Przeskocz do treści

Kwiecień z deszczem, śniegiem i przymrozkami. Z działkowymi planami, których niestety nie udaje się zrealizować z powodu brzydkiej pogody. Z miętową herbatą i filmowymi wieczorami. Spotkaniami po wielu miesiącach i nadrabianiem zaległości - przy cudownym serniku czekoladowym na zimno z kajmakiem <3 <3 <3

To jeden z tych serników, który wymaga niewielkiego nakładu pracy, a efekt wizualny i smakowy jest rewelacyjny 🙂 Polecam!

 

Czekoladowy sernik z kajmakiem na zimno

(mniejsza okrągła forma - ok. 18-20 cm)

  • 100 g czekolady mlecznej
  • 500 g serka twarogowego
  • 200 g jogurtu naturalnego typu greckiego
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 3 czubate łyżki kakao
  • 1 czubata łyżka żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • biszkopty (na spód)
  • 1 puszka masy kajmakowej (ok. 460 g)
  • ciasteczka lub pralinki do ozdoby

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, odstawić do ostygnięcia. Twaróg zmiksować z jogurtem, cukrem pudrem i kakao. Żelatynę dokładnie rozpuścić we wrzącej wodzie. Spód blaszki wyłożyć papierem do pieczenia i na dnie ułożyć biszkopty. Masę twarogową zmiksować ze stopioną czekoladą i rozpuszczoną żelatyną. Przelać na biszkoptowy spód. Wstawić do lodówki na około 15 minut, by masa lekko stężała. Masę kajmakową wyjąć z puszki i podgrzać w rondelku, by stała się nieco bardziej płynna. Masę kajmakową wylać na masę twarogową, ozdobić wierzch wg uznania (u mnie ciasteczka Oreo) i wstawić na minimum kilka godzin (a najlepiej na całą noc) do lodówki.

 

Piątek, piąteczek... Zdecydowanie mój ulubiony dzień. Po ciężkim tygodniu piątkowe popołudnie jest wspaniała nagrodą 🙂 A jakby tak umilić je sobie sernikiem na zimno? Na dodatek sernikiem z ciasteczkami Oreo <3 <3 <3 Bo w życiu liczą się małe przyjemności, prawda? 🙂

Sernik Oreo na zimno

(tortownica ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 400 g naturalnego serka homogenizowanego
  • 500 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1 opakowania ciasteczek Oreo (lub Neo) + nadzienie z drugiego opakowania

Spód ciasteczkowy:

  • 1 opakowanie ciasteczek Oreo (lub Neo) - bez nadzienia
  • 50 g stopionego masła

Z 1 opakowania ciastek Oreo za pomocą noża oddzielić białe nadzienie. Ciastka wrzucić do malaksera i zmiksować na piasek ze stopionym masłem. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć ciastka i łyżką wygładzić masę, by powstał spód sernika.

Serek homogenizowany, mascarpone, cukier puder i nadzienie z 1 opakowania ciastek zmiksować. Ciastka z drugiego opakowania pokruszyć (zostawić kilka do dekoracji). Żelatynę rozpuścić we wrzątku, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Dodać pokruszone ciastka i wymieszać łyżką. Masę Oreo przełożyć na ciasteczkowy spód, wyrównać, na wierzchu ułożyć całe ciasteczka, lekko wciskając je w masę. Wstawić do lodówki na minimum 3h, by masa stężała.

 

Już piąty raz z okazji moich urodzin pojawia się wpis na blogu (wcześniejsze: ten, ten i ten i ten) 🙂

W tym roku moje urodziny wypadają w poniedziałek, spędzam je więc przy biurku w pracy, załatwiając miliony spraw. Co jakiś czas odbieram telefony i czytam wspaniałe sms-owe i Facebook'owe życzenia.

Po południu na pewno nie obędzie się bez jakiejś małej przyjemności - stawiam na moje ulubione lody czekoladowe... 🙂

Zapraszam Was na przecudownie kremowy, słodki, czekoladowo-orzechowy sernik urodzinowy - częstujcie się! 🙂

 

Sernik podwójnie czekoladowy z masłem orzechowym i ganache

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu czekoladowego
  • 3 łyżki kakao
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki masła orzechowego
  • 1 opakowanie cukru z wanilią

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych w czekoladzie (około 250 g)
  • 50 g masła

Ganache z czekolady mlecznej i gorzkiej:

  •  200 ml śmietanki 30%
  • 150 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • do ozdoby: czekoladowe cukierki, np. Maltesers

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki mleczną czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę , po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia i zgęstnienia w temperaturze pokojowej, od czasu do czasu mieszając.

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować masłem. Ciasteczka rozdrobnić na piasek (np. w blenderze) i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wyłożyć spód formy, wyrównać.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Jajka zmiksować w misce z cukrem pudrem, cukrem waniliowym i masłem orzechowym. Dodać twaróg, kakao i proszek budyniowy i ponownie zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Na końcu dodać stopioną czekoladę i ponownie krótko zmiksować. Przelać masę serową na spód z ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik ostudzonym i gęstym ganache. Przed podaniem ozdobić  czekoladowymi cukierkami Maltesers i wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

Sernikowe "torciki" na zimno nieodmiennie kojarzą mi się z letnimi imprezami - z dużą ilością sezonowych owoców, delikatną waniliowa masą i biszkoptami. Podawane w towarzystwie schłodzonego białego wina lub wina musującego. Poniższy torcik nie tylko jest przepyszny, ale też pięknie wygląda na stole. A do tego robi się go błyskawicznie! Polecam 🙂

 

Sernik na zimno z borówkami

(okrągła forma 18, 20 lub 22 cm – im mniejsza tym wyższy sernik)

Masa:

  • 800 g naturalnego serka homogenizowanego
  • 4 czubate łyżki cukru pudru (lub więcej, do smaku)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 2 czubate łyżki żelatyny

Dodatkowo:

  • 300-400 g borówek amerykańskich
  • 1 opakowanie podłużnych biszkoptów

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Serek homogenizowany zmiksować z cukrem pudrem i cukrem waniliowym.  Żelatynę rozpuścić we wrzątku, dodać do serka i zmiksować. Do tortownicy wlać odrobinę masy i poustawiać wokół brzegów podłużne biszkopty (przycięte od dołu by trzymały pion). Na masę wysypać część borówek (ok. 1/3), na owoce wylać resztę masy jogurtowej. Na wierzchu ułożyć resztę owoców. Sernik wstawić na minimum 2-3 godziny do lodówki, by stężał. Przed podaniem sernik można ozdobić dodatkową porcją owoców.

 

DSC_4409

Wieczorne pieczenie od zawsze jest moim ulubionym. Odkąd właściwie w ogóle nie mam czasu na długie posiedzenia w kuchni, gdy po całym dniu pracy i reszty obowiązków jedyna na co mam ochotę to pójść spać, jeszcze bardziej doceniam te rzadkie momenty, gdy w kuchni jestem tylko ja, owoce, składniki na ciasto i muzyka w tle. W jeden z takich wieczorów powstał sernik waniliowy z agrestem - połączenie ciasteczkowego spodu, kremowej waniliowej masy serowej i kwaskowatych zielonych kulek. Kwintesencja lata 🙂

 

Sernik z agrestem na spodzie ciasteczkowym

(okrągła forma 24 cm)

 

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 400 g agrestu

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych (około 210 g)
  • 50 g masła

 

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć w malakserze, dodać roztopione masło i ponownie zmiksować (lub pokruszyć np. za pomocą wałka w woreczku i wymieszać łyżką z roztopionym masłem). Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

Agrest umyć i przebrać, wyrzucając ogonki i listki.Jajka zmiksować dokładnie z cukrem, dodać twaróg, esencję waniliową i budyń, ponownie zmiksować aż składniki się połączą.

Na podpieczony spód przelać masę serową. Na masie serowej poukładać agrest, lekko wciskając go w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik wygląda jakby był lekko niedopieczony, ale dzięki temu po schłodzeniu będzie bardzo kremowy). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Można dodatkowo polać ciasto roztopioną białą czekoladą lub oprószyć cukrem pudrem.

 

DSC_4332

Za oknem wiosna, spacery po Gdańsku nigdy nie były tak przyjemne.

Dopadł mnie ostatnio brak weny i w kuchni niestety jestem bardzo rzadkim gościem... Ale powoli wracam do przeglądania książek kucharskich i rozmyślań nad najlepszymi połączeniami składników, więc mam nadzieję, że w najbliższym czasie wpisy zaczną się pojawiać częściej 🙂

Dzisiaj przepis na bardzo czekoladowy i kremowy sernik z Nutellą - zebrał same dobre recenzje, więc z czystym sumieniem mogę go Wam polecić 🙂

 

Sernik czekoladowy z Nutellą

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (potrójnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 3 łyżki kakao
  • 150 g czekolady mlecznej (najlepiej fioletowa Goplana)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego w proszku
  • kilka łyżeczek Nutelli na wierzch

Dodatkowo:

  • 50 g czekolady do polania
  • 12 pralinek Toffiefee
  • biszkopty na spód

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej i ostudzić. Jajka zmiksować w misce. Osobno zmiksować twaróg z cukrem, cukrem waniliowym, kakao i budyniem. Zmiksowane jajka dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty. Wylać na nie masę serową. Na wierzchu zrobić łyżeczką esy-floresy z Nutelli.

Sernik piec w piekarniku nagrzanym do 170ºC przez około 50-60 minut (przed wstawieniem do piekarnika stukam delikatnie formą z masą serową kilka razy o blat by pozbyć się powietrza z masy). Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić sernik w środku na jakiś czas, by nie opadł. Odstawić do wystudzenia. Stopioną czekoladą polać sernik, ułożyć pralinki Toffiefee i przed podaniem wstawić sernik na kilka godzin do lodówki.

 

sernik

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, wyciągnęłam świąteczne dekoracje, kupiłam bazie, żonkile w wazonie kwitną w najlepsze. Wielkanocne przepisy znajdziecie tutaj, a do wielkanocnej kolekcji dołącza dziś cudownie kremowy i delikatny sernik kokosowy z ganache z czekolady na spodzie z biszkoptów. Zebrał bardzo pozytywne recenzje, sama również skusiłam się na kawałek, więc bardzo, bardzo go polecam! 🙂

 

Sernik kokosowy z ganache z czekolady na Wielkanoc

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych

Dodatkowo:

  • biszkopty
  • 12 pralinek Rafaello

Ganache z czekolady:

  •  200 ml śmietanki 30%
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 150 g czekolady gorzkiej

 

coconut2

W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki mleczną i gorzką czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę, po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia i zgęstnienia (mieszając od czasu do czasu).

Jajka zmiksować z cukrem pudrem w misce, dodać twaróg i proszek budyniowy. Dodać wiórki kokosowe i ponownie zmiksować. Przelać masę serową na biszkopty w formie wyłożonej od spodu papierem do pieczenia i wysmarowanej z boku masłem.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC (aż masa będzie ścięta, nie płynna). Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około pół godziny można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik ostudzonym i gęstym ganache. Na wierzchu poukładać pralinki Rafaello. Przed podaniem wstawić sernik na przynajmniej 4 godziny do lodówki.

 

DSC_3252

 

 

 

 

Święta Bożego Narodzenia to okazja do zatrzymania się w codziennym biegu, spędzenia czasu z najbliższymi, smakowania świątecznych potraw i docenienia tego, co się ma. Z całego serca życzę Wam rodzinnych, spokojnych i radosnych Świąt, bez pośpiechu i spędzonych z rodziną!

Moja mała pomocnica narysowała Wam z tej okazji Śliwkowską w świątecznym wydaniu 🙂

A ja przygotowałam ostatni w tym roku świąteczny wpis - na genialny sernik pomarańczowy z ganache z czekolady 🙂

DSC_2114

Sernik pomarańczowo - czekoladowy

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • skórka z 1/2 pomarańczy
  • kilka kropel aromatu pomarańczowego

 

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych w czekoladzie (około 250 g)
  • 50 g masła

 

Ganache z czekolady mlecznej:

  •  200 ml śmietanki 30%
  • 250 g czekolady mlecznej

 

W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki mleczną czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę, po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia i zgęstnienia.

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 5-7 minut.

W misce zmiksować twaróg, cukier i proszek budyniowy. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować, na końcu dodając aromat pomarańczowy i skórkę (miksować dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Przelać masę serową na spód z ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC (aż masa będzie ścięta, nie płynna). Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około pół godziny można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik ostudzonym i gęstym ganache. Przed podaniem wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

DSC_2085

Jestem sentymentalna. Lubię wracać do dobrych wspomnień, zbierać pamiątki po miłych wydarzeniach, uwieczniać na zdjęciach piękne momenty, obchodzić rocznice, wracać do tych samych miejsc.

Mam pudełko z przeróżnymi kartkami, zapiskami, biletami i innymi pamiątkami. Na ścianie wisi kolaż ze zdjęć z Instagrama, od trzech lat jeżdżę w lipcu na Mazury, a już w sobotę wrócę do Rzymu po dwóch latach od pierwszej wizyty w Wiecznym Mieście.

Wczoraj minęły 2 lata mojej pracy zawodowej, więc oczywiście musiałam uczcić tę rocznicę 🙂 Sernik Oreo idealnie się do tego nadawał - wszyscy, którzy go próbowali, byli zachwyceni 🙂 Mogę go Wam w takim razie polecić z czystym sumieniem 🙂

Sernik Oreo

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (u mnie z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 1 opakowanie cukru z wanilią
  • ciasteczka Oreo (ok. 150 g)

Na spód używam najczęściej biszkoptów, ale można również wykonać spód z ciasteczek Oreo.

Spód:

  • ciasteczka Oreo (ok. 150 g)
  • 50 g masła

Jeśli robimy spód z ciasteczek - masło roztopić w rondelku a spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

W misce zmiksować twaróg, cukier, cukier z wanilią i proszek budyniowy. Ciasteczka Oreo pokruszyć. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Do masy wmieszać pokruszone ciasteczka. Przelać masę serową na spód z ciasteczek (lub na ułożone na spodzie tortownicy biszkopty). Na wierzchu można dodatkowo ułożyć połówki ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Przed podaniem wstawić sernik na co najmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

DSC_9170

Małe rzeczy. Spacer po polnej ścieżce, z zapachem kwitnącego rzepaku. Bukiet żółtych mleczy, śpiew ptaków o poranku, słońce za oknem. Czas spędzony w gronie najbliższych, dużo emocji i radości. Powrót do domu i codziennych rytuałów. Sernik, truskawki i cukier z bzu.

 

Sernik truskawkowy na zimno z cukrem bzowym

(forma 18-20 cm)

  • ok. 600 g naturalnego serka homogenizowanego
  • 250 g truskawek (zostawić 3 do ozdoby)
  • 2 czubate łyżki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 1/2 szklanki cukru bzowego*

* Cukier bzowy

  • 1/2 szklanki cukru pudru lub drobnego cukru kryształu
  • garść umytych i osuszonych kwiatów bzu lilaka

W słoiku wymieszać cukier z kwiatami bzu i wstawić na około 2-3 dni do lodówki, codziennie potrząsając słoikiem. Przed użyciem wyjąć kwiaty z cukru.

Spód blaszki wyłożyć papierem do pieczenia. Truskawki umyć, pozbawić szypułek. Owoce zmiksować blenderem. Żelatynę dokładnie rozpuścić we wrzącej wodzie. Serek zmiksować z cukrem bzowym, dodać zmiksowane truskawki. Na końcu dodać rozpuszczoną żelatynę i jeszcze raz zmiksować. Wylać masę do formy i wstawić sernik do lodówki, by stężał (najlepiej na minimum 12 godzin). Przed podaniem ozdobić kwiatami bzu i truskawkami przekrojonymi na pół.

 

Rok temu w Dzień Kobiet pojawił się przepis na sernik na zimno z musem malinowym - w tym roku proponuję jego dietetyczną wersję dla wszystkich dbających o linię 🙂

A wszystkim Kobietom składam najserdeczniejsze życzenia - świętujcie, relaksujcie się i dajcie się rozpieszczać (nie tylko dzisiaj 🙂 )

Dietetyczny sernik na zimno

(Okrągła forma 18, 20 lub 22 cm - im mniejsza tym wyższy sernik)

Masa:

  • 800 g jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki miodu lub cukru pudru
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 3 łyżki żelatyny

Mus malinowy:

  • 1 opakowanie galaretki (w kolorze czerwonym)
  • 1/2 szklanki wrzącej wody
  • 500 g mrożonych malin
  • owoce do ozdoby (maliny, truskawki, porzeczki itp.)

cheesecake

Maliny rozmrozić i odsączyć z nadmiaru soku. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Jogurt zmiksować z cukrem pudrem (jeśli używamy miodu rozpuszczamy go z wrzątkiem i żelatyną).  Żelatynę rozpuścić we wrzątku, dodać do jogurtu i zmiksować. Do tortownicy wlać masę jogurtową i wstawić na około 20 minut do lodówki, by masa stężała. Maliny zmiksować. Galaretkę rozpuścić we wrzątku i lekko przestudzoną wymieszać dokładnie ze zmiksowanymi owocami. Wylać na masę jogurtową. Sernik wstawić na minimum 2-3 godziny do lodówki, by stężał. Boki sernika oddzielić nożem od formy. Przed podaniem sernik można ozdobić owocami - u mnie truskawki.

 

DSC_7680

3

Staram się nie robić postanowień noworocznych, o których pod koniec stycznia najczęściej zupełnie zapominam. Zmiany w życiu staram się wprowadzać na bieżąco, bez czekania na koniec starego i początek nowego roku.

Jeśli miałabym jednak zrobić jakiekolwiek postanowienia dotyczące bloga to z pewnością byłoby to:

  • Nadal czerpać radość z gotowania, pieczenia, pisania i robienia zdjęć.
  • Nadal szukać inspiracji w starych książkach kucharskich, przepisach znajomych i nieznajomych, na blogach i wszędzie tam, gdzie można znaleźć wspaniałe przepisy.
  • Nadal eksperymentować i szukać nowych połączeń smakowych we własnej kuchni.

W Nowym Roku życzę Wam samych pyszności, dużo słodkości, samych udanych eksperymentów kulinarnych i dużo spotkań przy stole z tymi, którzy są dla Was ważni.

Śliwkowska

 

Sernikobrownie 

(prostokątna forma 20 x 30 cm)

* na podstawie przepisu Liski z White Plate, z moimi modyfikacjami

Brownie:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 150 g masła
  • 200 g cukru
  • 3 jajka
  • 100 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa serowa:

  • 700 g serka kremowego (u mnie 2 opakowania serka President)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 150 g cukru
  • 3 jajka

Prostokątną formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

Brownie: Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej i pozostawić do ostygnięcia.  Miękkie masło i cukier zmiksować na gładką masę. Następnie dodać po kolei 3 jajka, dobrze miksując przed dodaniem każdego. Do masy maślanej wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać dokładnie łyżką lub szpatułką.

Masa serowa: W misce zmiksować na gładką masę serek, cukier, jajka i cukier waniliowy.

Do formy wlać 3/4 masy czekoladowej, rozprowadzić równomiernie. Wylać na nią masę serową a na wierzch wyłożyć resztę masy czekoladowej (można delikatnie zmieszać obie masy np. nożem tworząc esy-floresy).

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 170ºC przez około 60 minut (jeśli po około 45 minutach ciasto za bardzo się przypieka od góry można przykryć formę folią aluminiową i piec jeszcze przez około 15 minut pod przykryciem). Sernikobrownie najlepiej jest studzić najpierw w otwartym piekarniku, potem w temperaturze pokojowej. Świetnie smakuje schłodzone w lodówce i podawane z lodami.

DSC_6598

Przemyślenia przy nocnym gotowaniu. Robienie dżemów z jabłek, agrestu, śliwek i porzeczek w sobotnią noc. Ulubiona muzyka, obieranie i krojenie owoców. Cisza i ciemność za oknem, ćma na lampie. Słodki zapach owoców z cukrem, rozmowa, która poprawia nastój, chłodne białe wino.

 

Sernik z wiśniami i czekoladą

(forma 22-24 cm)

Sernik, który robiłam wiele razy, a nigdy nie było okazji pokazać go na blogu - doskonały zarówno latem, gdy dostępne są świeże wiśnie, jak i zimą, gdy w większości sklepów dostępne są mrożone owoce.

  • 1 kg twarogu (trzykrotnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 3 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • niepełna szklanka cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 500 g wiśni (można użyć również mrożonych)
  • kilkanaście biszkoptów
  • 100 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej)

 

Wiśnie umyć, wydrylować (lub rozmrozić te zamrożone), odsączyć z nadmiaru soku. Twaróg zmiksować z budyniem, cukrem pudrem i esencją waniliową. Jajka zmiksować osobno, po czym zmiksować z masą twarogową. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty, wlać masę serową. Na masie serowej równomiernie poukładać wiśnie, lekko wciskając je w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik nie może się całkowicie zestalić, będzie się lekko trząsł, ale dzięki temu będzie kremowy po schłodzeniu). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Przed podaniem polać stopioną czekoladą.

 

DSC_3658

 

 

Początek lipca, czasem słońce, czasem deszcz, kawa waniliowa w kubku, dzieci pod blokiem korzystające z wakacji i siedzące na masce mojego samochodu, bo "Proszę pani, trawa jest mokra i nie mamy gdzie siedzieć!" Spakowana walizka na urlop na Mazurach, codziennie rano przypominająca, że jeszcze dwa, jeszcze jeden dzień i wsiądę do pociągu o 7 rano by pojechać na festiwal i relaks nad jeziorem. Jagody z cukrem, bo maliny wykupiła jakaś pani przede mną. Sernik z jagodami, z nutą wanilii, kremowy i pyszny...

 

Sernik waniliowy z jagodami

(forma ok. 22 cm)

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 3 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 250 g jagód
  • biszkopty na spód

Jagody umyć i przebrać, wyrzucając ogonki i listki. W jednej misce zmiksować twaróg, cukier puder, esencję waniliową i budyń. W drugiej misce zmiksować dokładnie jajka. Jajka zmiksować na niskich obrotach z masą serową.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty, wlać masę serową. Na masie serowej poukładać jagody, lekko wciskając je w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik wygląda jakby był niedopieczony, ale dzięki temu po schłodzeniu będzie bardzo kremowy). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Można dodatkowo polać ciasto roztopioną białą czekoladą lub oprószyć cukrem pudrem.

 

jagodowy

Dwudziesty czwarty Dzień Matki obchodzony przez moją Mamę 🙂 Rok temu również pojawił się wpis z okazji Dnia Matki, w którym opowiedziałam nieco o Jej talencie kulinarnym, więc dzisiaj ograniczę się jedynie do życzeń 🙂

 

Mamo,

Dziękuję za Twoją troskę, za syrop z cebuli gdy byłam chora, za kanapki ze szczypiorkiem i pomidorem w weekendowe poranki, za pomoc w rysowaniu prac plastycznych w podstawówce.

Dziękuję, że pozwoliłaś mi dokonywać w życiu wyborów, że nie narzucałaś mi jaką drogą mam pójść (dziękuję szczególnie za pomoc gdy zmieniłam wymarzoną kiedyś polonistykę na zupełnie inne studia), za zaufanie i swobodę.

Dziękuję, że zawsze jesteś i nadal się martwisz. Że mogę zadzwonić gdy nie idzie tak jakbym chciała, że zawsze mogę przyjechać na pierogi i drożdżówkę.

Mimo, jako że nie mogę tak jak kiedyś zerwać dla Ciebie dzisiaj bukietu irysów i piwonii z ogródka, pamiętaj, że jesteś najwspanialszą Mamą na świecie :* :* :*

 

 

Sernik na zimno z truskawkami

(forma ok. 22 cm)

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • około 500 g truskawek
  • 2 opakowania galaretki truskawkowej
  • 3/4 szklanki wrzącej wody
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • biszkopty na spód

Truskawki umyć, pozbawić szypułek, około 200 g pokroić na plasterki i odłożyć, a resztę zmiksować blenderem. Spód i boki okrągłej formy wyłożyć folią (spożywczą lub aluminiową), na spodzie poukładać biszkopty. Galaretkę rozpuścić dokładnie we wrzątku. Zmiksować twaróg, mus z truskawek, cukier puder i rozpuszczoną galaretkę. Masę wylać na biszkopty. Na wierzchu poukładać truskawki lekko wciskając je w masę. Wstawić do lodówki by sernik stężał (na minimum 2-3 godziny).

 

DSC_2229

Czwartek, który nie jest piątkiem, czas, który biegnie nieubłaganie, tysiące spraw, deszcz i słońce, zimny wieczór na dachu z księżycem na niebie. Dziwny tydzień, dziwne przemyślenia. Zapach bzu i konwalii, smak rzodkiewki i czekolady. Uśmiech starszej pani w sklepie, krótka rozmowa w warzywniaku. Małe radości, a takie wielkie...

 Sernik czekoladowy ze spodem ciasteczkowym i migdałami

(forma ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 1 kubeczek śmietany 18%
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 200 g czekolady mlecznej (lub mlecznej z gorzką)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • esencja waniliowa
  • 1 łyżka kakao

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek czekoladowych (około 160 g)
  • 50 g masła

Na wierzch:

  • 100 g czekolady
  • 100 g migdałów (posiekanych lub w płatkach)

 

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. W misce zmiksować twaróg, cukier, kilka kropel esencji waniliowej, śmietanę, kakao i mąkę. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Przelać masę serową na spód z ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to zbytniemu opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik roztopioną czekoladą i posypać pokrojonymi migdałami. Wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

 

DSC_1862

 

Majówka, wiatr, słońce przebijające się przez chmury, zimno. Zapach malin, wanilii i truskawek. Mini wycieczka na Nowy Port i sklepu otwartego 23,5 godziny na dobę. Jutrzejszy przyjazd M., porządki, planowanie zwiedzania Gdańska, oczekiwanie na długie rozmowy i wspólne wspominanie czasów licealnych. Pełen relaks...

 

 

Sernik z malinami, truskawkami i białą czekoladą

(forma 22 lub 24 cm)

  • 1 kg twarogu (np. z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropli esencji waniliowej
  • 4 jajka
  • 250 g malin (mogą być mrożone)
  • kilkanaście truskawek
  • 12-16 biszkoptów na spód

Ganache z białej czekolady

  • 200 g białej czekolady
  • 100 ml śmietanki (30%)

 

DSC_1944

Maliny rozmrozić i odsączyć nadmiar soku. Twaróg zmiksować z cukrem, esencją waniliową i budyniem. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować.

Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować masłem, na dno ułożyć biszkopty. Przelać masę serową, ułożyć na niej maliny. Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to zbytniemu opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

Truskawki pokroić na cząstki. W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki biała czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę , po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia.

Przed podaniem na wierzchu sernika rozsmarować ganache i poukładać na nim truskawki.

 

DSC_1989

 

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Jak co roku Święta będę spędzała w domu, więc zapewne to mama będzie grała pierwsze skrzypce w kuchni 🙂 Z pewnością upiecze mazurka i klasyczny sernik (zgadłam, Mamo? 😀 ). Moją wielką miłością są serniki czekoladowe, więc dzisiaj kolejna wersja - połączenie czekolady, masy krówkowej i prażonych orzechów laskowych. Jest wspaniale kremowy a smak zatopionych w karmelu orzechów to niebo w gębie. Polecam, nie tylko na Wielkanoc 🙂

Sernik czekoladowy z masą krówkową i orzechami laskowymi

(forma 22-24 cm)

  • 1 kg twarogu (potrójnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 1 opakowanie budyniu w proszku
  • kilkanaście biszkoptów
  • 1 puszka masy krówkowej
  • 3-4 łyżki mleka
  • 100 g orzechów laskowych

 

Orzechy podprażyć na suchej patelni, przesypać do woreczka lub na ściereczkę i pocierać aż skórka zejdzie. Posiekać orzechy i ponownie chwilę podprażyć je na suchej patelni. Czekoladę połamać na kawałki i roztopić w kąpieli wodnej.

W jednej misce zmiksować twaróg, cukier puder, cukier waniliowy, śmietanę, kakao i budyń. W drugiej misce zmiksować dokładnie jajka. Masę jajeczną zmiksować na niskich obrotach z masą serową. Na koniec dodać roztopioną i przestudzoną czekoladę i krótko zmiksować.

Formę do ciasta wysmarować masłem i oprószyć mąką. Na dnie ułożyć biszkopty, wlać masę serową. Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60 minut. Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Masę krówkową przełożyć do rondelka, podgrzać, mieszając ją dokładnie z mlekiem aż powstanie jednolita masa. Na końcu dodać  posiekane i podprażone orzechy i dokładnie wymieszać.

Masę krówkowo - orzechową rozsmarować na wierzchu sernika (można dodatkowo ozdobić roztopioną czekoladą lub wiórkami czekoladowymi). Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki.

 

DSC_1049

Ważne jest by mieć w życiu coś, co naprawdę się uwielbia i wkłada się w to serce, coś, co sprawia nam ogromną radość. Dla mnie tym "czymś" już od ponad roku jest prowadzenie bloga kulinarnego. Niestety czasami przychodzi taki moment, gdy pasja staje się obowiązkiem, gdy nie ma się ochoty na gotowanie, robienie zdjęć, wymyślanie nowych dań. W takim momencie trzeba się zatrzymać i zastanowić po co właściwie się to robiło. Czy dla polubień, komentarzy, wyświetleń, czy może przede wszystkim dla siebie? Zastanawiałam się nad porzuceniem bloga. Może nie całkowicie, ale miałam przez moment myśl, by odpuścić. Ktoś mi jednak ostatnio powiedział, że porzucić blogowanie jest o wiele łatwiej, niż później do niego wrócić. Nie będę więc porzucała gotowania, robienia zdjęć i pisania na blogu. Muszę jednak przypomnieć sobie, że blog to przede wszystkim moja książka kucharska, do której zaglądam bardzo często i która jest ważną częścią mojego życia. I mimo kryzysu nadal sprawia mi ogromną radość... 🙂

 

Sernik na zimno z białą czekoladą i musem truskawkowym

(forma ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 800 g serka homogenizowanego
  • 100 g białej czekolady
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • kilkanaście biszkoptów

Mus truskawkowy:

  • 500 g truskawek
  • 1 opakowanie galaretki truskawkowej
  • 1/2 szklanki wrzącej wody

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Serek homogenizowany zmiksować z cukrem pudrem i esencją waniliową, dodać stopioną i przestudzoną czekoladę, ponownie zmiksować.

Żelatynę wymieszać z wrzątkiem, dodać do masy serowej i dokładnie zmiksować.

Spód okrągłej formy wyłożyć folią aluminiową lub papierem do pieczenia, ułożyć na dnie formy biszkopty i przełożyć na nie masę serową - wyrównać np. stukając delikatnie formą o blat.

Na wierzchu poukładać około 200 g pokrojonych w plasterki truskawek. Wstawić do lodówki na minimum 30 minut by masa nieco stężała.

W tym czasie przygotować mus truskawkowy - galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki wrzątku, odstawić na chwilę, by lekko przestygła. Resztę truskawek (około 300 g) pozbawić szypułek i zmiksować na mus.

Do truskawek wlać galaretkę i ponownie zmiksować. Odstawić jeszcze na chwilę, do momentu aż mus zacznie tężeć.

Tężejący mus wylać na masę serową i truskawki. Sernik wstawić do lodówki na minimum 2-3 godziny, by dobrze stężał.

 

 

Słońce, pełno tulipanów (i jeden bukiet tylko dla mnie <3 ), z pysznym obiadem, spacerem po Gdańsku, kawą i tortem czekoladowym w Kawiarni Pies i Róża - idealny Dzień Kobiet 🙂

Drogie Panie, życzę Wam dużo uśmiechu na co dzień, spełnienia nawet najśmielszych marzeń, dużo radości i optymizmu i wszystkiego, czego tylko zapragniecie! 🙂

Sernik na zimno z musem malinowym

(tortownica ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 800 g naturalnego serka homogenizowanego
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 100 g białej czekolady
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 2 łyżki żelatyny

Mus malinowy:

  • 1 opakowanie galaretki (w kolorze czerwonym)
  • 1/2 szklanki wrzącej wody
  • 500 g mrożonych malin
  • kilkanaście biszkoptów na spód

Maliny rozmrozić i odsączyć z nadmiaru soku. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Poukładać biszkopty. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Serek zmiksować z cukrem pudrem i esencją waniliową i przestudzoną czekoladą.  Żelatynę rozpuścić we wrzątku, dodać do serka i zmiksować. Do tortownicy wlać masę waniliową i wstawić na około 15 minut do lodówki, by masa nieco stężała. Maliny zmiksować. Galaretkę rozpuścić we wrzątku i lekko przestudzoną wymieszać dokładnie ze zmiksowanymi owocami. Wylać na masę serową. Sernik wstawić na minimum 2-3 godziny do lodówki, by stężał.