Przeskocz do treści

Odkrywanie nowych miejsc w okolicy. Piękna spacerowa trasa nad jeziorem, w lesie, w promieniach sierpniowego słońca. Krótki spacer po plaży, kojący szum morza. Powrót do domu i nagła burza. Ulubiona kawa i kawałek drożdżówki ze śliwkami. Niedziela <3

Ciasto drożdżowe ze śliwkami

(okrągła forma ok. 22 cm)

  • 250 g mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/2 opakowania cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • niepełna 1/2 szklanki mleka
  • 1/4 kostki świeżych drożdży
  • 50 g stopionego masła
  • 6 dużych śliwek
  • 2 łyżeczki cukru na posypkę

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość. Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajko. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić - niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia w misce przykrytej czystą ściereczką (na około 1 h), by podwoiło swoją objętość.

Śliwki umyć, pozbawić pestek i pokroić na ćwiartki.  Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Na wierzchu poukładać śliwki, lekko wciskając je w ciasto, posypać cukrem. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 40 minut.

 

Październik. Liście zaczynają spadać z drzew, zbieram kasztany i siedząc na ławce w parku delektuję się jesiennym słońcem. A wieczorem wracam do swojego ulubionego jesiennego zajęcia - wieczornego pieczenia. Nic tak nie poprawia nastroju jak zapach ciasta drożdżowego, czekolady i masła orzechowego. Jeszcze kubek herbaty, cicha muzyka w tle i jest idealnie... 🙂

Drożdżówka z nadzieniem czekoladowo - orzechowym

(blaszka )

Ciasto:

  • 100 g masła
  • ¾ szklanki mleka
  • 50 g świeżych drożdży
  • 100 g cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 łyżka cukru z wanilią

Nadzienie:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 3 czubate łyżki masła orzechowego z kawałkami orzechów

Ciasto
Roztopić masło w rondelku na małym ogniu, odstawić do przestygnięcia. Pokruszyć drożdże do miseczki. Dodać odrobinę mąki, cukru i mleka, wymieszać i odstawić na ok. 10 min.

Podrośnięte drożdże wymieszać z jajkiem, resztą mleka, cukrem, cukrem z wanilią i mąką. Ciasto zagniatać kilka minut, do momentu aż będzie gładkie. Przykryć miskę ściereczką i odstawić ciasto na 40 minut w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości.

Nadzienie
Czekoladę i masło orzechowe roztopić w kąpieli wodnej (miska ustawiona na rondelku z wodą i mieszając podgrzewać aż do rozpuszczenia składników.

 

Ciasto rozwałkować na duży prostokąt o grubości ok. 5 mm.Rozprowadzić masę czekoladowo - orzechową równomiernie na cieście. Ciasto zwinąć w rulon wzdłuż dłuższego boku i podzielić na około 10 części. Ułożyć części ciasta na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut.
Wyrośniętą drożdżówkę piec ok. 40-45 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.

 

dsc_5068

Dawno już nie zdarzyło się popołudnie, gdy nie musiałam nigdzie pędzić, niczego załatwiać, ogarniać tysiąca obowiązków. Tylko ja, kuchnia, muzyka w tle i zapach ciasta drożdżowego unoszący się z piekarnika. Brakuje mi urlopu (jeszcze ponad 3 tygodnie...), błahe sprawy potrafią wyprowadzić mnie z równowagi. Staram się korzystać z lata - pije zimną lemoniadę patrząc na przechodzących turystów, robię bukiety z działkowych kwiatów, zjadam poziomki i pomidorki koktajlowe prosto z krzaczków, siedząc na dachu oglądam zachody słońca. Łapię każdą letnią chwilę by wystarczyło na długie jesienne wieczory...

Drożdżówka z jagodami i kruszonką

(prostokątna forma ok. 30 x 25 cm)

Ciasto drożdżowe:

  • 500 g mąki
  • 150 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/2 kostki świeżych drożdży
  • 100 g stopionego masła

Kruszonka:

  • 100 g mąki
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
  • ok. 300-400 g jagód (mogą być mrożone)

 

Zrobić kruszonkę - palcami połączyć masło, cukier i mąkę by powstały okruchy.

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość.

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blachę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką lub wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu ułożyć jagody i posypać kruszonką. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 45-50 minut. Przed podaniem można drożdżówkę posypać cukrem pudrem.

 

ciastoooo

1

Ostatni dzień urlopu, porządki w każdym pudełku i szafce zrobione, odpoczęłam. Padający śnieg za oknem, babeczki w piekarniku, zapach świeczek cynamonowych. Czego chcieć więcej?

A na leniwe śniadanie polecają się strasznie pyszne, słodkie i idealne na zimową aurę tosty francuskie na ciepło z nieprzyzwoicie dużą ilością Nutelli. A co, jak szaleć to szaleć 🙂

 

Tosty francuskie

(proporcje na 1 osobę)

  • 3 kromki czerstwej chałki, drożdżówki lub słodkiej bułki (u mnie ta drożdżówka)
  • 1/3 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • masło/olej kokosowy do smażenia
  • do podania: krem czekoladowy, miód, owoce, itp.

Jajko roztrzepać z mlekiem (opcjonalnie można dosłodzić, ja pominęłam ten krok).

Kromki drożdżówki wymoczyć w jajku z mlekiem. Na patelni rozgrzać masło/olej kokosowy i smażyć tosty z obu stron po około 2 minuty, aż pięknie się zrumienią.

Tosty podawać od razu po usmażeniu z ulubionymi dodatkami.

 

DSC_2308

 

 

2

Postanowienia noworoczne spisane, porządek w głowie zaprowadzony. Wielkie sprzątanie w domu odhaczone. Pierwszy spacer nad morzem w nowym roku zaliczony.

W 2016 rok wchodzę z garścią pomysłów, szczyptą inspiracji i duuużym kawałkiem pozytywnego podejścia. A pierwszy styczniowy wpis ma smak obłędnej bananowo - czekoladowej drożdżówki 🙂

 

Drożdżówka z nadzieniem czekoladowo - bananowym

(2 mniejsze lub 1 większa keksówka)

Ciasto:

  • 100 g masła
  • ¾ szklanki mleka
  • 50 g świeżych drożdży
  • 100 g cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 1 białko na wierzch i cukier do posypania

 

Nadzienie:

  • 2 średnie banany
  • 4 czubate łyżeczki kremu czekoladowego (np. Nutella)

 

Ciasto
Roztopić masło w rondelku na małym ogniu, odstawić do przestygnięcia. Pokruszyć drożdże do miseczki. Dodać odrobinę mąki, cukru i mleka, wymieszać i odstawić na ok. 10 min.

Podrośnięte drożdże wymieszać z żółtkiem, jajkiem, resztą mleka, cukrem i mąką. Ciasto zagniatać kilka minut, do momentu aż będzie gładkie. Przykryć miskę ściereczką i odstawić ciasto na 40 minut w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości.

Nadzienie
Banany obrać, rozgnieść widelcem w miseczce. Dodać krem czekoladowy i dokładnie wymieszać.

Dwie mniejsze lub jedną większą keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości ok. 5 mm i długości dwa razy większej niż długość keksówki. Rozprowadzić masę bananowo - czekoladową równomiernie na cieście. Zrolować, zaginając boki do środka, by nadzienie nie wypłynęło. Rulon złożyć na pół i przełożyć do keksówki Posmarować wierzch ciasta białkiem. Odstawić do wyrośnięcia jeszcze na 30 minut.
Wyrośniętą drożdżówkę piec ok. 40-45 minut w piekarniku nagrzanym do 190°C.

 

DSC_2231

Smak ciasta drożdżowego z cynamonem nieodmiennie kojarzy mi się z zimą. Na śnieg na razie chyba nie ma co liczyć, za to mróz spowodował, że nabrałam ochoty by zaszyć się w kuchni i przygotować cynamonowe słodkie bułeczki, przy dźwiękach radia i zapachu pieczonego ciasta.

To już ostatni wpis w 2015 roku. Z tej okazji życzę Wam spokojnego wejścia w rok 2016, dużo inspiracji i planów do zrealizowania i by Nowy Rok przyniósł Wam same dobre chwile, bez większych zmartwień i kłopotów 🙂

 

Bułeczki cynamonowe

(ok. 16 sztuk)

Ciasto:

  • 100 g masła
  • ¾ szklanki mleka
  • 50 g świeżych drożdży
  • 100 g cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 1 białko na wierzch i cukier do posypania

Nadzienie:

  • 100 g bardzo miękkiego masła
  • ½ szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka mielonego cynamonu

 

buns

 

Ciasto
Roztopić masło w rondelku na małym ogniu, odstawić do przestygnięcia. Pokruszyć drożdże do miseczki. Dodać odrobinę mąki, cukru i mleka, wymieszać i odstawić na ok. 10 min.

Podrośnięte drożdże wymieszać z żółtkiem, jajkiem, resztą mleka, cukrem, cukrem z wanilią i mąką. Ciasto zagniatać kilka minut, do momentu aż będzie gładkie. Przykryć miskę ściereczką i odstawić ciasto na 40 minut w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości.

Nadzienie
Wymieszać masło, cukier i cynamon w misce aż do powstania gładkiej masy.

Ciasto rozwałkować na duży prostokąt o grubości ok. 5 mm.Rozprowadzić masę cynamonową równomiernie na cieście. Złożyć na pół wzdłuż dłuższego boku. Pociąć na paski. Każdy pasek przeciąć na pół (ale nie do końca), zawinąć mini warkocz i ułożyć w kształcie bułeczki. Posmarować bułeczki białkiem i posypać cukrem. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut.
Wyrośnięte bułeczki piec ok. 20 minut w piekarniku nagrzanym do 190°C.

 

ll

Robię jesienne porządki w szafach, wyjmuję szaliki i cieplejsze kurtki. W dachowym ogródku królują wrzosy, chryzantemy i dynie ozdobne. Wieczorem przeglądam książki kucharskie z kubkiem herbaty śliwkowej w ręku. Jesień idzie, nie ma na to rady...

 

Ciasto drożdżowe z cytrynową nutą i jeżynami

(ja użyłam formy ok. 30 x 24 cm)

Ciasto drożdżowe:

  • 500 g mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/2 kostki świeżych drożdży
  • 100 g stopionego masła
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • ok. 300 g jeżyn

Kruszonka:

  • 100 g mąki
  • 50 g cukru
  • 50 g masła

 

Cytrynę sparzyć i zetrzeć skórkę (bez białych części) na tarce o drobnych oczkach.

Zrobić kruszonkę- palcami połączyć masło, cukier i mąkę by powstały okruchy.

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość.

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na blachę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką lub wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu ułożyć jeżyny i posypać kruszonką. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 40-45 minut. Przed podaniem można drożdżówkę polać lukrem (1 łyżkę soku z cytryny lub wody wymieszać z cukrem pudrem, dodając cukru aż do uzyskania pożądanej gęstości) lub posypać cukrem pudrem.

Jeśli chodzi o kuchenne zmagania to w moim przypadku bardzo często kończą się skaleczeniem lub oparzeniem, więc perspektywa smażenia pączków w głębokim tłuszczu była dla mnie co najmniej przerażająca 🙂

Postanowiłam więc zrobić nieco inną (i zdrowszą) wersję pączków - pieczonych w piekarniku 🙂 Smakują oczywiście nieco inaczej niż te klasyczne smażone, ale za sprawą lukru pomarańczowego i nadzienia malinowego są równie pyszne 🙂 Polecam 🙂

Pączki pieczone

(około 30 sztuk)

Ciasto:

  • 1 kg mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jajka
  • 1 1/3 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1 kostka świeżych drożdży
  • 150 g stopionego masła

Lukier pomarańczowy:

  • ok. 3-4 łyżki soku z pomarańczy
  • ok. 1 szklanka cukru pudru

Sok z pomarańczy dokładnie wymieszać z cukrem pudrem na gładki lukier (w razie potrzeby można dodać więcej cukru pudru by zagęścić lukier lub soku by go rozrzedzić).

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość. Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość.

Z ciasta uformować pączki, ułożyć na blacie oprószonym mąką i pozostawić do wyrośnięcia na około 15-20 minut. Pączki układać partiami na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 20 minut aż się zrumienią.

Lekko ostudzone pączki nadziewać domowym dżemem za pomocą szprycy (ja wykorzystałam tę do dekoracji). Po nadzianiu polać pączki lukrem pomarańczowym.

 

DSC_7275

2

Burgerami jaglanymi z Avocado (ul. Wajdeloty 25/1, Gdańsk Wrzeszcz) zajadam się od dawna (i ten sos śliwkowo-pomidorowy...) i od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem przygotowania domowej wersji tych burgerów.

Domowe bułki, delikatne kotlety jaglane (które można jeść również z innymi dodatkami) i ulubione dodatki to doskonały przepis na zdrową wersję fast foodu. Polecam!

Burgery jaglane z domowymi bułkami

(6 szt)

Domowe bułki:

  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 250 g mąki pszennej
  • 3 łyżeczki drożdży suszonych instant
  • 250 ml letniej wody
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka soli
  •  otręby, płatki owsiane lub ziarna słonecznika do posypania

Mąki, drożdże, sól zagnieść z oliwą i wodą (w razie potrzeby dodać odrobinę mąki lub wodę) na gładkie ciasto. Odstawić na 1h do wyrośnięcia. Uformować bułek i ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na kolejne 30 minut do wyrośnięcia. Wierzch zwilżyć lekko wodą i posypać ulubionymi dodatkami, lekko je dociskając. Piec w piekarniku nagrzanym do 190ºC przez około 20-25 minut.

 

Burgery jaglane:

  • 3/4 szklanki suchej kaszy jaglanej
  • ok. 2 1/2 szklanki wody do ugotowania kaszy
  • 2 marchewki
  • 1/2 cukinii
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/2 szklanki otrębów (lub bułki tartej)
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka curry
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • pieprz i sól

Kaszę jaglaną dokładnie przepłukać w zimnej wodzie na przykład za pomocą drobnego sitka. Przepłukaną kaszę wrzucić na posolony wrzątek i gotować około 15-20 minut do miękkości, aż kasza wchłonie wodę. Ugotowaną kaszę pozostawić kilka minut pod przykryciem by doszła. Ostudzić.

Marchewki, czosnek i cebulę obrać, wszystkie warzywa umyć. Cukinię i marchewkę zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, cebulę drobno posiekać. Warzywa podsmażyć na oliwie, na końcu dodając przeciśnięty przez praskę czosnek.

Ostudzone warzywa i kaszę wymieszać z otrębami w misce, dolewając w razie potrzeby odrobinę oliwy, by masa się kleiła. Uformować 6 okrągłych kotletów, odstawić na około 10 minut, potem smażyć kotlety z obu stron na złoto.

Przekroić bułkę na pół, na połówce bułki położyć liść sałaty, gorącego kotleta jaglanego, posmarować ketchupem lub dipem (np. z tego przepisu), położyć ulubione dodatki (np. pomidora, ogórka konserwowego lub kiszonego, kiełki, itp.), przykryć drugą połówką bułki i od razu podawać.

 

DSC_6952 - Kopia

 

 

Idealne na imprezę, na wieczór z filmem, na kolację, na piknik, na deszczowy dzień i na słońce na plaży. Dodatki można dowolnie zmieniać. Puszyste drożdżowe ciasto świetnie komponuje się z sosem pomidorowym, oliwkami i serem. Mini pizze na pewno będą smakowały wszystkim pizzożercom 🙂

Mini pizze

(około 18 sztuk)

  • około 1 szklanka ciepłej wody
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/2 kostki drożdży

Drożdże wkruszyć do miseczki, dodać trochę mąki i wody, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce na około 10-15 minut. Gdy drożdże podwoją swoją objętość, dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Odstawić na około 40-60 minut do wyrośnięcia. Ciasto można również wykorzystać do zrobienia jednej większej pizzy.

 

Dodatki:

  • 2 czubate łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka wody
  • suszone zioła (np. bazylia i oregano)
  • pieprz, sól
  • 1/2 słoiczka czarnych oliwek
  • około 5 plastrów żółtego sera
  • opcjonalnie szynka (kilka plasterków)

Oliwki (i szynkę) pokroić. Plastry sera podzielić na 4 części. Koncentrat wymieszać z łyżką wody, ziołami, solą i pieprzem.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 18 części. Z każdej części uformować kulkę, lekko spłaszczyć. Na pizze nakładać koncentrat pomidorowy, oliwki (i szynkę), na wierzchu kładąc ser. Odstawić na około 20-30 minut do ponownego wyrośnięcia. Pizze piec w piekarniku nagrzanym do 220ºC przez około 15 minut.

 

DSC_1239

 

Słońce wpadające przez okno pociągu, książka, kałuże na polnych drogach, leżące gdzieniegdzie resztki śniegu. Pierwsze oznaki wiosny? Otwieram kolejne słoiki konfitur zrobionych latem - morelowej, malinowej, wiśniowej, truskawkowej. Dodaję je do babeczek, owsianki, smaruję nimi domowy chleb. I piekę drożdżówki, pulchne, pachnące wanilią, ze słodkim środkiem, obsypane cukrem pudrem. Idealne do kawy, herbaty, na poprawę humoru i do dzielenia się z innymi 🙂

Drożdżówka odrywana z domową konfiturą

(okrągła forma 24 cm)

  • 500 g mąki
  • 150 g cukru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 2 jajka
  • około 150 ml mleka
  • 1/2 kostki świeżych drożdży
  • 70 g stopionego masła
  • domowa konfitura (z jeżyn, malin lub truskawek)

Podgrzać lekko mleko. Masło roztopić w rondelku.  Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość. Do miski wsypać mąkę, dodać cukier, rozczyn, resztę mleka, esencję waniliową i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić, na koniec dodając stopione masło. Ponownie wyrobić. Ciasto odstawić do wyrośnięcia, by podwoiło swoją objętość. Wyrośnięte ciasto podzielić na około 12 części. Każdą część rozpłaszczyć, nałożyć na środek czubatą łyżeczkę konfitury, zlepić brzegi i uformować kulkę. Kulki z konfiturą ułożyć w okrągłej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia. Drożdżówkę piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 40-45 minut. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

 

DSC_9476

11 listopada, z okazji dnia św. Marcina, w Poznaniu królują Rogale marcińskie.  Biały mak, delikatne ciasto półfrancuskie i bakalie - połączenie, które oczaruje niejednego łąsucha. Jeśli jednak do Poznania macie za daleko, polecam zrobienie klasycznych rogalików drożdżowych z nadzieniem wiśniowym według przepisu mojej Mamy. Gwarantuję, że doznania smakowe również będą wspaniałe 🙂

Rogaliki drożdżowe

(duża porcja - ilość sztuk w zależności od wielkości)

  • 1 kg mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 1 kostka drożdży
  • 3/4 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • 3/4 kostki masła
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • dżem wiśniowy na nadzienie (około 2 słoiczki)

Odrobinę ciepłego mleka, mąki, cukru i drożdże rozmieszać i odstawić na 10-15 minut, by "ruszyły". Masło stopić i ostudzić. Wymieszać resztę mąki, cukru, cukier waniliowy i jajka razem z wyrośniętymi drożdżami. Chwilę zagniatać. Dodać stopione masło i zagniatać ciasto, by jak najwięcej powietrza dostało się do środka, do momentu, gdy ciasto nie będzie kleiło się do rąk. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości.

Porcje ciasto rozwałkowywać na posypanym mąką blacie na kształt koła i kroić je na części jak tort , na szerszą część nakładać dżem wiśniowy, a potem formować rogaliki (instrukcja poniżej 🙂 ):

rogaliki

Rogaliki układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i odczekać minimum 20 minut, by podrosły. Rogaliki można przed upieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 20 minut (w zależności od wielkości - należy kontorlować poziom zrumienienia).

Przed podaniem można rogaliki posypać cukrem pudrem.

 

DSC_8334

Deszcz pada uparcie od kilku dni, temperatura niepokojąco spadła, a o pięknej pogodzie z połowy maja odeszła w zapomnienie. Jednak wizyta na ulubionym targu pozwala mi przypomnieć sobie, że wiosna w pełni: na każdym straganie pysznią się piękne owoce i warzywa, a także rabarbar. Trzeba korzystać z tych dobrodziejstw i obok drożdżówki z kruszonką nie mogło zabraknąć drożdżowych racuchów z rabarbarem.

Racuchy z rabarbarem

  • 250 g mąki
  • 250 ml mleka
  • 1/2 kostki drożdży
  • 3-4 łyżki cukru
  • 2 jajka
  • olej do smażenia
  • ok. 4-6 łodyg rabarbaru

DSC_3193

Rabarbar obrać, pokroić w kostkę, posypać cukrem (około 3 łyżkami, ale ilość cukru można zwiększyć, jeśli rabarbar jest zbyt kwaśny) i poddusić kilka minut, by rabarbar się nie rozpadał. Osączyć go z soku i ostudzić. Do pokruszonych drożdży dodać łyżkę mąki, łyżkę cukru i trochę ciepłego mleka. Odstawić na 10-15 minut, aby drożdże zaczęły rosnąć. Dodać resztę mąki, mleka i jajka i rabarbar. Wszystko dokładnie wymieszać i odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1-1,5 h (ciasto musi dobrze wyrosnąć- tylko wtedy racuchy będą pulchne, miękkie i pyszne). Racuchy smażyć z dwóch stron na rozgrzanym oleju (na niezbyt dużym płomieniu). Najlepiej smakują posypane dużą ilością cukru pudru.

DSC_2715

Gdy jestem w domu obowiązkowo muszę upiec jakieś ciasto. Zaryzykuję stwierdzenie, że znawcą ciasta drożdżowego jest mój Tata, który ciasto to z niejednego pieca jadł i bezlitośnie potrafi skrytykować nieudany wypiek. Po tym jak została mi zdradzona tajemnica tego ciasta drożdżowego, postanowiłam stawić czoła wyzwaniu i upiec drożdżówkę z rabarbarem i kruszonką. Werdykt? "Super"- uff... Mogę piec dalej:) Po powrocie do Gdańska postanowiłam zrobić przyjemność bratu i upiekłam drożdżówkę ponownie- tym razem z truskawkami, bo rabarbaru w ulubionym warzywniaku zabrakło- również wyszła pyszna;)

Ciasto drożdżowe z rabarbarem (lub truskawkami)  i kruszonką

DSC_2600

Ciasto drożdżowe:

  • 500 g mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1/2 kostki świeżych drożdży
  • 75 g stopionego masła

Kruszonka:

  • 100 g mąki
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
  • ok. 6 łodyg rabarbaru
  • 2-3 łyżki cukru

DSC_2608

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość. Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość.  Zrobić kruszonkę- palcami połączyć masło, cukier i mąkę by powstały okruchy. Rabarbar obrać, umyć, pokroić na kawałki, zasypać cukrem i poddusić, by wypuścił sok, ale się nie rozpadł. Odcedzić na sitku. Wyrośnięte ciasto przełożyć na blachę wysmarowaną masłem i wysypaną mąką. Na wierzchu ułożyć ostudzony rabarbar i posypać kruszonką. Odstawić jeszcze na ok. 30 minut do wyrośnięcia. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 40-45 minut.

DSC_2624

Wersja z truskawkami: z połowy porcji ciasta drożdżowego i 250 g truskawek.

DSC_4371

 

5:30, niedziela. Dźwięk budzika przegania sen. Za oknem jeszcze szarawo, ale ptaki już śpiewają. Zapach porannej kawy z syropem orzechowym pobudza mnie do życia. Jeszcze tylko słodka bułeczka i można zacząć dzień. Dobrej niedzieli!

Bułeczki z nadzieniem jabłkowo-miodowo-cynamonowym

(około 8 sztuk)

Ciasto:

  • 300 g mąki pszennej
  • 150 ml mleka
  • 40 g miękkiego masła
  • 2 łyżeczki drożdży instant (lub 10 g świeżych)
  • 50 g cukru
  • 1 jajko

Nadzienie:

  • 1 jabłko
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka cynamonu

Jabłko obrać, pokroić na małe kawałki. Wymieszać w rondelku z miodem i cynamonem i poddusić kilka minut. Odstawić do ostygnięcia. Masło roztopić i ostudzić. W misce wymieszać odrobinę mąki, ciepłego mleka, łyżeczkę cukru i drożdże. Odstawić na około 10 minut. Dodać pozostałą część mąki, cukru, mleka i jajko. Wyrobić ciasto, na końcu dodając stopione masło. Odstawić do wyrośnięcia na około godzinę. Z wyrośniętego ciasta uformować bułeczki- podzielić ciasto na około 8 części, uformować placuszki, włożyć na środek farsz, zlepić dokładnie i formować okrągłe bułeczki. Odstawić do wyrastania na jeszcze około 30 minut. Piec w nagrzanym do 180º piekarniku przez około 20-25 minut.

 

 

Sobota. Wszyscy siedzą w domach, a mi zimno, wieje, pociąg się spóźnia, a dobry nastrój już dawno gdzieś zniknął. Ludzie wokół drażnią, mróz coraz większy. Wracam do domu, zaszyć się pod kocem i przespać ten dzień. Wróciłam i... postanowiłam wejść do kuchni i stworzyć coś na pocieszenie. I stworzyłam:)

Cynamonowa plecionka

(duuuża porcja, można zmniejszyć ilość składników o połowę,

przepis na ciasto drożdżowe mojej Mamy)

Ciasto:

  • 500 g mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1/2 kostki świeżych drożdży
  • 75 g stopionego masła

Nadzienie:

  • 50 g miękkiego masła
  • 4 łyżki cukru
  • 3 łyżeczki cynamonu

Z miękkiego masła, cukru i cynamonu zrobić pastę- nadzienie, mieszając składniki razem.

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość. Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo.

Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość. Wyrośnięte ciasto przełożyć na wysypany mąką blat/stolnicę i rozwałkować na prostokąt. Posmarować nadzieniem. Zwinąć ciasto w rulon, wzdłuż dłuższego boku. Przeciąć go wzdłuż na pół i zapleść "warkocz". Warkocz zakręcić jak skorupkę ślimaka (żeby ciasto miała okrągły kształt) i ostrożnie przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pozostawić do wyrośnięcia na około 30-40 minut. Piekarnik nagrzać do 180°C i piec ciasto około 40-45 minut.

Cynamonowa plecionka

 

Miałam może 7 lat, gdy razem z tatą i bratem zabieraliśmy sanki i szliśmy na "wyprawę". W T. zimą zawsze było pełno śniegu, drzewa uginały się pod ciężarem białego puchu, a rzeka była skuta lodem. Można było chodzić i chodzić, a dookoła była tylko biel. Czasami chciałabym znowu wsiąść na sanki i wrócić do śnieżnego świata z mojego dzieciństwa...

Chałka waniliowa

(Domowy chleb, bułki i bułeczki A. Wrońska)

(1 duża lub 2 mniejsze)

  • 600 g mąki pszennej
  • 40 g świeżych (2 łyżeczki suszonych) drożdży
  • 300 ml ciepłego mleka
  • 50 g stopionego masła
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 jajka + 1 żółtko do posmarowania wierzchu chałki

Mąkę przesiać do miski, pośrodku zrobić dołek i wkruszyć drożdże. Posypać łyżeczką cukru, zalać 2-3 łyżkami mleka, oprószyć odrobiną mąki. Przykryć ściereczką, odstawić na 15-20 minut w ciepłe miejsce.

Wymieszać stopione masło z cukrem, cukrem pudrem, jajkami i solą. Wraz z mlekiem wlać do mąki z rozczynem. Zagniatać aż powstanie elastyczne ciasto, które nie będzie za bardzo kleiło się do rąk. Przykryć ściereczką i odstawić na 60 minut do wyrośnięcia.

Przełożyć ciasto na oprószony mąką blat, zagnieść i podzielić na 3 części, z których należy uformować długie wałki. Spleść części ciasta w warkocz (mi się to nie bardzo udało:P) , dobrze sklejając końce i podwijając je pod spód.

Chałkę ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować wierzch żółtkiem roztrzepanym z małą ilością wody. Odstawić na około 15 minut i piec w piekarniku nagrzanym do 190-200ºC przez około 25-30 minut.

Chałka najlepiej smakuje z masłem i domową konfiturą, na przykład śliwkową:)

1

Chleb nigdy się nie znudzi. Jemy go codziennie, jednak zawsze mamy ochotę na kromkę świeżego, chrupkiego na zewnątrz i miękkiego w środku, pięknie pachnącego bochenka. I nie mam na myśli "chleba" sprzedawanego w supermarketach, który na drugi dzień jest już czerstwy i niesmaczny.

Moja przygoda z pieczeniem chleba zaczęła się około półtora roku temu, w obskurnym akademiku, gdy po raz kolejny przyniosłam ze sklepu gliniasty, zupełnie nie słony rosyjski chleb. Brakowało mi polskich wypieków, więc postanowiłam sama upiec pieczywo. No i się zaczęło:)

Blogiem, z którego nauczyłam się najwięcej była Pracownia Wypieków. Można tam znaleźć nie tylko wspaniałe przepisy, ale też przydatne rady, które pomogą wejść w świat domowego pieczenia chleba. Ale uwaga- to uzależnia!

Dziś przepis na mój ulubiony chleb- prosty i robiony na drożdżach. Za każdym razem robię go inaczej, zmieniając dodatki, ale zawsze jest pyszny (oryginalny przepis można znaleźć tutaj).

Chleb pszenno- żytni

  • 400 g mąki pszennej (ok. 2 i 2/3 szklanki)
  • 150 g mąki żytniej (ok. 1 szklanka)
  • 1-1,5 łyżeczki soli
  • 1/2 opakowania suszonych drożdży
  • ok. 300 ml wody (ok. 1 i 1/4 szklanki)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek (oleju)

opcjonalnie:

  • 1 łyżka miodu
  • 1 garść uprażonych ziaren słonecznika, dyni, siemienia lnianego
  • suszone zioła

2

Wszystkie składniki wymieszać w misce (można dodać łyżkę miodu; ilość wody potrzebnej do ciasta może się zmieniać w zależności od mąki- czasami potrzeba więcej, czasami mniej, konsystencja ma być dość gęsta), przykryć czystą ściereczką i odstawić na 12-18 h. Ciasto przełożyć do keksówki (większej), wysmarowanej masłem i wysypanej mąką i odstawić do wyrośnięcia na około 1h.  Piekarnik rozgrzać do 230°C (na dno dobrze jest wsypać garść kostek lodu lub wstawić naczynie z wodą by skórka była chrupiąca, chociaż nie jest to obowiązkowe) i wstawić chleb. Po 10 minutach pieczenia zmniejszyć temperaturę do 210°C i piec jeszcze ok. 50 min (do czasu gdy skórka i spód będą zarumienione, a gdy popukamy spód, usłyszymy głuchy odgłos).

Gdy dodajemy ziarna, dobrze jest je wcześniej uprażyć na suchej patelni i część dodać do ciasta, a częścią posypać wierzch chleba.

Pizzę lubi każdy. No, prawie każdy. Ja należę do grona jej wielbicieli:) Ale, ale... Lubię też kulinarne eksperymenty, więc gdy zobaczyłam ten przepis, musiałam go wypróbować (wprowadziłam swoje modyfikacje).

DSC_6811

Placek z oliwkami lub pomidorkami koktajlowymi

(2 sztuki)

  • 500 g mąki pszennej
  • 200- 250 ml wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 10 g świeżych drożdży (lub 2 łyżeczki suszonych)
DSC_6814
Zrobić zaczyn- drożdże, cukier, odrobinę wody i mąki wymieszać i odstawić do wyrośnięcia na 10-15 minut.
Następnie dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto (może odrobinę kleić się do rąk, więc dobrze jest posmarować je oliwą). Odstawić na ok. 40 min, by wyrosło.
  • 200 g oliwek (najlepiej czarnych)
  • ok. 10 pomidorków koktajlowych
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka oliwy
Oliwki drobno posiekać. Pomidorki pokroić na ćwiartki, dodać sól, pieprz, oliwę i zmiażdżony ząbek czosnku, wymieszać.
DSC_6818
Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części i uformować dwa spłaszczone placki (okrągłe lub podłużne) i położyć je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Posypać oliwkami i pomidorkami. Odstawić na 20 min. by jeszcze nieco podrosły.
Piekarnik nagrzać do 230°C i piec placki ok. 20-25 min, aż będą ładnie zrumienione.
DSC_6825

Czasami każdy ma ochotę na coś słodkiego, miękkiego i ciepłego. Na przykład na racuchy z jabłkami. Gdy byłam małą dziewczynką racuchy robił mój chrzestny i czasami udawało mi się trafić na racuchową ucztę u niego. Po latach postanowiłam odtworzyć ten smak i po przejrzeniu wielu przepisów doszłam do wniosku, że każda receptura jest mniej więcej taka sama.

Racuchy drożdżowe z jabłkami

  • 250 g mąki
  • 250 ml mleka
  • 1/2 kostki drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 2 jabłka
  • 2 jajka
  • 2 łyżki oleju
  • olej do smażenia

DSC_6582

Drożdże rozkruszyć, dodać łyżkę mąki, łyżkę cukru i trochę ciepłego mleka. Odstawić na 10 minut, żeby drożdże zaczęły rosnąć. Dodać resztę mąki, mleka, olej, jajka i pokrojone jabłka. Wszystko dokładnie wymieszać i odstawić do rośnięcia w ciepłym miejscu na około 1-2 h (ciasto musi dobrze wyrosnąć- tylko wtedy racuchy będą pulchne, miękkie i pyszne). Placuszki smażyć z dwóch stron na rozgrzanym oleju (na niezbyt dużym płomieniu). Podawać posypane dużą ilością cukru pudru:)