Przeskocz do treści

Niby jest jeszcze lato, ale zbieram ostatnie działkowe plony, a po południami w powietrzu czuć zbliżającą się małymi krokami jesień. Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesięcy, ale końcówka sierpnia zawsze wywołuje we mnie nostalgię... Pocieszam się wracając do jednego z moich ulubionych hobby - wieczornego pieczenia 🙂 Ostatnio upiekłam pyszne babeczki pomarańczowe z nektarynkami - polecam! 🙂

Babeczki pomarańczowe z nektarynkami

(12-14 sztuk)

  •  1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka pół na pół z sokiem pomarańczowym
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 nektarynka

Nektarynkę umyć, pozbawić pestki i pokroić w kostkę.  W misce wymieszać jajka, mleko z sokiem i olej. Dodać cukier, mąkę, cukier waniliowy i proszek do pieczenia, wszystko wymieszać łyżką, do środka wrzucić nektarynkę, ponownie wymieszać. Napełnić masą foremki wyłożone papilotkami. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

Bycie działkowcem to nie taka prosta sprawa. Trzeba stosować się do niepisanych działkowych zasad: między innymi pilnować, by chwasty i inne rośliny nie wchodziły do ogródków sąsiadów, dzielić się nadwyżką plonów i uprawianymi roślinkami, nie zakłócać działkowego spokoju i umieć rozprawiać na temat najróżniejszych odmian warzyw, owoców i kwiatów, a także najskuteczniejszych sposobów walki ze ślimakami. Ale gdy już się opanuje podstawowe zasady, działkowe życie staje się bardzo przyjemne. Sąsiedzi podrzucają swoje plony, dzielą się wiedzą i doświadczeniem, podlewają działkę w trakcie mojej nieobecności, a także martwią się, gdy nie pojawiam się na działce przez dłuższą chwilę i witają mnie z uśmiechem na twarzy, pytając czy przypadkiem nie byłam chora i czy wszystko u mnie w porządku.

Lubię to moje działkowanie 🙂 I lubię też mój rabarbar i truskawki, dzięki czemu mogę cieszyć się smakiem wilgotnych i pysznych babeczek 🙂

 

Wilgotne babeczki z rabarbarem i truskawkami

(12-14 sztuk)

Masa:

  •  1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju

Owoce:

  • truskawki (ok. 6 większych lub 12 mniejszych)
  • rabarbar (ok. 2 średnie łodygi rabarbaru + 2 łyżki cukru + odrobina wody)

Rabarbar obrać, umyć, pokroić w plasterki. W rondelku wymieszać rabarbar z cukrem, dolać odrobinę wody. Rabarbar poddusić krótko, by kawałki się nie rozpadały, ostudzić.  Wszystkie składniki na ciasto wymieszać łyżką, do środka wrzucić rabarbar, ponownie wymieszać. Napełnić masą foremki wyłożone papilotkami, na wierzchu ułożyć po 2-3 kawałki truskawek. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

4

Wiosenny weekend. Leniwe piątkowe popołudnie i wieczór. Działkowa sobota, sadzenie pomidorów w szklarni, sianie warzyw i kwiatów, dosadzanie ziół i roślin, koszenie trawy i kawa na świeżym powietrzu. Wieczór spędzony w gronie przyjaciół, przy smacznych przekąskach i z pysznymi drinkami 🙂 Niedziela z przyjaciółką, śniadanie, spacer i kawiarnia ze stolikiem na dworze, lodami i kawą mrożoną. Dużo śmiechu, miło spędzonego czasu i pozytywnych emocji - naładowanie akumulatorów przed kolejnym tygodniem 🙂

Polecam przepis na cytynowo - rabarbarowe babeczki - są obłędne! <3

Babeczki cytrynowe z rabarbarem

(12-14 szt)

Masa:

  •  1 1/2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka pół na pół z jogurtem naturalnym
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • sok i skórka z 1/2 cytryny

Rabarbar:

  • 3 łodygi rabarbaru
  • 2 łyżki cukru
  • odrobina wody


Rabarbar obrać, umyć, pokroić w plasterki. W rondelku wymieszać rabarbar z  cukrem, dolać odrobinę wody. Rabarbar poddusić krótko, by kawałki się nie rozpadały, ostudzić.  W misce umieścić mokre składniki, dodać suche składniki i wymieszać (niezbyt długo). Do masy dodać połowę rabarbaru, ponownie wymieszać. Napełnić masą foremki wyłożone papilotkami. Na wierzchu każdej babeczki ułożyć po kilka kawałków rabarbaru. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

2

Nie bardzo lubię zimę. Niby śnieg skrzypiący pod butami w trakcie spaceru w słoneczny mroźny dzień jest fajny. Niby picie gorącej herbaty pod kocem po takim spacerze jest fajne. Ale codzienne skrobanie szyb i nagrzewanie auta, jeżdżenie po śliskich drogach i samochód cały w soli (a taki zawsze jest czysty!) nie są fajne. I jak wiatr hula za oknem tworząc śniegowe zaspy i nie dając spać - to też nie jest fajne. I jak gubię rękawiczki i śnieg wpada mi za kołnierz i powoduje dreszcze z zimna - to zdecydowanie nie jest fajne.

Dlatego w zimowe popołudnia i wieczory, gdy już uda mi się dotrzeć do domu po kolejnym ciężkim dniu, odpalam piekarnik i rozgrzewam się w kuchni, otoczona wspaniałymi aromatami. Czasami jest to zapiekanka ziemniaczana, lasagne, a czasami ciasto czekoladowe. A czasami są to wilgotne i przepyszne muffiny mandarynkowe z pomarańczowym lukrem. I od razu robi się cieplej na sercu <3

Muffiny mandarynkowe

(ok. 12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki płynu (mleko z sokiem z 3 mandarynek)*
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 12 łyżeczek konfitury pomarańczowej

* Wycisnąć sok z 3 mandarynek i przelać do szklanki - do soku dolać taką ilość mleka by otrzymać 3/4 szklanki płynu.

W jednej misce wymieszać łyżką suche, a w drugiej mokre składniki . Za pomocą łyżki połączyć zawartość obu misek. Foremki wyłożone papilotkami napełnić masą do połowy, położyć po łyżeczce konfitury pomarańczowej i przykryć pozostałą masą. Muffiny piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25 minut.

Przed podaniem można polać muffiny lukrem mandarynkowym - 1 łyżkę soku mandarynkowego wymieszać z cukrem pudrem (dosypując po odrobinie cukru, aż do uzyskania pożądanej konsystencji).

 

W tej jeden dzień w roku, dokładnie 24 grudnia, gdy stół jest już nakryty, większość potraw już na nim stoi, moi bliscy przygotowują się do kolacji wigilijnej, a ja wykładam na talerzyk opłatek, lubię popatrzeć na stół, na te wszystkie nakrycia, w samotności. Myślę wtedy o tym, jak szybko upłynął kolejny rok, a także o tym, co przyniesie mi kolejny.

Dzisiaj, w ten szczególny dzień, życzę Wam jeszcze raz Wesołych Świąt, spędzonych z tymi, których kochacie, bez pośpiechu i niepotrzebnych kłótni 🙂

A poniżej znajdziecie przepis last minute na świąteczne babeczki - wspaniale wilgotne i przepyszne!

Świąteczne babeczki

(ok. 12 sztuk)

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 czubate łyżki kakao
  • 12 łyżeczek konfitury śliwkowej
  • suszona żurawina, cukier puder i 100 g białej czekolady do ozdoby

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, ostudzić. Do miski przelać mokre składniki, potem dodać suche (oprócz czekolady). Za pomocą łyżki wymieszać składniki, na końcu dodając stopioną czekoladę. Foremki wyłożone papilotkami napełnić masą do połowy, położyć po łyżeczce konfitury śliwkowej i przykryć pozostałą masą czekoladową. Babeczki piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25 minut.

Po ostudzeniu polać babeczki roztopioną białą czekoladą, poukładać na niej suszoną żurawinę i posypać cukrem pudrem.

W czeluściach Internetu znalazłam ostatnio zdanie, które odkryłam w tamtym roku: "Listopad jest zbiorem poniedziałków z całego roku".

W listopadzie każdy dzień skreślam w kalendarzu z wyjątkową satysfakcją, podlewaną hektolitrami gorącej herbaty i ukradkiem podjadanymi słodkościami. Oglądam zdjęcia zrobione latem, tęsknię za pracami ogrodniczymi na działce, słońcem i pomidorami.

W listopadzie wyciągam domowe dżemy i zjadam na śniadanie bułkę z masłem i konfiturą agrestową. I piekę. Piekę dużo, ku uciesze znajomych, ogrzewam się ciepłem piekarnika i napawam zapachem świeżo upieczonych babeczek z gruszkami i gorzką czekoladą...

 

Babeczki gruszkowe z gorzką czekoladą

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 duża lub 2 małe gruszki
  • 100 g gorzkiej czekolady

Czekoladę posiekać. Gruszki obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na ok. 24 kawałki. Do miski dodać jajka, mleko i olej, wymieszać. Dodać mąkę, cukier i proszek do pieczenia i posiekaną czekoladę, ponownie wymieszać. Foremki do babeczek napełnić masą, do ciasta włożyć kawałki gruszek, lekko wciskając je w ciasto. Babeczki piec w temperaturze 180ºC przez około 25 min.

 

dsc_5156

1

Gdy w maju po raz pierwszy przeszłam przez furtkę, pomyślałam tylko "Jak tu pięknie!". Była wiosna, kwitła magnolia i tulipany, trawa była zielona a niebieskie drzwi zachęcały by wejść do szklarni (zwanej inspektem). Od początku wiedziałam, że to jest to. Zostałam poddana surowej ocenie w trakcie rozmowy o uprawie kwiatów i warzyw i już po kilkunastu minutach wiedziałam, że tak, że będę miała własną działkę.

Moje pierwsze działkowe chwile spędzałam pod czujnym okiem pana Józefa, od którego kupiłam działkę i który został moim sąsiadem, i który na szczęście docenił moje wysiłki (wzięłam nawet urlop by przygotować warzywnik! 🙂 ) i stwierdził, że nadaję się na działkowca.

Dzisiaj, kilka miesięcy od naszego spotkania, siedzieliśmy na ławce w promieniach wrześniowego słońca, obierając gigantyczną dynię pana Józefa (możecie zobaczyć ją na Instagramie) i wspominając moje działkowe początki. "Wiesz, od razu widać, że bycie działkowcem masz we krwi i że to kochasz - mówię wszystkim sąsiadkom, że jesteś super i że świetnie trafiłem sprzedając działkę właśnie Tobie. I zawsze powtarzam, że jesteś robotna i dbasz o działkę nawet lepiej ode mnie!" 🙂

I chociaż nie zawsze jest łatwo i czasami nie chce mi się wyciągać kolejnego wiadra ze studni by podlać pomidory, to nigdy nie żałowałam, że mam działkę - to mój mały azyl w środku miasta i niezastąpiony sposób na relaks po ciężkim dniu w pracy. No i mam własne pomidory i cukinię by zrobić pyszne pełnoziarniste muffiny na śniadanie 🙂

 

Muffiny śniadaniowe

(10 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • około 1/2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 pomidor
  • kawałek cukinii
  • około 100 g sera camembert
  • ok. 50 g sera żółtego

Warzywa umyć, pokroić na kawałki. Ser pleśniowy i żółty pokroić w kostkę. W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki. Połączyć w jedną całość. Masę przełożyć do natłuszczonych foremek, wcisnąć w ciasto pomidory, cukinię i sery i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25-30 minut. Można do babeczek użyć także zwykłej mąki pszennej.

 

muffins

2

Z czerwca zrobił się lipiec, wpisy jakoś się nie chcą robić. Spędzam czas między pracą a krzakami porzeczek, dyniami i świeżo skoszoną trawą. Podlewam pomidory, wyrywam uparte chwasty, układam letnie bukiety. Wieczorami stojąc na dachu patrzę na Wrzeszcz i myślę sobie, że jest fajnie. Powoli dojrzewam do zmian, ale wiem, że na pewno tutaj zostanę, bo w Gdańsku mam swoje ulubione miejsca, działkę, ulubionych ludzi, plażę i targ. A na nadzielę mam cytrynowe babeczki z porzeczkami z własnego ogródka i agrestem. Czego można chcieć więcej?

Cytrynowe babeczki z porzeczkami i agrestem

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • skórka starta z 1/2 cytryny (+ opcjonalnie sok z 1/2 cytryny)
  • dodatkowo garść agrestu i porzeczek

DSC_4290

W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na babeczki. Połączyć zawartość obu misek. Masę przełożyć do foremek wyłożonych papilotkami. Na wierzchu ułożyć owoce, lekko wciskając je w masę.

Babeczki piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25 minut.

Po ostudzeniu można polać babeczki lukrem.

 

DSC_4295

Pakując wczoraj walizkę pomyślałam, że fajnie jest mieć gdzie uciec, choćby na dwa dni. Oderwać się od codziennych obowiązków, nawału pracy, zmienić otoczenie, wyłączyć się na moment, nie przejmować listą rzeczy do zrobienia.

Wybywam na krótko, a Was zostawiam z przepisem na babeczki czekoladowe z masą kajmakową - są przepyszne! 🙂 Miłego weekendu majowego :*

Babeczki czekoladowe z masą kajmakową

(ok. 12 sztuk)

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki kakao
  • 12 czubatych łyżeczek masy kajmakowej

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, ostudzić. W jednej misce wymieszać łyżką suche, a w drugiej mokre składniki (oprócz czekolady). Za pomocą łyżki połączyć zawartość obu misek, na końcu dodając stopioną czekoladę. Foremki wyłożone papilotkami napełnić masą do połowy, położyć po łyżeczce masy kajmakowej i przykryć masa czekoladową. Babeczki piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25 minut.

 

DSC_3817

 

 

Czekolada i Snickers. Najlepiej! Te babeczki upiekłam dla wspaniałej Ivany, która podsumowała je jednym zdaniem: "You are the perfect muffin maker!"

Polecam je serdecznie na osłodę zbliżającego się weekendu, leczenie złamanego serca, dopełnienie popołudnia z kawą lub po prostu jako małą przyjemność w środku tygodnia 🙂

Babeczki czekoladowe ze Snickersem

(ok. 12 sztuk)

  • 1 ½ szklanki mąki
  • 3 czubate łyżki kakao
  • ¾ szklanki cukru
  • ¾ szklanki mleka
  • 2 jajka
  • ⅓ szklanki oleju
  • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • opcjonalnie czubata łyżka masła orzechowego
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 2 batoniki Snickers

Czekoladę i Snickersy drobno posiekać. W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na masę (oprócz czekolady i batoników). Zawartość obu misek połączyć (nie mieszać zbyt długo), na końcu dodając czekoladę i Snickersy. Napełnić masą foremki wyłożone papilotkami. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut.

 

muffins2

Pierwsze urodziny bloga obchodziłam tak, a drugie tak.

Dzisiaj przypadają TRZECIE urodziny Śliwkowskiej w kuchni 🙂

Trzy lata tworzenia nowych przepisów, gotowania, robienia zdjęć i tworzenia wpisów (na blogu znajdziecie 382 posty!). I chociaż czasami dopada mnie brak weny i myśl o zakończeniu blogowania, to jednak na razie nie wyobrażam sobie bym mogła zrezygnować z bloga 🙂

Ale, ale - już wkrótce szykują się pewne zmiany i niespodzianka dla Was 🙂 A na razie zapraszam na przepis na babeczki z konfiturą pomarańczową 🙂

plumŚliwkę znalazłam tu 🙂

 

 

Babeczki z konfiturą pomarańczową

(12 sztuk)

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 200 g jogurtu naturalnego
  • ok. 3-4 łyżki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 12 łyżeczek konfitury pomarańczowej
  • płatki migdałów

Do miski dodać jajka, mleko, olej i jogurt, wymieszać. Dodać mąkę, cukier i proszek do pieczenia, ponownie wymieszać. Foremki do babeczek napełnić do połowy ciastem, położyć po 1 łyżeczce konfitury i zalać warstwą masy (d0 3/4 wysokości foremki). Na wierzchu ułożyć płatki migdałowe, lekko wciskając je w ciasto. Babeczki piec w temperaturze 180ºC przez około 25 min.

 

DSC_1874

I znów mało Śliwkowskiej na blogu 🙂 Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, może jedynie to, że ostatnio najczęściej wracam do sprawdzonych przepisów, które są już na blogu - jesienna aura jakoś nie sprzyja tworzeniu nowych przepisów 🙂 Ale dziś nowość - wilgotne, miękkie i pyszne babeczki dyniowe, w sam raz na wietrzny październikowy weekend. Odpocznijcie i pamiętajcie o zmianie czasu 🙂

 

Babeczki dyniowe z gorzką czekoladą

(12 sztuk)

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 czubate łyżki puree z dyni*
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki mleka
  • 100 g gorzkiej czekolady

 

*Puree dyniowe: Dynię przekroić na pół, usunąć się pestki. Pokroić dynię na mniejsze kawałki, ułożyć na blaszce skropionej oliwą, przykryć folią aluminiową  i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 40-60 minut aż będzie miękka. Upieczoną dynię zmiksować blenderem na gładko (puree, które zostanie, można przełożyć do woreczków i zamrozić na później).

Babeczki: W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki. Połączyć zawartość obu misek, dodając posiekaną gorzką czekoladę i wymieszać. Foremki do babeczek napełnić masą. Babeczki piec w temperaturze 180ºC przez około 25 min.

 

Krótki wypad w rodzinne strony, wizyta u mamy w ogrodzie, zbierane jeżyn, jabłek, robienie bukietów z astrów. Jesień, którą czuć już w powietrzu. A potem wieczór z kawą waniliową i zapachem babeczek. Fajny ten początek jesieni 🙂

Babeczki z jeżynami i kruszonką

(12 sztuk)

Babeczki:

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju

Kruszonka:

  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżka cukru
  • dodatkowo jeżyny (ok. 4 na babeczkę)

W miseczce palcami rozetrzeć składniki na kruszonkę.

W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na babeczki. Połączyć zawartość obu misek. Masę przełożyć do foremek wysmarowanych masłem lub wyłożonych papilotkami. Na wierzchu ułożyć jeżyny, lekko wciskając je w masę i posypać babeczki kruszonką.

Babeczki piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25 minut.

 

muffins 2

 

 

Pierwszy września przyniósł upał, drugi deszcz i o wiele niższą temperaturę. Z drzew pospadało już trochę liści... Nie chcę jednak myśleć o jesieni i korzystam z tego, że w warzywniakach królują jeszcze maliny. Pyszne scones z malinami to idealna propozycja na wrześniowe weekendowe (i nie tylko) śniadania. Robi się je bardzo szybko i właściwie po 20 minutach można delektować się smakiem tych delikatnych bułeczek. Obowiązkowo z masłem, domową konfiturą i kubkiem kawy 🙂

 

Scones z malinami

(ok. 8-9 sztuk)

  • 250 g mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50g miękkiego masła
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1 rozkłócone jajko
  • garść malin

DSC_0160

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem. Dodać masło i połączyć. Dodać jogurt i 1/2 jajka i krótko wyrobić ciasto, rozwałkować na grubość około 2-3 cm i wycinać małą szklanką kółka. Każde kółko lekko rozpłaszczyć, na środku każdego z nich ułożyć po 2-3 maliny i uformować scones (okrągłe kółka, lekko spłaszczone). Każdą bułeczkę posmarować pozostałym rozkłóconym jajkiem. Scones piec w piekarniku nagrzanym do 200ºC przez około 15 minut. Podawać jeszcze ciepłe - najlepiej smakują z masłem i domową konfiturą.

 

DSC_0178

 

Tak naprawdę lubię takie lato. Bez męczących upałów, ze spacerami w deszczu po mieście, z wizytami na targu. Z pobytem w rodzinnych stronach i zbieraniem owoców prosto z krzaczków. Czerwone i białe porzeczki, agrest, poziomki, reszta truskawek. Pieczenie najprostszych i pysznych babeczek. Jaka szkoda, że to już połowa lata 🙂

 

Babeczki z owocami sezonowymi

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • sezonowe owoce (agrest, porzeczki, maliny, poziomki itp.)

DSC_9651DSC_9654

Owoce umyć, usunąć ogonki/szypułki. W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na masę. Zawartość obu misek połączyć (nie mieszać zbyt długo). Napełnić masą foremki wysmarowane masłem lub wyłożone papilotkami, na wierzchu ułożyć po kilka sztuk owoców. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem.

DSC_9684

Porządki w pudełku z pamiątkami, pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy, zapach wiosny po deszczu, długa rozmowa przy kawie, wieczorna burza i spacer po kałużach. Kwiecień, który mija niepostrzeżenie i zdecydowanie za szybko. Zmiany, pożegnanie... I zbliżający się maj, w którym może być tylko lepiej 😉

Muffiny z musem jabłkowym

(12 sztuk)

Domowy mus jabłkowy:

(na babeczki potrzebne będzie 12 czubatych łyżeczek musu)

  • 1 kg jabłek
  • 2-3 łyżki cukru
  • sok z 1 cytryny

Jabłka umyć, obrać, pokroić w kostkę. Owoce zasypać cukrem, dodać sok z cytryny i dusić na małym ogniu, często mieszając, aż powstanie mus.

Masa:

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju

W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki. Zawartość obu misek wymieszać razem. Foremki wyłożyć papilotkami i napełnić masą do 1/2 wysokości, na ciasto kłaść po łyżeczce musu jabłkowego i przykryć resztą ciasta. Muffiny wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec około 25 minut.

 

DSC_8133

Wietrzna pogoda, dużo chmur, nieco słońca. Kwiaty na drzewach owocowych, nieco kapryśna wiosna. Wiosenne porządki w domu, pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy. Małe przyjemności - kawa z syropem orzechowym w pracy, kanapka z dojrzałym awokado, kiełkujące nasiona pomidorów...

Marmurkowe babeczki bananowo- czekoladowe

(12 sztuk)

  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1 średni banan
  • 1/2 szklanki oleju
  • 3 łyżki kakao
  • 100 g czekolady mlecznej

Banany rozgnieść widelcem. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki. Połączyć zawartość obu misek. Ciasto podzielić na dwie miski, do jednej dodać kakao i roztopioną czekoladę, dokładnie wymieszać.

Foremki wyłożyć papilotkami. Piekarnik nagrzać do 180°C. Do papilotek nakładać naprzemiennie po łyżce ciemnej i jasnej masy i delikatnie pomieszać ciasto końcówką łyżeczki by wyszedł marmurkowy wzorek. Babeczki piec około 25 minut.

marmurkowe

 

Masło orzechowe, czekolada gorzka i mleczna czekolada z ciasteczkami to obietnica prawdziwie słodkiej rozpusty. Bo każdemu od czasu do czasu należy się porcja czekoladowego szczęścia 🙂

Babeczki czekoladowe z masłem orzechowym
(12 sztuk)

- 1 3/4 szklanki mąki
- 3 łyżki kakao
- 1  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki cukru
- 3/4 szklanki maślanki (lub mleka)
- 2 jajka
- 1/3 szklanki oleju
- 3 łyżki masła orzechowego
- 100 g czekolady mlecznej z ciasteczkami (lub innymi dodatkami)
- 50 g gorzkiej czekolady


Gorzką czekoladę stopić w kąpieli wodnej. Czekoladę ciasteczkową posiekać. Jajka, maślankę (mleko), olej i masło orzechowe wymieszać łyżką w misce. Dodać mąkę, kakao, cukier i proszek do pieczenia, wymieszać. Na koniec dodać stopioną czekoladę gorzką i posiekaną czekoladę ciasteczkową, ponownie wymieszać. Do foremek wyłożonych papilotkami nakładać łyżką porcje ciasta. Babeczki piec około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

muffins

1

Kolejny tydzień minął niepostrzeżenie, z początku stycznia zrobił się koniec. Zima nie może się zdecydować czy ma przyjść, czy znowu odpuścić. Na parapecie pąki hiacyntów, które niedługo zakwitną. Pieką się chleby, ciasta dla znajomych, znajdują się nowe inspiracje. Wieczory z herbatą i serialem lub z książką z dzieciństwa. Fajny to miesiąc, ten styczeń 🙂

 

Babeczki cynamonowe

(12 sztuk standardowych lub 6 większych)

Warstwa cynamonowa:

  • 50 g masła
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu

Masło roztopić, lekko przestudzić. Wymieszać z cukrem i cynamonem.

Babeczki:

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 50 g masła

Masło roztopić i ostudzić. W jednej misce wymieszać mokre, a w drugiej suche składniki.  Wszystkie składniki połączyć i wymieszać. Połowę ciasta nakładać do foremek wyłożonych papilotkami lub wysmarowanych masłem, polać nadzieniem cynamonowym i na wierzch nakładać resztę ciasta. Można  dodatkowo nadzienie delikatnie zmieszać z ciastem za pomocą wykałaczki. Babeczki piec około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

 

babeczki

3

Ostatnio, w trakcie poszukiwań śniadaniowych inspiracji, odkryłam na nowo blog Marty z Co dziś zjem na śniadanie i jej wpis dotyczący scones. Wpis ten okazał się lekarstwem na moje problemy z tym wypiekiem, bo w końcu upiekłam takie scones o jakich marzyłam (moje pierwsze scones, z mąką kukurydzianą, znajdziecie tutaj 🙂

Poniżej zmodyfikowany nieco przeze mnie przepis na te idealne scones.

Śniadaniowe scones

(ok. 9 sztuk)

  • 250 g mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50g miękkiego masła
  • 1/4 szklanki cukru lub miodu
  • 1/2 szklanki jogurtu greckiego
  • 1 rozkłócone jajko

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem. Dodać masło i połączyć. Dodać jogurt i 1/2 jajka i krótko wyrobić ciasto, rozwałkować na grubość około 2-3 cm i wycinać małą szklanką kółka (mi wyszło 9). Każdą bułeczkę posmarować pozostałym rozkłóconym jajkiem. Scones piec w piekarniku nagrzanym do 200ºC przez około 15 minut.

 

scones1 - Kopia