Przeskocz do treści

Koniec czerwca i morele na śniadanie

Odliczanie tych kilku dni do urlopu, walizka prawie spakowana, kurtka przeciwdeszczowa kupiona. Deszczowy weekend, spacer nad morzem, lody w Sopocie, piwo przy plaży. Ostatni dzień czerwca, pochmurne niebo, załatwianie spraw w pracy by zdążyć do czwartku.

Powrót w połowie lipca, a do tego czasu relaks i odpoczynek 🙂 Miłego!

Możecie śledzić moje mazurskie wojaże na Instagramie 🙂

 

Placuszki z morelami

(2-3 porcje)

  • 1 szklanka mąki
  • 3/4 szklanki mleka pół na pół z jogurtem naturalnym
  • 1 jajko
  • 1 łyżka cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 3-4 morele
  • olej do smażenia

Morele umyć, usunąć pestki i pokroić na cienkie  półplasterki. Zmiksować mąkę, mleko z jogurtem, jajko, cukier puder i esencję waniliową (masa powinna być dość gęsta). Nakładać łyżką niewielkie porcje ciasta na patelnię z rozgrzanym olejem i od razu kłaść na ciasto plasterki moreli. Placuszki smażyć z obu stron na złoto na  średnim ogniu. Można podawać z jogurtem, posypane cukrem pudrem, miodem lub z innymi ulubionymi dodatkami.

 

DSC_2770

0 thoughts on “Koniec czerwca i morele na śniadanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *