Tydzień bez kupowania – dzień I

W 2009 roku Steven A. Shaw rozpoczął na amerykańskim forum EGoullet akcję Tydzień bez zakupów, gdy zauważył, że kupuje zbyt dużo produktów spożywczych – jakieś dwa lata temu dowiedziałam się o jego inicjatywie z bloga White Plate (link).

* „Na pewno nie jestem osamotniony w posiadaniu zamrażalnika i spiżarni pełnych jedzenia, z których wiele produktów trzeba będzie wyrzucić z powodu upłynięcia terminu przydatności do spożycia w ciągu najbliższych miesięcy i lat. W istocie mieszkam w małym mieszkaniu. Ludzie posiadający domy, zamrażarki w piwnicy i osobne spiżarnie z pewnością mają więcej zalegających wokół rzeczy niż ja. Na pewno nie jestem osamotniony w nabyciu zbyt dużej ilości produktów w supermarkecie w zeszłym tygodniu. Na pewno nie jestem jedynym, który po powrocie z supermarketu do domu nie może upchnąć nowej żywności w w lodówce, ponieważ jest w niej ogromna ilość starych rzeczy. Na pewno nie jestem jedynym, który jest w stanie odpuścić kupowanie na tydzień i wciąż jeść dobrze.”

Steven. A Shaw (cytat stąd, tłumaczenie moje)

Postanowiłam spróbować i przez tydzień przygotowywać posiłki tylko i wyłącznie z produktów, które mam w domu. Jestem ciekawa, czy mi się uda 🙂

Pierwszego dnia wyzwania przygotowałam cannelloni ze szpinakiem i fetą w sosie pomidorowym opierając się na tym przepisie. Miałam w lodówce 3/4 kostki sera feta, 6 rurek makaronu cannelloni, kilka płatów makaronu lasagne, słoik pomidorów zawekowanych latem, kilka ząbków czosnku, kilka plastrów sera żółtego i paczkę mrożonego szpinaku. Zobaczymy jak mi pójdzie jutro 🙂

13 komentarzy

  1. Fantastyczna blogowa inicjatywa! Od czasu do czasu też robię sobie kilka takich dni, choć całego tygodnia jeszcze nigdy nie ciągnęłam chyba. Trzymam kciuki!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.