Przeskocz do treści

Ziemniaczano - porowe połączenie lubię od dawna (tutaj inna wersja zupy kremu), ale dodatek sera pleśniowego sprawia, że ta zupa jest po prostu obłędnie pyszna! Doskonały pomysł na pierwsze danie weekendowego obiadu lub jako szybki obiad, który można przygotować w środku tygodnia.

 

Krem z ziemniaków i pora z serem pleśniowym

(ok. 4 porcje)

  • 1 l bulionu warzywnego
  • 3 duże lub 6 średnich ziemniaków
  • 1 duży por
  • 70 g sera z niebieską pleśnią
  • sól, pieprz

Ziemniaki obrać i umyć. Pora dokładnie oczyścić i zostawić przede wszystkim białą część. Warzywa pokroić na małe kawałki. Wsypać do garnka, zalać bulionem i ugotować do miękkości, pod koniec dodając pokrojony w kosteczkę ser pleśniowy. Całość zmiksować blenderem na krem, przyprawić solą i pieprzem i dokładnie wymieszać. Podawać z prażonymi pestkami słonecznika i koperkiem.

 

DSC_2971

Chodzę po pierwszych szeleszczących liściach, łapię promienie słońca w dachowym ogródku, kupuję soczyste jabłka i słodkie śliwki. W warzywniaku nie mogę przejść obojętnie obok pięknych dyń - te ozdobne znalazły swoje miejsce jako dekoracja na dachu, a ze zwykłej dyni zrobiłam pyszną i pożywną zupę - polecam! 🙂

Zupa dyniowa z fetą

(3-4 porcje)

  • 500 g dyni (waga już obranej i bez pestek)
  • 1 duża cebula
  • 1 1/2 l bulionu
  • 1/2 kostki sera typu feta
  • pieprz, sól
  • szczypta ziół prowansalskich

Cebulę i dynię obrać i umyć. Warzywa pokroić na kawałki i wrzucić do bulionu. Ugotować do miękkości. Wsypać zioła prowansalskie i pokruszoną fetę, zmiksować blenderem na krem. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Najlepiej smakuje z koperkiem i podprażonymi na suchej patelni pestkami słonecznika. Zupę można też podawać ze świeżym pieczywem.

 

DSC_0925

Nad morzem mieszkam od urodzenia - nic nie relaksuje mnie bardziej niż długi spacer po plaży, najlepiej wczesną jesienią, gdy letni gwar zdąży już ucichnąć. Na studia przeniosłam się do Gdańska i mieszkam tu już 7 lat - nie wyobrażam sobie bym miała się stąd wyprowadzić, to moje miejsce na ziemi 🙂

Samorząd województwa pomorskiego wraz z partnerami: Gdynią, Gdańskiem i Sopotem realizuje projekt „Pomorskie na Wystawie Światowej Expo 2015 w Mediolanie". W ramach tego przedsięwzięcia w dniach 1-7 czerwca 2015 r. w Mediolanie zostaną przeprowadzone działania w zakresie promocji gospodarczej, turystycznej i kulturalnej województwa pomorskiego. W pawilonie Polski odbędą się wystawy, występy artystyczne, pokazy multimedialne, degustacje produktów regionalnych, spotkania instytucjonalne, spotkania przedsiębiorców oraz Gala Biznesu.

Tydzień pomorski ma na celu zaprezentowanie piękna i bogactwa województwa pomorskiego, różnorodności kulturowej i atrakcyjności turystycznej regionu

Serdecznie zapraszam na stronę wydarzenia na FB - tutaj i na stronę internetową województwa pomorskie - tutaj.

pomorskie

Kuchnia Pomorza to bogactwo smaków i aromatów, a wielu kojarzy się przede wszystkim z rybami (słodkowodnymi i morskimi). Obok ryb ważne miejsce w kuchni pomorskiej zajmują także ziemniaki oraz chleb. Z mięs najczęściej jadany jest drób, przede wszystkim gęsina.

Ryby lubię od zawsze, więc zapraszam na prostą i delikatną zupę rybną z koperkiem - jest po prostu pyszna!

 

Delikatna zupa rybna

(ok. 4 porcje)

  • ok. 2 l bulionu warzywnego*
  • 3 marchewki
  • 5 mniejszych lub 3 duże ziemniaki
  • 1 pietruszka
  • pęczek koperku
  • sól, pieprz
  • mały kubeczek śmietany 18%
  • ok. 350-400 g filetu z dorsza (lub innej ryby - łososia, pstrąga itp)

Warzywa umyć, obrać, ziemniaki pokroić w kostkę, a marchewkę i pietruszkę w półplasterki, wrzucić do gotującego się bulionu. Dorsza pokroić na większe kawałki. Gdy warzywa będą już miękkie, dorzucić kawałki ryby i podgotować około 3-4 minuty na bardzo małym ogniu. Do miseczki ze śmietaną dolać odrobinę zupy, dokładnie mieszając i wlać śmietanę do garnka, również mieszając. Na końcu doprawić zupę do smaku solą i pieprzem i wsypać posiekany drobno koperek.

 

*Bulion warzywny

(ok. 2 l)

  • warzywa: 3 marchewki, 1 pietruszka + trochę natki, 1/2 selera, 1/2 pora, 1 cebula
  • ok. 3 litry wody
  • 1 1/2 łyżeczki soli
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziela angielskie

Warzywa umyć, obrać i włożyć do garnka, wlać wodę, dodać ziele angielskie i liście laurowe. Cebulę opalić na ogniu i wrzucić do gotującego się bulionu, zmniejszyć ogień. Bulion gotować około 2 godziny na małym ogniu, na końcu doprawić solą i pieprzem. Po ugotowaniu odcedzić.

 

DSC_8598

2

Brukiew to warzywo korzeniowe, które powstało w wyniku skrzyżowania ze sobą kapusty liściowej i rzepy. Kiedyś bardzo popularna, dziś popadła w zapomnienie. Mi przypomina w smaku i zapachu kalarepę.  Gdy zobaczyłam brukiew w moim ulubionym warzywniaku postanowiłam połączyć ją w delikatnym kremie ze słodką gruszką. Razem stanowią połączenie idealne. Polecam!

Krem z brukwi z gruszką

(4 porcje)

  • 1 duża brukiew
  • 1 1/2 l bulionu (u mnie warzywny)
  • 2 gruszki
  • mały kubeczek jogurtu naturalnego
  • pieprz, sól

DSC_6905

Brukiew i gruszki obrać, umyć i pokroić w dużą kostkę. Wrzucić do garnka, zalać bulionem i gotować do miękkości. Zupę zmiksować blenderem na gładki krem, dodać jogurt naturalny (przed dodaniem do gorącej zupy  należny rozmieszać go z jej odrobiną w osobnej miseczce, by się nie zważył) i doprawić do smaku solą i pieprzem.

DSC_6929

2

Listopada ciąg dalszy - słońca w Gdańsku nie było już od około czterech tygodni. Wieczory są długie, ciemne i zimne, nie chce mi się nawet wchodzić do kuchni, a robienie zdjęć na bloga jest nie lada wyzwaniem. Najlepiej było by zawinąć się w ciepła kołdrę i przeczekać ten miesiąc, który został do Świąt 🙂

 

Krem z selera z pietruszkowym "pesto"

(3-4 porcje)

Krem z selera

  • 1 duży seler
  • 1 l bulionu (u mnie warzywny)
  • mały kubeczek jogurtu naturalnego
  • pieprz, sól

Seler obrać, umyć i pokroić na kawałki (duża kostka). Wrzucić do garnka, zalać bulionem i gotować do miękkości. Zupę zmiksować blenderem na gładki krem, dodać jogurt naturalny (przed dodaniem należny rozmieszać go z odrobiną zupy, by się nie zważył) i doprawić do smaku solą i pieprzem.

"Pesto" pietruszkowe

  • 1 duży lub 2 mniejsze pęczki pietruszki
  • ok. 50 ml oliwy z oliwek
  • pieprz, sól
  • 1 ząbek czosnku

Pietruszkę umyć, osuszyć, pozbawić łodyżek. Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę i dodać do pietruszki. Dodać odrobinę soli i pieprzu i wszystko zmiksować w malakserze (lub blenderem) na "pesto", dolewając stopniowo oliwę - w zależności czy chcemy uzyskać bardziej gęstą czy rzadszą konsystencję.

DSC_5842

Mój brat zapytał mnie dzisiaj: "Jak Ty to robisz, że Twoje dania zawsze są takie pyszne? Nie są po prostu do zjedzenia, ale zawsze mają w sobie to "coś", jakiś składnik, który podkreśla ich smak. Jak ja gotuję to po to by się najeść, nie ma w tym jedzeniu nic specjalnego."

Jak ja to robię? Wkładam w przygotowywanie potraw odrobinę serca. Po prostu 🙂 Po ciężkim dniu w pracy wolę zaszyć się w kuchni i ugotować coś smacznego niż leżeć na kanapie. Lubię w weekend posiedzieć kilka godzin "przy garach" - wtedy powstają nowe dania, składniki same się ze sobą łączą, a pomysły nagle wpadają do głowy.

Nie mogłabym zrezygnować z gotowania, chociaż czasami dopada mnie brak weny do pisania przepisów, robienia zdjęć i wpisów na bloga. Na szczęście to mija równie szybko jak się pojawiło 🙂

Zupa z soczewicy

(3-4 porcje)

  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 2 średnie marchewki
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • 1 puszka pomidorów lub 1 słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 1 1/2 l bulionu (u mnie warzywny; w wersji bezglutenowej nie z kostki)
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka curry
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej

Soczewicę przepłukać. Warzywa obrać i pokroić w większą kostkę. Soczewicę i warzywa wrzucić do bulionu i gotować do miękkości (w trakcie gotowania należy kilka razy zebrać łyżką tworzącą się pianę). Pod koniec gotowania dodać pomidory z puszki lub koncentrat. Ugotowaną zupę należy zmiksować blenderem na gładki krem. Dodać paprykę słodką, curry i doprawić solą i pieprzem do smaku, chwilę pogotować. Mi najbardziej smakuje z odrobiną jogurtu naturalnego i kiełkami.

 

DSC_5541

Ciemności o poranku, wiatr za oknem, warstwa suchych liści na chodniku. Ciepła herbata w dużym kubku, zimne ręce na gorącym kaloryferze. Przeglądanie jesiennych przepisów w książkach kucharskich, rozgrzewająca zupa krem z kalafiora.

Krem z kalafiora z serem feta

(4 porcje)

  • 1/2 kalafiora

  • 2 średnie ziemniaki

  • 1 – 1 1/2 l bulionu warzywnego (w wersji bezglutenowej nie z kostki)

  • pieprz

  • sól

  • 1/2 kostki sera feta

 

Ziemniaki obrać, umyć i pokroić na kawałki. Kalafior umyć i podzielić na różyczki. Kalafior i ziemniaki zalać bulionem i ugotować do miękkości. Zmiksować na gładki krem. Do zupy wsypać pokruszoną fetę, odczekać kilka minut i ponownie zmiksować blenderem. Krem doprawić do smaku solą, pieprzem (uwaga, feta jest słona), dokładnie wymieszać, podgrzewając jeszcze chwilę. Można podawać z kilkoma kroplami oliwy z oliwek lub odrobiną jogurtu naturalnego.

 

DSC_5353

Połowa września, jesienne poranki i letnie popołudnia. Soczyste i słodkie śliwki, krwistoczerwone maliny, pachnące pomidory, pomarańczowa dynia. Suche liście szeleszczące pod stopami, ostatnie mirabelki, z których nikt nie zrobi dżemu, leżące pod drzewem. Spacery po Dolnym Wrzeszczu, babie lato wplątujące się we włosy, snucie planów na najbliższe miesiące. Taką jesień lubię...

 

Krem dyniowo - paprykowy

(4 porcje)

  • 1 kg dyni
  • 2 papryki żółte, pomarańczowe lub czerwone (lub kilka małych, jak na zdjęciu)
  • 1 duży pomidor (u mnie malinowy)
  • 2 małe cebule lub 1 duża
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • ewentualnie 1 łyżeczka curry
  • starty ser Grana Padano do podania

 

DSC_4947

 

Warzywa obrać, usunąć gniazda nasienne, umyć i pokroić na większe kawałki (jak na zdjęciu poniżej). Ułożyć w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym odrobiną oliwy z oliwek, dodać soli i pieprzu. Warzywa przykryć pokrywką lub folią aluminiową i wstawić do nagrzanego do 190ºC piekarnika na około 60-90 minut (aż zmiękną).

Warzywa, razem z wodą, która powstała w trakcie pieczenia przełożyć do garnka i zmiksować na gładki krem (jeśli krem będzie zbyt gęsty można dodać wody - ja dodałam około 1/2 szklanki). Zupę zagotować, doprawić solą, pieprzem i papryką słodką (a także curry, jeśli używamy). Przed podaniem krem należy posypać startym drobno serem Grana Padano. Można również, zamiast sera, podawać krem z gęstą kwaśną śmietaną.

 

DSC_4955

DSC_4975

 

DSC_4990

Rozgrzane słońcem, pachnące latem, soczyste, czerwone i lśniące kulki. W towarzystwie mozzarelli, oliwy i bazylii, na kanapce z twarożkiem i odrobiną soli, w sosie do makaronu. Zamykane w słoiki, które po otwarciu zimą przypominają o lecie.

I kulinarna poezja - zupa pomidorowa... Z prawdziwych dojrzałych pomidorów, z delikatną cebulową nutą i lekko słonym smakiem zielonych oliwek. Tak prosto, a tak pysznie.

 

Letnia zupa pomidorowa z zielonymi oliwkami

(3-4 porcje)

  • 10 dojrzałych pomidorów (np. malinówek)
  • 1 1/2 szklanki wody
  • garść zielonych oliwek
  • 1 średnia cebula
  • pieprz, sól

Pomidory sparzyć i obrać ze skórki, pozbawić ogonków. Cebulę obrać i posiekać. Pomidory i oliwki pokroić na kawałki. Warzywa wrzucić do garnka, zalać wodą i doprowadzić do wrzenia. Zupę pogotować kilka minut, aż cebula zmięknie, a pomidory nieco się rozpadną. Zupę zmiksować blenderem na gładki krem, doprawić solą i pieprzem. Można podawać z odrobiną śmietany lub jogurtu naturalnego.

 

DSC_4398

 

Zawsze staram się w pełni korzystać z krótkiego szparagowego sezonu. Moja mama od zawsze przygotowywała w domu białe szparagi, na przykład z bułką tartą lub w zupie. Ja jakiś czas temu odkryłam zielone szparagi i od tej pory kupuję je najczęściej 🙂

Inne szparagowe przepisy: szparagowa pizza z krewetkami, szparagi pod beszamelem, makaron z łososiem i szparagami, zupa krem ze szparagów.

 

 

Zupa krem z fenkułem* i zielonymi szparagami

  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 3 małe lub 2 średnie fenkuły
  • 1,5 l bulionu warzywnego
  • pieprz sól, odrobina cukru
  • 1/2 szkl śmietany 18%

Fenkuły umyć, pozbawić końcówek, pokroić na kawałki i ugotować do miękkości w bulionie. Dokładnie zmiksować, dodać do kremu śmietanę, doprawić solą i pieprzem. Szparagi umyć, odłamać zdrewniałe końcówki, pokroić na małe kawałki (główki odłożyć do miseczki). Szparagi gotować kilka minut w wodzie z odrobiną soli i cukru, na chwilę przed końcem gotowania dorzucić delikatne główki. Ugotowane szparagi odcedzić i wrzucić do zupy.

DSC_2093

* fenkuł - koper włoski

 

 

Tarta z łososiem i zielonymi szparagami

Kruchy spód:

  • 200 g mąki
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko

 

Nadzienie:

  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 200 g wędzonego łososia sałatkowego
  • 3 jajka
  • 250 g serka ricotta
  • sól, pieprz

DSC_2130

 

 

Wszystkie składniki zagnieść na gładkie ciasto. Uformować kulę i wstawić na około 30 minut do lodówki.

Szparagi umyć, odłamać końcówki i pokroić na małe kawałki (główki odłożyć do osobnej miseczki). Szparagi podgotować kilka minut w wodzie z odrobiną soli i cukru, pod koniec gotowania dołożyć główki i podgotować jeszcze chwilę. Ricottę wymieszać dokładnie z jajkami, doprawić solą i pieprzem.

Ciasto bardzo cienko rozwałkować i wyłożyć nim okrągłą formę (wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem i wysypaną mąką). Spód podpiec około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Na podpieczony spód wylać masę jajeczną, na wierzchu poukładać szparagi i łososia. Tartę piec jeszcze około 40-45 minut aż masa jajeczna się zetnie i lekko przyrumieni.

 

DSC_2139

 

Kalafior. Gruszka. Aksamitny krem. Delikatna słodycz. Czosnkowa nuta.

DSC_6242

 

Krem kalafiorowo – gruszkowy

(4 porcje)

  • 1/2 kalafiora

  • 2 gruszki

  • 1 – 1 1/2 l bulionu warzywnego

  • pieprz

  • sól

  • 1 ząbek czosnku

  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego

 

Gruszki umyć, obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na kawałki. Kalafior umyć i podzielić na różyczki. Kalafior i gruszki zalać bulionem i ugotować do miękkości. Zupę zmiksować na gładki krem. Doprawić solą, pieprzem, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i jogurt (wcześniej wymieszany z odrobiną zupy), dokładnie wymieszać, podgrzewać jeszcze chwilę.

 

Krem kalafiorowo - gruszkowy

Leniwa sobota ze śniegiem za oknem, wieczór ze stertą książek kulinarnych, kawą waniliową i babką morelową (o niej w innym wpisie). Lenistwo na całego 🙂

Dzisiaj przedostatni dzień tygodnia bez kupowania. W szafkach udało mi się w końcu zaprowadzić ład, w lodówce też mam dużo miejsca 🙂 Na obiad była klasyczna pomidorowa, z odrobiną jogurtu greckiego i pomidorami zawekowanymi jeszcze latem (przepis na pomidorową również w tym wpisie). Do dzisiejszej pomidorowej użyłam tego, co znalazłam w lodówce i w szafkach.

Zupa pomidorowa

  • ok. 500 ml zawekowanych latem pomidorów (można użyć pomidorów w puszce)
  • 1 l bulionu warzywnego
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 słoiczka przecieru pomidorowego
  • szczypta ziół, np. bazylia, oregano
  • pieprz, sól
  • ryż do podania zupy
  • 1/3 dużego kubka jogurtu greckiego (ok. 120 g)

Zagotować bulion, dodać do niego pomidory (można je zmiksować, ja jednak zostawiłam pomidory w kawałkach) i koncentrat i przeciśnięty przez praskę czosnek. Pogotować kilka minut. Zupę doprawić ziołami, solą i pieprzem. Jogurt wymieszać w miseczce z odrobiną gorącej zupy (by nie powstały grudki) i wlać do zupy. Zagotować. Podawać z ryżem (lub makaronem).

 

Przedpołudnie pod znakiem porządków w całym domu i zakupów (tak na marginesie - drogie Panie, nie bierzcie swoich mężczyzn na zakupy do galerii handlowych - te tłumy znudzonych i nieszczęśliwych panów za każdym razem wzbudzają we mnie współczucie). Za to wieczór spokojny, z dobrą kawą i filmem i perspektywą wolnej niedzieli. Uwielbiam weekendy <3

Zupa krem z soczewicy i pieczonych warzyw

  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1/4 selera
  • 1/2 małego pora
  • 2 pomidory
  • 1/2 główki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • pieprz, sól
  • 1 szklanka soczewicy
  • 1 1/2 - 2 l bulionu warzywnego (w wersji bezglutenowej nie z kostki)
  • 1 łyżeczka curry
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • odrobina papryki ostrej (w zależności od preferencji)

Warzywa umyć, obrać, pokroić na części.Czosnek pozostawić w łupince. Umieścić na blaszce, skropić oliwą, posolić i wstawić na około 40 minut do piekarnika (przykryć folią aluminiową) lub aż będą miękkie. Upieczony czosnek obrać (dzięki pieczeniu w łupince będzie miękki i słodki) i wszystkie warzywa i soczewicę wrzucić do bulionu i gotować aż soczewica będzie miękka. Zupę zmiksować blenderem i doprawić solą, pieprzem, curry i papryką do smaku.

Niepostrzeżenie nadeszła połowa listopada, klony koło bloku straciły wszystkie liście, wiatr wieczorami świszcze za oknem, w warzywniaku króluje kiszona kapusta, jabłka, selery i pory. Tęsknię za latem, za ciepłymi promieniami słońca na twarzy, za truskawkami, wiśniami, fasolką szparagową. Tylko zioła w doniczce, przyniesione z balkonu, gdy rozetrze się je między palcami i przymknie oczy, przywołują letnie wspomnienia. W dni takie jak ten, zimne i pochmurne, gorąca, intensywnie pomarańczowa zupa rozgrzewa i rozwesela.

 

Zupa z pieczonej dyni i pomidorów

(ok. 4 porcje)

  • ok. 1 kg dyni
  • 4 pomidory (mogą być również z puszki, wtedy ich nie pieczemy)
  • 1 1/2 l bulionu warzywnego (w wersji bezglutenowej nie z kostki)
  • kilka gałązek rozmarynu
  • pieprz, sól
  • oliwa z oliwek
  • suszony lub świeży imbir (opcjonalnie)

DSC_8245

Dynię pokroić na kilka części, usunąć nasiona. Pomidory przekroić na pół, usunąć zielone części. Warzywa ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, pokropić oliwą, oprószyć solą. Na wierzchu ułożyć gałązki rozmarynu. Piec w piekarniku nagrzanym do 190°C przez około 40 minut, aż dynia zmięknie.

Zagotować bulion, wrzucić do niego pomidory i miąższ z dyni (bez skóry), chwilę pogotować. Zmiksować zupę na gładki krem, doprawić do smaku solą i pieprzem (można ewentualnie dodać odrobinę imbiru).

Zupę podawać gorącą, najlepiej smakuje  z kleksem kwaśnej śmietany.

 

DSC_8281

Poranki stały się chłodne i rześkie. W powietrzu unosi się zapach zbliżającej się jesieni. Do końca wakacji zostało już niewiele czasu. Zacznie się wrzesień -  mój ulubiony miesiąc. I polska Złota Jesień. Zamykam w słoikach ostatnie letnie owoce i warzywa, w tym roku zrobiłam naprawdę duże zapasy. W sklepach na dobre zagościły śliwki i dynia, które razem z cynamonem tworzą wspaniałe połączenie - w sam raz na zbliżającą się jesień 🙂

 

Zupa dyniowa ze śliwkami i cynamonem

  • 2 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 500 g dyni (obranej i bez pestek)
  • 6 śliwek węgierek (większych)
  • 1 1/2 l bulionu
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej

Ziemniaki, marchewki i dynię umyć i obrać. Śliwki umyć i pozbawić pestek. Warzywa i śliwki pokroić na kawałki i wrzucić do bulionu. Ugotować do miękkości. Wsypać cynamon i paprykę słodką, zmiksować blenderem na krem. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Podawać ze świeżym pieczywem. Można do smaku dodać nieco kwaśnej śmietany.

 

DSC_6407

Są pewne smaki, które kojarzą mi się szczególnie dobrze. Chłodnik wiśniowy jadłam po raz pierwszy u przyjaciół mojego Taty gdy byłam małą dziewczynką i od tamtej pory jestem w nim zakochana. Problemem była, niestety, niechęć mojej Mamy do zupy z owocami i makaronem, więc chłodnik wiśniowy jadałam poza domem. Nadszedł ten czas, gdy jestem już "duża" i sama mogę sobie gotować. Więc gdy tylko pani z warzywniaka przywiozła piękne, błyszczące i soczyste wiśnie, kupiłam je bez wahania i oto jest. Wspaniały chłodnik na letnie upały.

 

Chłodnik wiśniowy

(3-4 porcje)

  • 500 g wiśni
  • 800 ml wody
  • 2 czubate łyżki kisielu (proszku) - lub 1 opakowanie kisielu typu Słodka Chwila
  • 3 łyżki cukru (można dać mniej lub więcej)
  • 250 g makaronu (kokardki, rurki, świderki itp.)

Makaron ugotować według wskazań na opakowaniu. Wiśnie umyć i pozbawić pestek. Do garnka wrzucić wydrylowane wiśnie, wlać 700 ml wody, dodać cukier i gotować kilka minut. Kisiel rozmieszać ze 100 ml wody i wlać do gotującej się zupy. Ostudzony chłodnik wstawić do lodówki. Przed podaniem dodać do niego makaron, lub, jeśli chcemy żeby makaron nabrał różowego koloru, wrzucamy go od razu do gorącej zupy.

Niektórzy dodają do chłodnika wiśniowego śmietanę, ja wolę jednak gdy jest on lekko kwaskowy i ma piękną ciemnoczerwoną barwę.

 

DSC_6330

Ogromnie żałuję, że moja przygoda z chłodnikiem zaczęła się dość późno - zawsze wydawało mi się, że mieszanka zieleniny i maślanki jest niesmaczna. Na szczęście całkowicie zmieniłam zdanie. Chłodnik z botwinką jest letnią zupą idealną. Polecam!

 

Chłodnik z botwinką

(4 porcje)

(4-6 porcji)

  • 1 pęczek botwinki
  • 1/2 pęczka szczypiorku
  • 1/2 pęczka koperku
  • 1/2 pęczka rzodkiewki
  • 3 ogórki gruntowe
  • sok z 1/2 cytryny
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 szklanka wody
  • 400 g jogurtu typu greckiego
  • 600 ml maślanki/ kefiru
  • 4 jajka

 

Jajka ugotować na twardo. Botwinkę dokładnie umyć, wyrzucić brzydkie liście, jeśli są buraczki- obrać je i umyć. Posiekać drobno, wrzucić do garnka, zalać wodą, dodać sok z cytryny, cukier, sól. Dusić około 10 minut. Odstawić do ostudzenia.

Obrane ogórki i rzodkiewki zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Koperek i szczypiorek drobno posiekać.

Do garnka z przestudzoną botwinką wlać jogurt i dokładnie wymieszać. Dodać ogórki, rzodkiewkę, szczypiorek, koperek i maślankę (kefir), ponownie zamieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Schłodzić minimum przez godzinę (najlepiej dużej) w lodówce. Chłodnik podawać z jajkiem. Można posypać dodatkową porcją koperku.

 

"Dla współczesnych Rosjan solianka przede wszystkim jest zupą mięsną, dawniej bardziej znane były jej grzybowe i rybne odmiany. Danie to uważane jest za najostrzejszą i kaloryczną rosyjską potrawę." (Kuchnia Rosyjska, wyd. REA)

Niezależnie od tego, czy gotujemy solankę mięsną, grzybową, czy rybną, zupa powinna mieć słono-kwaśny smak, uzyskiwany dzięki dodatkom. Do solianki dodaje się także śmietanę i dużo przypraw, zwłaszcza pieprzu, pietruszki i kopru, można dodać również kapustę.W  soliance mięsnej stosuje się kilka gatunków mięs (obsmażonych, gotowanych, wędzonych) i wędlin (przeważnie parówki) oraz słoninę. W soliance rybnej znajdziemy jednocześnie gotowaną, soloną i wędzoną rybę. Grzybową soliankę gotuje się z kilku rodzajów grzybów w różnym stanie (kiszonych, suszonych, a także marynowanych).

Swoją pierwszą soliankę miałam okazję zjeść w Moskwie- było to dla mnie odkrycie i zupa ta od razu podbiła moje serce. Gdy mieszkałam kilka miesięcy w Kaliningradzie często chodziłam na soliankę do mojej ulubionej restauracyjki, gdzie podawali także pyszne drianiki, czyli placki ziemniaczane.

Postanowiłam zmierzyć się z moim wyobrażeniem o smaku idealnej mięsnej solianki i ugotować swoją wersję tej zupy (nieco mniej kaloryczną niż w oryginalnym przepisie, którym się posiłkowałam- z powyżej cytowanej książki).

Solianka mięsna

  • 1,5 l bulionu (u mnie warzywny)
  • 1 pierś z kurczaka
  • 300 g wołowiny lub schabu
  • 100 g parówek
  • 200 g szynki
  • 2 cebule
  • 50 g kaparów
  • 100 g czarnych oliwek
  • 3 większe ogórki kiszone
  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki masła
  • 1 pęczek koperku
  • pieprz, sól
  • olej do smażenia mięsa
  • śmietana 18%
  • cytryna

Pierś z kurczaka i wołowinę (schab) pokroić, podsmażać na niewielkiej ilości oleju. Pokroić parówki i szynkę, gdy mięso będzie usmażone dodać do niego wędliny i smażyć jeszcze chwilę. Cebulę pokroić w drobną kostkę i smażyć chwilę na maśle, dodać koncentrat pomidorowy (ewentualnie odrobinę wody) i dusić cebulę do miękkości. Ogórki pokroić w kostkę, oliwki pokroić na plasterki, koperek drobno posiekać. Zagotować bulion, wrzucić mięso, cebulę z koncentratem i ogórki, gotować około 15-20 minut. Na koniec wrzucić kapary, oliwki i koperek. Zdjąć zupę z ognia.

Soliankę podaje się ze śmietaną i cząstką cytryny, można posypać dodatkową porcją koperku.

DSC_4390

Ostatnio stawiam na dania proste i szybkie. Sezon na szparagi powoli się kończy, więc przyszedł czas na wypróbowanie zupy z zielonych szparagów. Jest prosta w przygotowaniu, delikatna i pyszna. Polecam!

Zupa krem ze szparagów

  • 1 pęczek zielonych szparagów
  • 1 średni por
  • 1 pietruszka
  • ok. 1,5 l bulionu
  • pieprz, sól
  • 1/2 szklanki śmietany 18%

Warzywa umyć, pietruszkę obrać, z pora i szparagów odciąć końcówki. Odciąć delikatne główki szparagów i ugotować je na parze. Pietruszkę, pora i pozostałe szparagi pokroić na kawałki i ugotować w bulionie do miękkości. Zmiksować blenderem na gładki krem, doprawić solą i pieprzem. Dodać śmietanę i zagotować. Na koniec wrzucić główki szparagów.

DSC_4271

Śliwkowska w kuchni bierze udział w plebiscycie na najlepszy blog Pomorza- do 10 czerwca trwa I etap głosowania, przez Facebooka: http://gdansk.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/190,sliwkowska-w-kuchni,6481,id,t,kid.html

Już połowa maja. Na drzewach zupełnie zielono, bzy oszałamiają mnie swoim zapachem, gdy wracam wieczorem do domu. Na ulubionym targu zielono i soczyście. Szparagi, truskawki, rabarbar, młoda marchew, botwinka, koperek, szczypiorek, rzodkiewki i szczaw. Od mamy dostałam w prezencie ogródkowy szczaw, więc nadszedł czas na mój debiut w kwestii zupy szczawiowej. Podobno udany:)

Zupa szczawiowa

  • ok. 2 pęczki szczawiu (ok. 250-300 g)
  • 3 średnie marchewki
  • 3 ziemniaki
  • 1 pietruszka
  • 1/2 pora
  • ok. 1, 5 l bulionu
  • 1 szklanka śmietany 18%
  • pieprz, sól
  • 1 łyżka masła
  • jajka (po jednym na porcję, ok. 4-6)

 

Jajka ugotować na twardo. Warzywa (oprócz szczawiu) obrać, umyć i pokroić w kostkę. Ugotować do miękkości w bulionie. W czasie gdy warzywa będą się gotowały umyć szczaw, urwać ogonki i posiekać go nożem. Poddusić na patelni z łyżką masła by zmiękł (zmniejszy swoją objętość i zmieni kolor). Gdy warzywa będą już miękkie, wrzucić szczaw (nie wcześniej, bo warzywa się nie ugotują), dodać sól i pieprz i chwilę pogotować. Na koniec dodać śmietanę (najpierw wymieszać ją z niewielką ilością zupy). Zupę podawać z jajkiem przekrojonym na pół (można posypać ją szczypiorkiem).

 

DSC_2666