raz w miesiącu w wybranych kinach sieci Multikino prezentowane są na wielkim ekranie filmy slow foodowe.

Podczas drugiego spotkania w ramach cyklu „Kino od kuchni” 24 lipca o godzinie 20.00 zostanie zaprezentowany rosyjski film „Zanim noc nas nie rozdzieli”.

Tym razem w Gdańsku odbędzie się także gotowanie na żywo z Tomaszem Jakubiakiem z Kuchnia +.

Filmu przepełnionego smakowitymi daniami zdecydowanie nie powinno się oglądać z pustym żołądkiem, dlatego przed projekcją w gdańskim Multikinie Tomasz Jakubiak ugotuje potrawy nawiązujące do tej produkcji, a uczestnicy spotkania zostaną zaproszeni na degustację.

Ceny biletów:
Bilet normalny – 20 pln
Bilety Facebookowe – 16 pln

Z tej okazji mam dla Was konkurs.  Do wygrania jedno podwójne zaproszenie na Kino od Kuchni w Multikinie w Gdańsku (24 lipca o 20:00).

Co trzeba zrobić by wygrać?

W komentarzu pod tym postem należy napisać z czym kojarzy Wam się Rosja.

Na odpowiedzi czekam do 20 lipca do 22:00.

Infotix-Kino_od_kuchni-lipiec

Tagged , ,

0 thoughts on “Kino Od Kuchni cz. II- konkurs Multikina i Śliwkowskiej w kuchni

  • Rosja to tylko i aż: przepełniony kolorami Plac Czerwony, futrzane czapki, mocne alkohole i pielmieni 🙂

  • Piękny kraj…Kojarzy mi się z Matrioszką która siedzi w bani(sauna, coś w deseń fińskiej),pije wódkę zajadajac chlebem borodinskim(taki czarny z kminkiem) z czerwonym kawiorem;) A tak naprawdę to bliny z czarnym kawiorem albo okroszka(chłodnik)…Mniam

  • Moja Rosja ma dwa oblicza – pierwsze to oligarchiczne, którzy jeżdżą po Twerskiej autami o przyciemnianych szybach aby wieczorem zaparkować pod najdroższymi restauracjami a tam raczyć się kawiorem popijając go najdroższym szampanem. Ale jest też to drugie oblicze, bardziej swojskie, więc bliższe sercu. To drugie oblicze to babuszka, która wyjmuje świeżo upieczony chleb z pieca i chociaż nie ma nic prócz tego chleba (no i pewnie ogóreczków i wódeczki ;)) to gościna u niej będzie o niebo lepszą niż ta w najdroższej restauracji, bo Rosja to przede wszystkim jej mieszkańcy, którzy potrafią być najwspanialszymi gospodarzami.
    PS Kulinarnie Rosja jednak kojarzy mi się z jedną, wspaniałą rzeczą – siecią Kroszka-Kartoszka, gdzie można zjeść ziemniaki podane z różnymi dodatkami i sosami 🙂 Brzmi banalnie, ale jakie jest pyszne!

  • Rosja to mentalność. To nie tylko obszar, na którym żyje konkretna ilość ludzi. Dla mnie Rosja to miejsce, gdzie stykają się sprzeczności.
    To kraj z historią, która nauczyła ludzi doceniać te rzeczy najmniejsze i najdrobniejsze, o które w wielu innych krajach już się nie dba. Rosja kojarzy mi się z prawdziwością, z ludźmi szczerymi, zmęczonymi życiem, ale uśmiechniętymi i żyjącymi w gronie najbliższych, którzy są dla nich całym światem. Rosja to miejsce, gdzie ludzie nauczyli się żyć w zgodzie z naturą, a nie zwalczać jej na przeróżne sposoby.
    W Rosji ogromnie ważne jest jedzenie, które w ruskim (nie rosyjskim) domu stanowi ważną część wielu obrządków i przygotowywane jest z z myślą o tradycji i kulturze, dzięki czemu można poczuć obecność bliskich, którzy tak bardzo dbali o te tradycje. Rosja to kraj, w którym w każdym zwykłym domu można zobaczyć te wartości, które drogie są dla każdego prawdziwego Rosjanina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.