Przeskocz do treści

Zapas świeczek zapachowych i wosków uzupełniony, ulubiony koc na kanapie, herbaty tylko czekają na swoją kolej, nowy kubek stoi w szafce. I chociaż nabawiłam się strasznego przeziębienia chodząc w wiosennej kurtce (nie martw się mamo, już noszę jesienną :*), to jestem gotowa na późną jesień.

Od zawsze lubię piec wieczorami, relaksuje mnie sama czynność przygotowywania ciasta, zagniatania drożdżowego lub kruchego, krojenie lub duszenie owoców - śliwek, gruszek i jabłek. Roztapianie czekolady, robienie kruszonki, ubijanie bezy. I myśli się jakoś lepiej układają w głowie. A pieczenie dla przyjaciół to już w ogóle najlepsza rzecz na świecie <3

Może skusicie się na proste, ale pyszne ciasto, pachnące wanilią z kwaskowatymi renetami i maślaną kruszonką? 🙂

 

Małe ciasto z jabłkami i kruszonką

(okrągła forma ok. 22 cm)

Ciasto:

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropli esencji waniliowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 70 g stopionego masła
  • 3 jabłka renety

Kruszonka:

  •     2 łyżki masła
  •     2 czubate łyżki mąki
  •     2 czubate łyżki cukru

Jabłka obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w plasterki. Z masła, mąki i cukru zrobić kruszonkę, rozcierając składniki palcami (dość szybko, by masło się nie roztopiło). Wymieszać łyżką w misce mokre i suche składniki na ciasto. Spód formy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia (ułożyć papier na spodzie, zacisnąć obręcz i odciąć resztę papieru) . Masę przełożyć do formy, na wierzchu powtykać jabłka, posypać kruszonką. Ciasto piec przez około 50-55 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC (dobrze jest naciąć środek ciasta w połowie pieczenia, by uniknąć zakalca). Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

 

Odkrywanie nowych miejsc w okolicy. Piękna spacerowa trasa nad jeziorem, w lesie, w promieniach sierpniowego słońca. Krótki spacer po plaży, kojący szum morza. Powrót do domu i nagła burza. Ulubiona kawa i kawałek drożdżówki ze śliwkami. Niedziela <3

Ciasto drożdżowe ze śliwkami

(okrągła forma ok. 22 cm)

  • 250 g mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/2 opakowania cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • niepełna 1/2 szklanki mleka
  • 1/4 kostki świeżych drożdży
  • 50 g stopionego masła
  • 6 dużych śliwek
  • 2 łyżeczki cukru na posypkę

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość. Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajko. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić - niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia w misce przykrytej czystą ściereczką (na około 1 h), by podwoiło swoją objętość.

Śliwki umyć, pozbawić pestek i pokroić na ćwiartki.  Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Na wierzchu poukładać śliwki, lekko wciskając je w ciasto, posypać cukrem. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 40 minut.

 

Niby jest jeszcze lato, ale zbieram ostatnie działkowe plony, a po południami w powietrzu czuć zbliżającą się małymi krokami jesień. Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesięcy, ale końcówka sierpnia zawsze wywołuje we mnie nostalgię... Pocieszam się wracając do jednego z moich ulubionych hobby - wieczornego pieczenia 🙂 Ostatnio upiekłam pyszne babeczki pomarańczowe z nektarynkami - polecam! 🙂

Babeczki pomarańczowe z nektarynkami

(12-14 sztuk)

  •  1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka pół na pół z sokiem pomarańczowym
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 nektarynka

Nektarynkę umyć, pozbawić pestki i pokroić w kostkę.  W misce wymieszać jajka, mleko z sokiem i olej. Dodać cukier, mąkę, cukier waniliowy i proszek do pieczenia, wszystko wymieszać łyżką, do środka wrzucić nektarynkę, ponownie wymieszać. Napełnić masą foremki wyłożone papilotkami. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

Sobotni leniwy poranek. Kawa wypita na balkonie, pyszne śniadanie, promienie słońca na stopach i wspaniały dzień z przyjaciółmi w perspektywie <3 Cieszenie się z małych rzeczy to trudna umiejętność, ale jakże wspaniała...

I ciasto. Kruche, z bezą i owocową warstwą, warte grzechu 🙂 Sama zjadłam 3 kawałki...

Miłego dnia!

 

Kruche ciasto z owocami i bezą

(forma ok. 35 x 25 cm)

  • 2,5 szklanki mąki
  • 4 duże jajka (lub 5 mniejszych)
  • 200 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Owoce:

  • 4 nektarynki
  • ok. 200 g czerwonych porzeczek
  • ok. 300 g agrestu (lub rabarbaru)
  • 2 łyżki cukru

 

Oddzielić białka od żółtek. Zagnieść kruche ciasto z mąki, masła, żółtek, 1/2 szklanki cukru i proszku do pieczenia. Ciasto podzielić na dwie części (jedną większą i jedną mniejszą). Mniejszą porcję przełożyć do zamrażalnika.  Pozostałe ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę do pieczenia. Nektarynki pozbawić pestek i pokroić w dużą kostkę. Agrest i porzeczki pozbawić szypułek. Owoce zasypać cukrem, dolać odrobinę wody i chwilę poddusić (tak by owoce się nie rozpadły). Spód podpiec około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Ubić białka na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo 1/2 szklanki cukru. Na cieście ułożyć owoce.  Masę bezową wyłożyć równomiernie na ciasto. Zetrzeć ciasto z zamrażalnika na masę bezową. Ciasto piec jeszcze ok. 35-40 minut. Przed podaniem wierzch można posypać dodatkowo cukrem pudrem.

 

Gdy dużo się u mnie dzieje, nie wchodzę do kuchni, stąd brak nowych wpisów w ostatnim czasie. Powrót do normalności po zmianach życiowych oznacza powrót do tworzenia nowych dań i wypieków. Dzisiaj na tapecie banan, gorzka czekolada i kokos. Połączone ze sobą w chlebku bananowym smakują idealnie 🙂 Polecam!

 

Chlebek bananowo-kokosowy z gorzką czekoladą

(keksówka 26 x 11,5 cm)

  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 1 szklanka mąki
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki oleju lub stopionego masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g czekolady gorzkiej

Czekoladę posiekać nożem na większe kawałki. Banany obrać ze skórki, usunąć końcówki i rozgnieść widelcem w misce na papkę. Do bananów dodać mleko, olej, mąkę, proszek do pieczenia, jajka, wiórki kokosowe i cukier i dokładnie wymieszać łyżką. Pod koniec mieszania dodać posiekaną czekoladę. Masę przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i oprószonej mąką keksówki. Chlebek piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 45-50 minut (sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest już upieczone).

 

Po całym tygodniu z przyjemnością spędzam sobotni poranek z kubkiem kawy i leniwie delektuję się śniadaniem. Sobotnim rytuałem jest też spacer i wyprawa na zakupy. Jest zimno, więc wkładam ręce głębiej do kieszeni, w słuchawkach gra muzyka. Świeci słońce, w warzywniaku kupuję jabłka. W domu włączam piekarnik i powstaje pyszne ciasto z jabłkami. W sam raz na weekend 🙂 Miłego odpoczynku!

Ciasto z jabłkami

(mała forma 20 cm)

  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki cukru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 4 jabłka
  • sok z cytryny do skropienia jabłek
  • 1 łyżka cukru do posypania

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Jabłka umyć, obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić na ósemki, skropić sokiem z cytryny.

Do miski wbić jajka, dolać olej i mleko. Dodać mąkę, cukier, esencję waniliową i proszek do pieczenia i wymieszać łyżką.

Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką formy, na wierzchu ułożyć jabłka, lekko wciskając je w masę. Wierzch posypać cukrem.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 50 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone w środku).

 

W czeluściach Internetu znalazłam ostatnio zdanie, które odkryłam w tamtym roku: "Listopad jest zbiorem poniedziałków z całego roku".

W listopadzie każdy dzień skreślam w kalendarzu z wyjątkową satysfakcją, podlewaną hektolitrami gorącej herbaty i ukradkiem podjadanymi słodkościami. Oglądam zdjęcia zrobione latem, tęsknię za pracami ogrodniczymi na działce, słońcem i pomidorami.

W listopadzie wyciągam domowe dżemy i zjadam na śniadanie bułkę z masłem i konfiturą agrestową. I piekę. Piekę dużo, ku uciesze znajomych, ogrzewam się ciepłem piekarnika i napawam zapachem świeżo upieczonych babeczek z gruszkami i gorzką czekoladą...

 

Babeczki gruszkowe z gorzką czekoladą

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 duża lub 2 małe gruszki
  • 100 g gorzkiej czekolady

Czekoladę posiekać. Gruszki obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na ok. 24 kawałki. Do miski dodać jajka, mleko i olej, wymieszać. Dodać mąkę, cukier i proszek do pieczenia i posiekaną czekoladę, ponownie wymieszać. Foremki do babeczek napełnić masą, do ciasta włożyć kawałki gruszek, lekko wciskając je w ciasto. Babeczki piec w temperaturze 180ºC przez około 25 min.

 

dsc_5156

Listopad rozpoczął się deszczem ze śniegiem i wiatrem. Z szafy wyciągnęłam ciepłe swetry i szaliki, zdążyłam już zgubić parasol. Z utęsknieniem czekam na nadejście grudnia, a na razie wieczory umilam sobie herbatą , przeglądaniem książek kulinarnych i świątecznych inspiracji na Pintereście. I pieczeniem <3

 

Ciasto z gruszkami, czekoladą i migdałami

(blaszka 25 x 35 cm)

  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki oleju
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • około 8 małych gruszek
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • garść płatków migdałów

 

Gruszki umyć, obrać i pozbawić gniazd nasiennych.

Jajka (w temperaturze pokojowej) zmiksować z cukrem i esencją waniliową, wlewać powoli olej, cały czas miksując. Dodać mąkę i proszek do pieczenia, ponownie miksować przez kilka minut.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przelać do formy, na górze układając owoce, lekko wciskając je w ciasto.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 60 minut – do tzw. „suchego patyczka”.

Po ostygnięciu polać ciasto stopioną czekoladą i posypać płatkami migdałowymi.

 

cakepear

Dawno już nie zdarzyło się popołudnie, gdy nie musiałam nigdzie pędzić, niczego załatwiać, ogarniać tysiąca obowiązków. Tylko ja, kuchnia, muzyka w tle i zapach ciasta drożdżowego unoszący się z piekarnika. Brakuje mi urlopu (jeszcze ponad 3 tygodnie...), błahe sprawy potrafią wyprowadzić mnie z równowagi. Staram się korzystać z lata - pije zimną lemoniadę patrząc na przechodzących turystów, robię bukiety z działkowych kwiatów, zjadam poziomki i pomidorki koktajlowe prosto z krzaczków, siedząc na dachu oglądam zachody słońca. Łapię każdą letnią chwilę by wystarczyło na długie jesienne wieczory...

Drożdżówka z jagodami i kruszonką

(prostokątna forma ok. 30 x 25 cm)

Ciasto drożdżowe:

  • 500 g mąki
  • 150 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/2 kostki świeżych drożdży
  • 100 g stopionego masła

Kruszonka:

  • 100 g mąki
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
  • ok. 300-400 g jagód (mogą być mrożone)

 

Zrobić kruszonkę - palcami połączyć masło, cukier i mąkę by powstały okruchy.

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość.

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blachę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką lub wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu ułożyć jagody i posypać kruszonką. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 45-50 minut. Przed podaniem można drożdżówkę posypać cukrem pudrem.

 

ciastoooo

Doceniam wartość małych rzeczy - porzeczek jedzonych prosto z krzaczka, pierwszych ogórków zbieranych w szklarni, bukietu letnich kwiatów z własnej działki, lodów jedzonych z rodzeństwem nad morzem, buziaków od małej K. na dobranoc. Doceniam też ludzi, których mam wokół i którzy zawsze mnie wspierają i spełniają moje najmniejsze i najbardziej skryte marzenia 🙂 Fajny ten lipiec 🙂

A poniżej przepis na ulubione ostatnio ciasto z owocami. Pieczone namiętnie - świetnie smakują zarówno z agrestem, truskawkami, malinami, porzeczkami jak i z wiśniami. Na pewno spróbuję je upiec również ze śliwkami, jabłkami i gruszkami 🙂 Polecam, bo jest bardzo proste i pyszne!

 

Ciasto z wiśniami

(okrągła forma 24 cm lub blaszka 25 x 35 cm)

  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki oleju
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 400 - 500 g wiśni (lub innych owoców sezonowych - truskawek, porzeczek, jagód, malin, jabłek, śliwek, gruszek itp.)

 

Wiśnie umyć i pozbawić pestek. Jajka (w temperaturze pokojowej) zmiksować z cukrem i esencją waniliową, wlewać powoli olej, cały czas miksując. Dodać mąkę i proszek do pieczenia, ponownie miksować przez kilka minut.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i oprószyć mąką. Ciasto przelać do formy, na górze układając owoce, lekko wciskając je w ciasto.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 60 minut - do tzw. "suchego patyczka".

Przed podaniem można posypać ciasto cukrem pudrem.

 

cakee

Wieczorne pieczenie od zawsze jest moim ulubionym. Odkąd właściwie w ogóle nie mam czasu na długie posiedzenia w kuchni, gdy po całym dniu pracy i reszty obowiązków jedyna na co mam ochotę to pójść spać, jeszcze bardziej doceniam te rzadkie momenty, gdy w kuchni jestem tylko ja, owoce, składniki na ciasto i muzyka w tle. W jeden z takich wieczorów powstał sernik waniliowy z agrestem - połączenie ciasteczkowego spodu, kremowej waniliowej masy serowej i kwaskowatych zielonych kulek. Kwintesencja lata 🙂

 

Sernik z agrestem na spodzie ciasteczkowym

(okrągła forma 24 cm)

 

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 400 g agrestu

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych (około 210 g)
  • 50 g masła

 

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć w malakserze, dodać roztopione masło i ponownie zmiksować (lub pokruszyć np. za pomocą wałka w woreczku i wymieszać łyżką z roztopionym masłem). Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

Agrest umyć i przebrać, wyrzucając ogonki i listki.Jajka zmiksować dokładnie z cukrem, dodać twaróg, esencję waniliową i budyń, ponownie zmiksować aż składniki się połączą.

Na podpieczony spód przelać masę serową. Na masie serowej poukładać agrest, lekko wciskając go w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik wygląda jakby był lekko niedopieczony, ale dzięki temu po schłodzeniu będzie bardzo kremowy). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Można dodatkowo polać ciasto roztopioną białą czekoladą lub oprószyć cukrem pudrem.

 

DSC_4332

2

Z czerwca zrobił się lipiec, wpisy jakoś się nie chcą robić. Spędzam czas między pracą a krzakami porzeczek, dyniami i świeżo skoszoną trawą. Podlewam pomidory, wyrywam uparte chwasty, układam letnie bukiety. Wieczorami stojąc na dachu patrzę na Wrzeszcz i myślę sobie, że jest fajnie. Powoli dojrzewam do zmian, ale wiem, że na pewno tutaj zostanę, bo w Gdańsku mam swoje ulubione miejsca, działkę, ulubionych ludzi, plażę i targ. A na nadzielę mam cytrynowe babeczki z porzeczkami z własnego ogródka i agrestem. Czego można chcieć więcej?

Cytrynowe babeczki z porzeczkami i agrestem

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • skórka starta z 1/2 cytryny (+ opcjonalnie sok z 1/2 cytryny)
  • dodatkowo garść agrestu i porzeczek

DSC_4290

W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na babeczki. Połączyć zawartość obu misek. Masę przełożyć do foremek wyłożonych papilotkami. Na wierzchu ułożyć owoce, lekko wciskając je w masę.

Babeczki piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25 minut.

Po ostudzeniu można polać babeczki lukrem.

 

DSC_4295

Koniec maja, który zamienił się niespodziewanie w początek czerwca. Początek czerwca, który minął równie niezauważalnie.

Dzielę swój czas między pracę i ogromną ilość zadań "na wczoraj", obowiązki domowe i codzienne zajęcia. Staram się znaleźć czas dla siebie, uciekam wtedy do mojego małego azylu - na działkę. Pielę chwasty, podlewam rośliny, które wyrosły z nasion, wdycham zapach piwonii i kwiatów czarnego bzu rozgrzanych słońcem. Chodzę boso po trawie, wchodzę do szklarni by poczuć zapach wilgotnej rozgrzanej ziemi i liści pomidorów.

Ale czasami to nie wystarcza i musi się znaleźć ktoś, kto zabierze Cię gdzieś poza miasto, zaprowadzi na spacer do lasu, nad jezioro, pozwoli położyć się w słońcu i odpłynąć, a potem nazbiera z Tobą mięty i razem z Tobą będzie chodził po łące i zbierał chabry. To była dobra sobota <3 <3 <3

W kuchni bywam bardzo rzadko, dlatego z przyjemnością upiekłam tort dla kolegi mojego brata - obłędnie czekoladowy z delikatnym czekoladowym kremem i świeżymi truskawkami - w sam raz na czerwiec 🙂

 

Tort czekoladowy z truskawkami

(okrągła forma 24 cm)

Ciasto:

  • 150 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • 1 szklanka mleka
  • 4 jajka
  • 150 g czekolady mlecznej

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Jajka zmiksować z miękkim masłem, dodać aromat, cukier i mleko, dalej miksować. Dodać mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Ponownie zmiksować. Na koniec dodać do masy lekko przestudzoną czekoladę i miksować masę kilka minut. Masę przelać do natłuszczonej i wysypanej mąką formy i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 60 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest dobre – gdy jest suchy ciasto jest upieczone). Ostudzić.

 

Krem czekoladowy:

  • 500 g serka mascarpone
  • 250-300 ml śmietanki 30% (lub 36%)
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 4 czubate łyżki kakao

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Śmietankę ubić na sztywno, zajmie to dobrych kilka minut, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Do ubitej śmietanki dodawać partiami serek mascarpone, cały czas miksując. Nadal miksując dodać kakao i roztopioną czekoladę. Ponownie zmiksować, do połączenia składników.

Dodatkowo:

  • truskawki (ok. 400 g)
  • czekolada do polania

Truskawki umyć i pozbawić szypułek. Wystudzony spód przekroić na blaty (u mnie 2). Rozsmarować krem równomiernie na jednym blacie, poukładać pokrojone truskawki i przykryć drugim blatem ciasta. Wierzch posmarować pozostałym kremem, ułożyć na nim truskawki w całości i polać stopioną czekoladą. Przed podaniem dobrze jest tort schłodzić w lodówce.

 

cake

Po mistrzowsku robi na drutach, Jej pierogi i kluski ziemniaczane są najlepsze na świecie, ma świetny styl, zawsze wita mnie śniadaniem i kawą, gdy do niej przyjeżdżam, każdego dnia myśli o mnie i moim bracie, martwi się i nas wspiera.

Od ponad 26 lat jest moją Mamą i w tym szczególnym dniu chciałabym podziękować Jej za wszystko, co dla mnie robi <3

Mamo, wszystkiego najlepszego! :*

Kruche ciasto z rabarbarem i bezą

(okrągła forma 24 cm)

 

Kruche ciasto:

  • 2 pełne szklanki mąki
  • 150 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 żółtka

Beza:

  • 4 białka
  • 200 g cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

 

Dodatkowo:

  • 1 kg rabarbaru
  • cukier

Z podanych składników zagnieść ciasto, 2/3 ciasta wstawić na ok. 30 minut do lodówki a 1/3 ciasta do zamrażalnika.

Rabarbar obrać, pokroić na kawałki, wrzucić do garnka, zasypać cukrem i chwilę poddusić.

Formę do ciasta wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i posypać mąką. 2/3 ciasta rozwałkować i wylepić nim formę, ponakłuwać widelcem.

Piekarnik nagrzać do 180°C i podpiec spód przez około 15 minut.

Białka ubić na sztywną pianę (dodając cukier stopniowo pod koniec ubijania). Do bezy dodać mąkę ziemniaczaną i krótko zmiksować.

Na podpieczony spód wyłożyć rabarbar, potem bezę, wyrównać. Na wierzch zetrzeć zamrożone ciasto.

Ciasto piec jeszcze około 45-50 min aż wierzch się zrumieni. Przed podaniem można dodatkowo posypać cukrem pudrem.

 

cake

Czekam z utęsknieniem na wiosnę. W doniczkach zagościły zielone zioła, w wazonie pyszni się żółty bukiet z róż i żonkili. Nie mam ochoty na rozgrzewające herbaty, wybieram raczej zielone koktajle ze szpinakiem. O poranku, gdy na trawie widzę szron, wydaje mi się, że do wiosny jeszcze daleko, jednak czai się gdzieś w przedpołudniowym słońcu i wkrótce na pewno przyjdzie...

Szarlotka z owocami leśnymi na kruchym spodzie

(okrągła forma 24 cm)

Kruche ciasto:

  • 2 pełne szklanki mąki
  • 150 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3 jajka

 

Nadzienie:

  • 4 duże lub 6 średnich jabłek (najlepiej renety)
  • garść mrożonych owoców leśnych
  • sok z 1 cytryny
  • 3 łyżki cukru pudru (lub więcej, do smaku)

 

Z podanych składników zagnieść ciasto, wstawić na ok. 30 minut do lodówki.

Jabłka umyć, obrać, pokroić w kostkę. Zasypać cukrem, dodać sok z cytryny i cukier i dusić na małym ogniu, często mieszając, aż powstanie mus.

Formę do ciasta wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i posypać mąką. 2/3 ciasta rozwałkować i wylepić nim formę, ponakłuwać widelcem. Resztę ciasta cienko rozwałkować i powykrawać serduszka (lub inne kształty) foremką do ciastek. Na ciasto wyłożyć mus jabłkowy i mrożone owoce leśne. Na wierzchu ułożyć serduszka.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 50 minut. Ciasto przed podaniem można posypać dodatkowo cukrem pudrem.

 

cakee

2

Tradycyjnie z okazji moich urodzin 30 stycznia pojawia się wpis na blogu (ten, ten i ten), więc w tym roku nie mogło być inaczej 🙂

Pozwolę sobie przypomnieć o trwającym do 1 lutego do 8:00 konkursie pod tym wpisem. Będzie mi bardzo miło, jeśli weźmiecie w nim udział 🙂

Zapraszam na przepis na pyszny i prosty tort, a sama idę się oddawać urodzinowym przyjemnościom 🙂

 

Tort czekoladowy z kremem z mascarpone i brzoskwiniami

(okrągła forma 24 cm)

Spód:

  • 150 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • kilka kropel aromatu migdałowego
  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • 1 szklanka mleka
  • 3 jajka
  • 150 g czekolady mlecznej

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Jajka zmiksować z miękkim masłem, dodać aromat, cukier i mleko, dalej miksować. Dodać mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Ponownie zmiksować. Na koniec dodać do masy lekko przestudzoną czekoladę i miksować masę kilka minut. Masę przelać do natłuszczonej i wysypanej mąką blaszki. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 60 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest dobre – gdy jest suchy ciasto jest upieczone).

 

Krem z mascarpone:

  • 500 g serka mascarpone
  • 6 łyżek cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej

Serek mascarpone zmiksować z cukrem pudrem i esencją waniliową.

 

Ganache z czekolady mlecznej:

  • 150 g czekolady mlecznej
  • 100 g śmietanki 30%

W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki mleczną czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę , po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia i zgęstnienia.

Dodatkowo:

  • 1/2 puszki brzoskwiń
  • kilka łyżek syropu brzoskwiniowego

Brzoskwinie odsączyć (płyn przyda się do nasączenia spodu). Przekroić ciasto na dwa blaty. Pierwszy blat ułożyć na talerzu, nasączyć. Rozsmarować krem równomiernie na spodzie, ułożyć pokrojone w plasterki brzoskwinie i przykryć drugim blatem ciasta. Na wierzch wylać gęsty ganache, wyrównać i ozdobić według uznania. Przed podaniem dobrze jest schłodzić tort w lodówce.

 

cake

Poranny chłód, wizyta w warzywniaku po pracy, torba śliwek i jabłek - kwintesencja jesieni. Ulubiony jesienny sweter i ciepło kaloryferów. Szukanie inspiracji na jesienne dania, zapach kruchego ciasta ze śliwkami rozchodzący się po całym domu...

 

Kruche ciasto ze śliwkami i budyniem

(forma ok. 35 x 25 cm)

  • 2 pełne szklanki mąki
  • 1/2 kostki miękkiego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • ok. 400 g śliwek
  • 1 opakowanie budyniu w proszku
  • 2 szklanki mleka
  • ewentualnie cukier

Z podanych składników zagnieść ciasto, wstawić na ok. 30 minut do lodówki.

Ugotować budyń - rozpuścić proszek w ok. 1/2 szklanki mleka, resztę mleka zagotować w rondelku (dodając ewentualnie cukier), rozprowadzić w gotującym się mleku mieszankę budyniową i ciągle mieszając poczekać chwilę, aż budyń zgęstnieje.

Śliwki umyć i pokroić na połówki. Formę do ciasta wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać mąką. 2/3 ciasta wylepić formę i ponakłuwać widelcem. Spód podpiec ok 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

Na podpieczony spód wyłożyć połówki śliwek i zalać masą budyniową. Na wierzchu ułożyć pozostałą część ciasta, w formie plecionki (rozwałkowane ciasto pokroić w paski). Piec w piekarniku jeszcze przez około 40 minut. Ciasto przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

 

Robię jesienne porządki w szafach, wyjmuję szaliki i cieplejsze kurtki. W dachowym ogródku królują wrzosy, chryzantemy i dynie ozdobne. Wieczorem przeglądam książki kucharskie z kubkiem herbaty śliwkowej w ręku. Jesień idzie, nie ma na to rady...

 

Ciasto drożdżowe z cytrynową nutą i jeżynami

(ja użyłam formy ok. 30 x 24 cm)

Ciasto drożdżowe:

  • 500 g mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/2 kostki świeżych drożdży
  • 100 g stopionego masła
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • ok. 300 g jeżyn

Kruszonka:

  • 100 g mąki
  • 50 g cukru
  • 50 g masła

 

Cytrynę sparzyć i zetrzeć skórkę (bez białych części) na tarce o drobnych oczkach.

Zrobić kruszonkę- palcami połączyć masło, cukier i mąkę by powstały okruchy.

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość.

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blachę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką lub wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu ułożyć jeżyny i posypać kruszonką. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 40-45 minut. Przed podaniem można drożdżówkę polać lukrem (1 łyżkę soku z cytryny lub wody wymieszać z cukrem pudrem, dodając cukru aż do uzyskania pożądanej gęstości) lub posypać cukrem pudrem.

Krótki wypad w rodzinne strony, wizyta u mamy w ogrodzie, zbierane jeżyn, jabłek, robienie bukietów z astrów. Jesień, którą czuć już w powietrzu. A potem wieczór z kawą waniliową i zapachem babeczek. Fajny ten początek jesieni 🙂

Babeczki z jeżynami i kruszonką

(12 sztuk)

Babeczki:

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju

Kruszonka:

  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżka cukru
  • dodatkowo jeżyny (ok. 4 na babeczkę)

W miseczce palcami rozetrzeć składniki na kruszonkę.

W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na babeczki. Połączyć zawartość obu misek. Masę przełożyć do foremek wysmarowanych masłem lub wyłożonych papilotkami. Na wierzchu ułożyć jeżyny, lekko wciskając je w masę i posypać babeczki kruszonką.

Babeczki piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 25 minut.

 

muffins 2

 

 

Nie planowałam umieszczenia tego przepisu na blogu (nie miałam okazji zrobić zdjęcia przed przyniesieniem go do pracy - stąd zdjęcie robione telefonem 🙂 ), ale pojawiło się kilka komentarzy na Instagramie z prośbą o przepis, więc wrzucam 🙂 Koniecznie wypróbujcie!

Ciasto czekoladowe z malinami

(okrągła forma 24 cm)

Ciasto:

  • 150 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • 1 szklanka mleka
  • 4 jajka
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 50 g czekolady gorzkiej
  • maliny (ok. 2/3 opakowania)

Polewa:

  • 50 g masła
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki mleka
  • 2 czubate łyżki kakao

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Jajka zmiksować z miękkim masłem, dodać aromat, cukier i mleko, dalej miksować. Dodać mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Ponownie zmiksować. Na koniec dodać do masy lekko przestudzoną czekoladę i miksować masę kilka minut. Masę przelać do natłuszczonej i wysypanej mąką blaszki, na wierzchu poukładać maliny (część zostawić do udekorowania wierzchu ciasta). Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 60 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest dobre – gdy jest suchy ciasto jest upieczone).

Składniki na polewę umieścić w rondelku i podgrzewać aż masło się roztopi i polewa zrobi się jednolita. Polewą polać przestudzone ciasto. Na wierzchu poukładać świeże maliny.

DSC_0021