Przeskocz do treści

Lipiec minął niepostrzeżenie. Był mini urlop w pięknych okolicznościach przyrody, kawa pita na tarasie, zajmowanie się działkowymi sprawami, spotkania z przyjaciółmi. Dużo pieczenia ciast i babeczek z sezonowymi owocami.

Letnie obiady są tak proste i nieskomplikowane, że zupełnie nie nadają się do publikowania na blogu. Kawałek grillowanego kurczaka lub łososia i duuużo warzyw - sałatki, fasolka szparagowa lub pomidory skropione oliwą. I zupy z mocą warzyw.

Dzisiaj naszła mnie jednak wena na coś nowego i tak powstały dwa obiady, bazujące na podobnych składnikach - papryka faszerowana i delikatne kotlety "mielone" z kurczakiem i warzywami. Oba baardzo polecam 🙂

Faszerowana papryka

(6 sztuk)

  • 6 papryk czerwonych
  • 400 g piersi z kurczaka
  • 1 średnia cukinia
  • 1 czerwona cebula
  • 1 jajko
  • 2 kulki sera mozzarella
  • przyprawy (u mnie przyprawa do mięsa mielonego, tymianek i papryka słodka)
  • sól, pieprz

Papryki umyć, odciąć górne części, wyjąć gniazda nasienne. Cebulę obrać, z cukinii odkroić końcówki, z wierzchów papryk odciąć miąższ. Warzywa drobno posiekać lub rozdrobnić za pomocą malaksera. Kurczaka również drobno posiekać lub rozdrobnić w malakserze. Rozdrobnione warzywa i mięso wymieszać w misce razem z jajkiem i przyprawami. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Napełnić papryki farszem, ustawić w naczyniu żaroodpornym, na wierzchu ułożyć pokrojoną w plasterki mozzarellę. Piec około 40-45 min.

 

Kotlety z kurczakiem

(ok. 10 - 12 sztuk)

  • 400 g piersi z kurczaka
  • 1 średnia cukinia
  • 1 czerwona cebula
  • 1 papryka czerwona
  • 1 jajko
  • 50 g sera z niebieską pleśnią (opcjonalnie)
  • 4 łyżki bułki tartej
  • przyprawy (u mnie przyprawa do mięsa mielonego, tymianek i papryka słodka)
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Cebulę obrać, z cukinii odkroić końcówki, z papryki wyciąć gniazdo nasienne. Warzywa drobno posiekać lub rozdrobnić za pomocą malaksera. Kurczaka również drobno posiekać lub rozdrobnić w malakserze. Rozdrobnione warzywa i mięso wymieszać w misce razem z jajkiem, bułką tartą i przyprawami. Z masy uformować kotlety i smażyć z obu stron na złoto na oleju. Podawać z ulubionymi dodatkami.

 

W tygodniu mierzę się z pracą, zakupami, korkami, sprzątaniem, praniem i czasami trudno mi się zmobilizować do robienia obiadu. Kończy się wtedy na kanapce lub porcji płatków czekoladowych z zimnym mlekiem 🙂 Ale ostatnio odkryłam szybki i prosty sposób jak w kilka chwil móc cieszyć się wspaniałym obiadem we włoskim stylu. Zdradzę Wam ten sekret, a co! 🙂

Makaron a'la Carbonara

(4 porcje)

  • 1 opakowanie 400 g makaronu (u mnie rurki)
  • 200 g boczku wędzonego
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 ząbek czosnku (posiekany)
  • 3 jajka
  • 6 łyżek startego sera grana padano
  • sól, pieprz
  • posiekana zielona pietruszka (opcjonalnie)

Boczek pokroić w kostkę, ser zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, odłożyć ok. 2 łyżki do posypania makaronu na talerzach.

Boczek wrzucić na rozgrzaną patelnię z oliwą i podsmażać do zrumienienia, pod koniec smażenia dodać posiekany ząbek czosnku. W międzyczasie ugotować makaron w osolonej wodzie według wskazań na opakowaniu. W miseczce wymieszać jajka i ser, doprawić pieprzem.

Ugotowany, świeżo odcedzony makaron wymieszać z boczkiem. Do makaronu wlać jajka z serem i energicznie wymieszać (by nie dopuścić do ścięcia jajek), makaron doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą. Po nałożeniu makaronu na talerze posypać startym serem i ewentualnie zieloną pietruszką.

Sałatki to nieodłączny element domówek, imprez, spotkań rodzinnych, czy też innych uroczystości. Dziś przedstawiam przepis na sałatkę, która jest moją ulubioną od lat - w sumie nie wiem, czemu przepis na nią jeszcze się na blogu nie pojawił 🙂

Sałatka z kurczakiem, ananasem i orzechami włoskimi

(ok. 6 porcji)

  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 2 torebki ryżu
  • 1 puszka kukurydzy
  • 1 puszka ananasów
  • garść orzechów włoskich
  • majonez
  • pieprz, sól

Pierś z kurczaka natrzeć odrobiną oliwy, doprawić do smaku solą i pieprzem, zawinąć w folię aluminiową i piec w piekarniku nagrzany do 200°C przez około 25-30 minut. Po upieczeniu wyjąć z folii, ostudzić i pokroić w kostkę. Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu, ostudzić. Ananasa i kukurydzę odsączyć z zalewy. Ananasa pokroić w dużą kostkę. Orzechy włoskie drobno posiekać.

Do miski przełożyć ugotowany ryż, kurczaka, kukurydzę, ananasa i orzechy włoskie. Dodać majonez - około 4-5 łyżek - tyle, by pokrył wszystkie składniki, ale żeby nie było go za dużo - najlepiej dodawać go stopniowo. Całość dokładnie wymieszać, doprawiając solą i pieprzem do smaku. Przed podaniem sałatkę należy schłodzić w lodówce, przez około 1-2 h (lub dłużej).

1

Gdy brata Macieja nie ma w domu (ach ci studenci i ich ferie!) jedzenie jakoś nie chce znikać z lodówki. Zupełnie nie rozumiem dlaczego 😀

Przez trzy ostatnie dni jadłam makaron z sosem pomidorowym i indykiem, makaronu zostało mi jeszcze dużo, więc stwierdziłam, że czas na jakieś nowe danie 🙂 Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że zapiekanka wyjdzie aż tak dobra - ale tak to już jest z daniami pt. "czyszczenie lodówki". Polecam! 🙂

Makaron zapiekany z brokułami i serem pleśniowym

(3-4 porcje)

  • ok. 200 -250 g ugotowanego makaronu (u mnie razowe świderki)
  • 100 g sera z niebieską pleśnią
  • 1 brokuł (ok. 500 g)
  • 150 g wędzonego kurczaka (udko lub pierś)
  • 1 cebula

Brokuła podzielić na małe różyczki i ugotować na półtwardo - naprawdę polecam gotowanie na parze.

Cebulę pokroić drobno, ser i kurczaka pokroić w kostkę.

W naczyniu żaroodpornym (lekko natłuszczonym olejem) ułożyć warstwami wszystkie składniki - makaron, cebulę, kurczaka, brokuły i ser.

Zapiekankę piec pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 190° przez około 30 minut.

 

DSC_2675

1

Początek grudnia mija mi na przygotowaniach do Świąt - kupuję prezenty dla bliskich, planuję świąteczny urlop, dekoruję mieszkanie, ubrałam choinkę, szukam inspiracji na świąteczne dania. Jednym z dań, które doskonale sprawdzi się na obiad w pierwszy lub drugi dzień Świąt jest kaczka w pomarańczach. Polecam! 🙂

 

Kaczka w pomarańczach z pieczonymi ziemniakami

(4 porcje)

Kaczka w pomarańczach:

  • 4 udka z kaczki
  • 2 pomarańcze
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej, odrobina wody

Pieczone ziemniaki:

  • 500 g ziemniaków
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka suszonych ziół (tymianek, rozmaryn, zioła prowansalskie itp.)
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej

 

Pomarańcze sparzyć i zetrzeć z jednej skórkę. Pomarańcze obrać i wyfiletować (pociąć na cząstki, usuwając błonki). Cząstki pomarańczy umieścić w misce i dodać sok wyciśnięty z pozostałych elementów pomarańczy i startą skórkę.

Kaczkę umyć, osuszyć, doprawić solą i pieprzem. Udka smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu (np. maśle) z obu stron aż do zrumienienia (tłuszcz pozostawić do pieczenia ziemniaków).

Ziemniaki obrać, umyć, pokroić na kawałki. Wrzucić na gotującą się wodę i podgotować około 5-7 minut. Podgotowane ziemniaki przełożyć do żaroodpornego naczynia wyłożonego papierem do pieczenia, wymieszać z papryką słodką, ziołami, solą, pieprzem i tłuszczem ze smażenia kaczki, przykryć (pokrywką lub folią aluminiową).

Podsmażone kawałki kaczki wykładamy do naczynia żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia (by mięso nie przywarło), zalewamy sokiem pomarańczowym z cząstki owoców, przykrywamy (pokrywką lub folią aluminiową) i pieczemy około 60 minut w piekarniku nagrzanym do 200ºC. W tym samym czasie pieczemy również ziemniaki. Ziemniaki i kaczkę odkrywamy na około 15 minut przed końcem pieczenia, by przypiekły się od góry.

Po upieczeniu kaczki zlewamy sok pomarańczowy do rondelka, zagotowujemy, dodajemy mąkę ziemniaczaną wymieszaną z małą ilością wody i gotujemy chwilę aż sos zgęstnieje.

Przed podaniem polewamy kaczkę sosem i układamy obok ziemniaki. Kaczka najlepiej smakuje z buraczkami lub sałatą z vinegretem.

 

duck

Weekend wypełniony spotkaniami z fajnymi ludźmi, dobrym jedzeniem i dużą ilością pozytywnej energii. Wietrzna niedziela spędzona na przeglądaniu książek kulinarnych i w kuchni. Pyszne polędwiczki w sosie śmietanowym na obiad. I listopad wydaje się być jakoś mniej ponury 🙂

 

Polędwiczki w sosie śmietanowym z cukinią i suszonymi pomidorami

(3-4 porcje)

  • 1 cebula
  • 1 cukinia
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów
  • 1 polędwiczka wieprzowa (ok. 400 - 500 g)
  • 2/3 szklanki gorącego bulionu
  • 200 g szklanki śmietanki 30%

Polędwiczkę umyć, oczyścić z błonki i pokroić na ok. 1,5 cm plastry. Plastry doprawić pieprzem i obsmażyć na oleju na złoty kolor z dwóch stron, pod koniec smażenia oprószyć odrobiną soli.

Cebulę obrać, pokroić w kostkę, cukinię pokroić w półplasterki. Suszone pomidory pokroić na drobno. Cebulę zeszklić w garnku na oleju, dodać cukinię, polędwiczki i wlać bulion. Gotować przez około 3 minuty, aż bulion nieco odparuje.

Na koniec dodać śmietankę i posiekane suszone pomidory i zagotować. Gdy sos gęstnieje odstawić patelnię z ognia i doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z ryżem lub puree ziemniaczanym.

 

 

Leżę w łóżku z kubkiem herbaty, obok łóżka rośnie stos chusteczek. Mam ochotę jedynie na kanapki z dżemem truskawkowym. Nadrabiam zaległości serialowe i blogowe, czytam książki, na które zazwyczaj nie mam czasu. A z oknem wiosna - aż żal siedzieć w domu...

Tarta z kurczakiem, cukinią i suszonymi pomidorami
(standardowa forma do tarty)

Ciasto:

– 250 g mąki
– 125 g masła
– 1 łyżeczka soli
– 2 jajka

Nadzienie:

  • 1 cukinia
  • 500 g piersi z kurczaka
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów
  • pieprz, sól
  • 3 jajka
  • 1 szklanka śmietany 18%

Cukinię i kurczaka umyć, pokroić w kostkę i poddusić w garnku na odrobinie oliwy lub oleju (w razie potrzeby dolewając odrobinę wody) aż kurczak będzie miękki. Suszone pomidory pokroić w drobną kostkę. Wszystkie składniki na ciasto zagnieść, uformować kulę i wstawić na około 30 minut do lodówki.

Ciasto cienko rozwałkować i wyłożyć nim okrągłą formę (wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem i wysypaną mąką). Spód podpiec około 10-15 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC.

W misce dokładnie wymieszać śmietanę i jajka doprawić solą i pieprzem. Na podpieczony spód wyłożyć kurczaka z cukinią i suszone pomidory, równomiernie zalać masą jajeczno-śmietanową. Tartę wstawić do piekarnika i piec jeszcze około 40-45 minut aż masa jajeczna się zetnie i lekko przyrumieni.

tart

Paskudne przeziębienie spowodowane spacerem nad morzem w pierwszy prawdziwie wiosenny dzień. Żonkile w wazonie i motyl w parku. Pierwsze nieśmiałe wiosenne momenty i pączki na krzewie bzu. Niecierpliwe oczekiwanie na wiosnę, na założenie wiosennej kurtki i na nowalijki w warzywniaku...

Makaron z kurczakiem i suszonymi pomidorami

(2-3 porcje)

  • 400 g makaronu (np. kokardki)
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów (i odrobina oliwy)
  • 1 pęczek zielonej pietruszki
  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • garść ziaren słonecznika
  • pieprz, sól

Makaron ugotować według wskazówek na opakowaniu. W międzyczasie umyć, osuszyć pierś z kurczaka i posiekać na kawałki. Podsmażyć na oliwie z pomidorów. Pomidory posiekać drobno. Pietruszkę umyć i posiekać. Ziarna słonecznika uprażyć na złoto na suchej patelni.

Ugotowany makaron wymieszać z kurczakiem, suszonymi pomidorami i pietruszką, w razie potrzeby dolać odrobinę oliwy z pomidorów. Przed podaniem posypać uprażonymi ziarnami słonecznika.

makaron1

Dokładnie 2 lata temu założyłam stronę Śliwkowskiej w kuchni na Facebooku (blog pojawił się nieco później 🙂 ) Przez ten czas strona zdobyła 764 fanów - to dzięki Wam nadal mam zapał do tworzenia nowych przepisów i dzieliła się nimi w Internecie 🙂 Dziękuję!

Roladki z piersi kurczaka w szynce z cukinią

(2-3 porcje)

  • 500 g piersi z kurczaka
  • 1 mała cukinia
  • 100 g szynki szwarcwaldzkiej (ok. 9 plasterków)
  • pieprz, sól
  • 100 g tartego sera mozzarella

Kurczaka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić na 9 cienkich kawałków. Mięso oprószyć solą i pieprzem. Cukinię umyć, odciąć końcówki i obieraczką do warzyw zrobić ok. 18 pasków. Na plastrach szynki układać po 2 paski cukinii i po kawałku kurczaka (jak na zdjęciu poniżej), zawinąć.

DSC_5455

Roladki umieścić w naczyniu żaroodpornym (wysmarowanym odrobiną oliwy), posypać startą mozzarellą i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piec około 30-40 minut. Podawać z ulubionymi dodatkami (u mnie pieczone ziemniaki i fasolka szparagowa).

DSC_5465

Smak dzieciństwa w nieco odmienionej formie. Pulpeciki smakujące najlepiej, gdy były całkowicie rozgniecione i wymieszane z ziemniakami. Danie przywołujące miłe wspomnienia kuchni z drewnem, cegłami i okrągłym stołem, z dużym kredensem, pachnącym starym drzewem, wypełnionego różnymi kuchennymi utensyliami, z górkami talerzy obiadowych z zastawy i pojedynczymi talerzykami, które nie miały swojej pary. Zbiorowisko najróżniejszych kubków - otrzymanych w prezencie, ręcznie pomalowanych, przywiezionych z podróży. Wiklinowy fotel, w którym kiedyś lubiła siadać Babcia Krysia. Szeroki parapet z kwiatami, brązowa kuchenka i duża lodówka, w której zawsze można było znaleźć jakieś smakołyki.

Pulpeciki z białymi warzywami i brukselką

(4 porcje)

  • 500 g mięsa mielonego
  • 3 łyżki bułki tartej (lub 1/2 czerstwej bułki)
  • 1 jajko
  • 6 łyżek mleka
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka przyprawy do mięsa mielonego lub kurczaka
  • ok. 1,5 l wody
  • 3 liście laurowe
  • 1 średni seler
  • 1 większa pietruszka
  • garść brukselki (ok. 10-15 sztuk)
  • mąka (do zagęszczenia sosu)

Bułkę namoczyć w mleku. W misce wymieszać mięso mielone, namoczoną bułkę, jajko, pieprz i sól i przyprawy. Jeśli masa jest zbyt kleista można dodać odrobinę mąki. Warzywa obrać i pokroić na kawałki (brukselkę osobno - na połówki lub ćwiartki).  Zagotować wodę z selerem i pietruszką i liśćmi laurowymi. Pogotować kilka minut.  Z masy formować pulpeciki (używając mąki, wyjdzie około 12-14 sztuk) i wrzucać na wrzątek (można gotować pulpeciki partiami, by się nie rozpadły). Po wrzuceniu pulpecików dodać również brukselkę i chwilę pogotować. Gdy wszystkie pulpeciki będą już ugotowane, zagęścić sos - dodać do wrzątku mąkę wymieszaną z zimną wodą (przelać przez sitko, by uniknąć grudek) i doprawić sos solą i pieprzem. Podawać z ziemniakami, kaszą lub ryżem.

Przepis na pulpeciki w sosie koperkowo - porowym można znaleźć tutaj.

DSC_5035

Śliwkowska bierze udział w konkursie Blog of Gdańsk Czytelników (więcej przeczytać można tu) - będę wdzięczna za każdy głos 🙂

Głosować można tu 🙂

Czwartkowy poranek,  śniadanie na dachu, kubek naparu z rumianku z miodem. Ulubiona płyta w aucie, brak porannego korka. Słońce i trzy chmury za oknem. Perspektywa zbliżającego się weekendu, plany małe i duże. Nadrabianie zaległości, wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy z szafy i z głowy. Pierwszy czerwony pomidor na balkonie.

 

Faszerowana cukinia z kurczakiem, serem bałkańskim i suszonymi pomidorami

(2 porcje)

  • 1 duża cukinia (około 1 1/2 kg)
  • 1/2 kg piersi z kurczaka
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów
  • 250 g sera bałkańskiego (lub typu feta)
  • pieprz, sól
  • szczypta przyprawy do kurczaka

 

Cukinię umyć, odciąć końcówki i obrać obieraczką do warzyw. Przekroić wzdłuż na pół i wydrążyć środek. Kurczaka bardzo drobno posiekać i podsmażyć na patelni z odrobiną oliwy, dodając sól i pieprz. Ser bałkański pokroić w drobną kostkę. Suszone pomidory pokroić na mniejsze kawałki. Kurczaka, ser i pomidory wymieszać. Połówki cukinii umieścić w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Do środka cukinii przełożyć farsz, formę przykryć dokładnie formą aluminiową. Piec w piekarniku nagrzanym do 190ºC przez około 40-45 minut, aż cukinia będzie miękka.

 

* Polecam również faszerowanego kabaczka 🙂

 

DSC_3743

Jezioro, szum trzcin, lipy i wierzby nad wodą. Zapach nagrzanej słońcem trawy i polnych kwiatów. Babcia sprzedająca róże ze swojego ogródka, obok chłopak z kilkoma słoikami nazbieranych własnoręcznie jagód. Przez okno w pokoju hotelowym słychać było wieczorem szum przejeżdżających samochodów i pisk jaskółek. Na śniadanie kanapka z pomidorem i pasztetem, obiad w knajpce przy promenadzie. Spacer nad jezioro wcześnie rano, gdy miasto jeszcze śpi, gdy słychać tylko plusk wody.

Wreszcie w domu, rozpakowywanie walizki, powrót do codzienności. Kawa w ulubionym kubku, wizyta w warzywniaku, śniadanie na dachu. Wróciłam 🙂

 

Kurczak i marchewki w marynacie miodowej

(2-3 porcje)

  • ok. 500 g kurczaka (np. podudzia)
  • ok. 10 małych marchewek
  • 2 łyżki miodu
  • odrobina wody
  • 1 łyżeczka curry
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • pieprz i sól

Marchewki umyć i obrać, przekroić na połówki. Kurczaka umyć, osuszyć i oprószyć solą i pieprzem. Miód wymieszać z odrobiną wody, szczyptą pieprzu i soli i przyprawami, natrzeć kurczaka i marchewki marynatą.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i wysmarować odrobiną oliwy. Wyłożyć kurczaka i marchewki na blachę, przykryć szczelnie folią aluminiową i piec w piekarniku nagrzanym do 190ºC przez około 60 minut.

 

DSC_3598

 

3

Ostatni dzień mojego eksperymentu pt. "Tydzień bez kupowania". Eksperyment mogę uznać za jak najbardziej udany - zużyłam zalegające w szafkach, lodówce i zamrażarce produkty, przygotowując pyszne dania.

Otrzymałam wiele pytań związanych z przygotowywanymi przeze mnie daniami, między innymi na ile osób gotowałam i jak radziłam sobie z kolacjami i śniadaniami. Gotowałam dla dwóch osób, robiąc jednak większe porcje, na 3-4 osoby, ponieważ wliczałam w to posiłki na wynos). Na śniadania i kolacje były jogurty z domową granolą lub kanapki (chleb piekłam sama).

Zaczynając tydzień bez kupowania nie przygotowałam się jakoś szczególnie, to był spontaniczny pomysł - miałam więc w domu to, co zwykle - w lodówce jogurty, masło, jajka, mleko, wędlinę, ser, dżemy, oliwki, drożdże, pesto, dodatkowo warzywa i owoce, w zamrażarce kilka rodzajów mięsa i wędlin, mrożony szpinak, a w szafkach soczewicę, makarony, kasze, ryż i przetwory (m. in. pomidory, dżemy, buraczki itp.).

W ciągu tygodnia z produktów spożywczych kupiłam jedynie masło i mleko. Eksperyment nie miał na celu wprowadzenia zakazu kupowania (więc jeśli jakiś produkt spożywczy jest potrzebny śmiało można pójść do sklepu), a jedyne zwrócenia uwagi na fakt, że w domu zawsze mamy pewien zapas produktów spożywczych, z których można przygotować pyszne i pełnowartościowe posiłki. Zachęcam do podjęcia wyzwania i nie kupowania chociaż przez kilka dni - dzięki temu nie marnujemy tyle jedzenia i możemy utrzymać porządek w kuchennych szafkach, spiżarni, lodówce i zamrażarce 🙂

Menu wyglądało następująco:

Poniedziałek - cannelloni ze szpinakiem w sosie pomidorowym

Wtorek - pizza

Środa - kremowy ryż z gruszkami

Czwartek - kasza pęczak z cukinią i pesto

Piątek - kotleciki z soczewicy

Sobota - zupa pomidorowa z ryżem

Niedziela - polędwiczki w marynacie morelowo - musztardowej (przepis poniżej)

Polędwiczki w marynacie morelowo - musztardowej

(3-4 porcje)

  • 500 g polędwiczek wieprzowych
  • 4 łyżki dżemu morelowego
  • 3 łyżki musztardy
  • łyżeczka ziół (bazylia, oregano, zioła prowansalskie)
  • pieprz, sól
  • 2 jabłka
  • olej do smażenia

Polędwiczki umyć osuszyć i oprószyć pieprzem. W misce wymieszać dżem morelowy, musztardę i zioła (marynatę można rozrzedzić odrobiną wody). Obtoczyć mięso w marynacie (można to zrobić jakiś czas przed przygotowaniem i zostawić np. na noc w lodówce). Polędwiczki podsmażyć z każdej strony na niewielkiej ilości oleju, pod koniec smażenia posolić mięso. Jabłka pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w ósemki. Do naczynia żaroodpornego włożyć jabłka, na nich ułożyć zamarynowane i podsmażone polędwiczki, polać pozostałą marynatą, przykryć pokrywką lub folią aluminiową i piec w piekarniku nagrzanym do 190ºC przez około 45 - 60 minut, aż polędwiczki będą miękkie.

Polędwiczki dobrze smakują zarówno z kaszą, jak i ziemniakami, a także z ryżem. U mnie - ryż z cebulą i curry.

Ryż z cebulą i curry

(4 porcje)

  • 2 torebki ugotowanego ryżu
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżeczki curry

Cebulę obrać i drobno posiekać, wrzucić do garnka z odrobiną oleju, wsypać curry i dolać nieco wody, dusić kilka minut aż cebula zmięknie (dolewając wody w razie potrzeby - cebula ma być miękka, nie zrumieniona). Do cebuli z curry dodać ryż i smażyć chwilę by ryż osiągnął pożądaną temperaturę.

Do polędwiczek podałam również surówkę z 1/3 kapusty pekińskiej, pomidora, resztki kukurydzy z puszki i kawałka ogórka - warzywa aż się prosiły o wykorzystanie 🙂

Ta sałatka jest genialna. Nie wiem jak to się stało, że Mama zaczęła ją robić, ale dzięki jej za to. Gdy w lodówce pojawia się duża miska tej boskiej mieszanki smaków, nie jem nic innego. Najlepsza jest na drugi dzień po zrobieniu, gdy smaki dokładnie się połączą. Kwaskowaty sok z cytryny, delikatny kurczak i makaron ryżowy, słodkawa marchewka i ostry szczypiorek... Poezja!

Sałatka mojej Mamy*

(duża miska)

  • 200 g makaronu ryżowego
  • 2 podwójne piersi z kurczaka
  • pęczek szczypioru
  • 6 marchewek
  • sok z około 1 1/2 cytryny
  • pieprz, sól

Makaron przygotować według wskazań na opakowaniu (zalać wrzątkiem i poczekać aż zmięknie). Piersi z kurczaka umyć, osuszyć, pokroić w kostkę i podsmażyć na niewielkiej ilości oleju, doprawiając solą i pieprzem. Marchewki obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach i poddusić na patelni do miękkości, dodając szczyptę soli i dolewając odrobinę wody. W jednej misce wymieszać makaron ryżowy pocięty na małe kawałki (nożem lub nożyczkami), kurczaka i marchewkę. Posiekać szczypiorek i również dodać do sałatki. Do smaku dodać sok z cytryny (ilość w zależności od upodobań), pieprz i sól. Sałatkę można podawać na ciepło lub na zimno.

* przepis na sałatkę Mama zaczerpnęła od swojej siostry 🙂

Ostatnio bardzo dużo się dzieje, nie mam czasu na gotowanie i robienie zdjęć... Ani się obejrzałam a już jest listopad. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się nadrobić wszelkie zaległości.

Dzisiaj propozycja na łatwy w przygotowaniu, ale efektowny obiad 🙂 Soczysty kurczak, delikatne ciasto francuskie i pyszny farsz z suszonymi pomidorami. Najlepiej smakuje z miksem sałat. Polecam!

Kurczak w cieście francuskim

(3-4 porcje)

  • 4 piersi z kurczaka
  • słoik suszonych pomidorów w oliwie
  • 1 kostka sera typu feta
  • pieprz, sól
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego

Piersi z kurczaka umyć, osuszyć, przekroić każdą tak, by powstała kieszonka na farsz. Mięso natrzeć solą i pieprzem. Pomidory osączyć z oliwy i pokroić. Pokrojone pomidory wymieszać z pokruszoną fetą. Każdą pierś nadziać dość dużą ilością farszu. Ciasto francuskie rozwinąć i podzielić na 4 części. Każdą pierś zawinąć w ciasto i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Kurczaka piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 40 minut, aż ciasto francuskie będzie rumiane.

 

DSC_7670

Inspiracją do tego dania była moja ulubiona sałatka, robiona przez moją Mamę. Połączenie marchewki, kurczaka i soku z cytryny jest zaskakujące i bardzo uzależniające. Słodko - kwaśny smak świetnie łączy się z delikatnymi naleśnikami i sosem beszamelowym. Doskonałe danie na obiad lub na kolację 🙂

Wytrawne naleśniki z kurczakiem

(około 10 sztuk)

Ciasto naleśnikowe:

  •     2 jajka
  •     2 szklanki mąki
  •     1,5-2 szklanki mleka
  •     szczypta soli
  •     olej do smażenia

Nadzienie:

  • około 500 g piersi z kurczaka
  • 3 większe marchewki
  • sok z około 1/2 cytryny
  • pieprz, sól
  • odrobina oliwy/ oleju

Sos beszamelowy:

  • 1/4 kostki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • sok z 1/2 cytryny
  • pieprz, sól

Składniki na ciasto naleśnikowe zmiksować i usmażyć około 10 naleśników na niewielkiej ilości oleju.

Marchewki obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Kurczaka umyć i pokroić w kostkę. Marchewki i kurczaka przełożyć do garnka, dodać odrobinę oliwy, oleju i dusić do miękkości. Doprawić pieprzem, solą i sokiem z cytryny.

Wszystkie składniki na sos beszamelowy odmierzyć wcześniej. W rondlu stopić masło, dodać mąkę, po czym, cały czas mieszając (by nie dopuścić do powstania grudek), dodawać mleko. Gotować aż do zgęstnienia, mieszając bez przerwy. Na końcu dodać sok z cytryny i przyprawy.

Nadzienie nakładać na naleśniki, które należy ciasno zwinąć w rulon. Naleśniki ułożyć w naczyniu żaroodpornym/ blaszce wysmarowanej tłuszczem, polać sosem beszamelowym i zapiekać około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

DSC_7247

Deszcz pada, ślizgam się po mokrych liściach, a jakiś "uprzejmy" kierowca oblewa mnie wodą z kałuży. Wiem, jesień, przesilenie i inne takie. Jedyną rzeczą na jaką mam ochotę jest wejście do kuchni i zrobienie czegoś pysznego. To danie kojarzy mi się z moim letnim pobytem w Rzymie. I od razu robi się jakoś lepiej... 🙂

Zawijane piersi z kurczaka

(4 porcje)

  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 8 plasterków szynki prosciutto
  • 1 kulka sera mozzarella
  • 2 puszki pomidorów
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii

Pomidory z puszki przełożyć do garnka, doprawić solą, bazylią i pieprzem, pogotować kilka minut, rozdrabniając w trakcie pomidory na mniejsze kawałki. Piersi z kurczaka, umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, natrzeć solą i pieprzem. Podsmażyć z obu stron na patelni z odrobiną oliwy. Mozzarellę pokroić na 4 plastry. Formę żaroodporną lub blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia.  Na piersi kłaść plastry mozzarelli i owinąć wszystko plastrem szynki. Ułożyć piersi w naczyniu i zalać sosem pomidorowym. Całość przykryć folią aluminiową, Wstawić do nagrzanego do 190°C piekarnika i piec około 35-40 minut.

DSC_7593

Zagłosujcie na Śliwkowską w konkursie Blog Forum Gdańsk 2013 – tutaj.

Wystarczy kliknąć “Głosuj” i gotowe :)

Głosowanie  trwa do 25 października 2013 godz. 12:00.

W warzywniaku moja ulubiona Pani stworzyła prawdziwą dyniową górę - dynie mają najróżniejsze kształty, kolory i rozmiary. Wybrałam jedną z nich - okrągłą, pomarańczową i niezbyt dużą, idealną do faszerowania 🙂

Faszerowana dynia

(3-4 porcje)

  • 1 dynia (1 1/2 - 2 kg)
  • 500 g mięsa mielonego
  • 1 papryka czerwona
  • 1 cukinia
  • 1 cebula
  • 1 pomidor
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka przyprawy do kurczaka
  • tarty ser mozzarella na wierzch

Dynię dokładnie umyć, przekroić na pół (ogonek również). Ze środka wybrać łyżką miąższ. Warzywa umyć, cebulę obrać. Pokroić je w kostkę. Do garnka wlać niewielką ilość oliwy/oleju, wrzucić pokrojone warzywa i mięso mielone i dusić kilkanaście minut na średnim ogniu, co jakiś czas mieszając. Formę/ blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Gotowy warsz nałożyć do wydrążonych połówek dyni, lekko ugniatając, by nie wypadł. Wierzch posypać startą mozzarellą. Dynię przykryć folią aluminiową i piec około 45-60 minut w piekarniku nagrzanym do 190ºC.

DSC_7746

Pierwszy z serii zaległych przepisów, ukrytych gdzieś w zakamarkach mojego komputera.  Soczysty, słodko- orientalny kurczak, w sam raz na obiad. Najlepiej smakuje w towarzystwie ryżu. Smacznego!

Kurczak (prawie) orientalny

  • 6 udek z kurczaka
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 6 łyżek sosu sojowego (w wersji bezglutenowej musi być gluten free)
  • 3 łyżki miodu
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej

Kurczaka umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym. Natrzeć solą i pieprzem. Wymieszać w miseczce ocet ryżowy, sos sojowy, miód i paprykę słodką. Marynatą zalać kurczaka i odstawić na minimum godzinę (lub na noc do lodówki). Kurczaka piec (najlepiej w rękawie do pieczenia, będzie soczysty) przez około 90 minut w temperaturze 190°C.

DSC_2964

Wieczór, który zapowiada nadchodzącą jesień. Siedzę pod kocem, w swetrze, z kubkiem gorącej piernikowej kawy i stertą książek kucharskich pod ręką. Szukam inspiracji do tworzenia jesiennych potraw. I chociaż w kuchni mam jeszcze pomidory przywiezione z ogródka Mamy, to myślę już o tych wszystkich wspaniałościach z dynią, cynamonem, jabłkami, gruszkami i, jakże by inaczej, śliwkami <3, które pojawią się w mojej kuchni tej jesieni.

Kurczak ze śliwkami

(2-3 porcje)

  • 500 g kurczaka
  • 250 g śliwek
  • pieprz, sól
  • łyżeczka przyprawy do kurczaka (w wersji bezglutenowej musi być gluten free)
  • olej do podsmażenia kurczaka

Kawałki kurczaka (np. ćwiartki) umyć, osuszyć i natrzeć solą, pieprzem i przyprawą do kurczaka. Kurczaka zrumienić na patelni na niewielkiej ilości tłuszczu. Śliwki umyć, pozbawić pestek i pokroić w większą kostkę. Mięso ułożyć w naczyniu żaroodpornym (lub torebce do pieczenia, lub na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia), na wierzchu poukładać pokrojone śliwki. Piec w piekarniku nagrzanym do 190ºC przez około godzinę. Najlepiej smakuje z ryżem.

DSC_7017