Przeskocz do treści

W czeluściach Internetu znalazłam ostatnio zdanie, które odkryłam w tamtym roku: "Listopad jest zbiorem poniedziałków z całego roku".

W listopadzie każdy dzień skreślam w kalendarzu z wyjątkową satysfakcją, podlewaną hektolitrami gorącej herbaty i ukradkiem podjadanymi słodkościami. Oglądam zdjęcia zrobione latem, tęsknię za pracami ogrodniczymi na działce, słońcem i pomidorami.

W listopadzie wyciągam domowe dżemy i zjadam na śniadanie bułkę z masłem i konfiturą agrestową. I piekę. Piekę dużo, ku uciesze znajomych, ogrzewam się ciepłem piekarnika i napawam zapachem świeżo upieczonych babeczek z gruszkami i gorzką czekoladą...

 

Babeczki gruszkowe z gorzką czekoladą

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 duża lub 2 małe gruszki
  • 100 g gorzkiej czekolady

Czekoladę posiekać. Gruszki obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na ok. 24 kawałki. Do miski dodać jajka, mleko i olej, wymieszać. Dodać mąkę, cukier i proszek do pieczenia i posiekaną czekoladę, ponownie wymieszać. Foremki do babeczek napełnić masą, do ciasta włożyć kawałki gruszek, lekko wciskając je w ciasto. Babeczki piec w temperaturze 180ºC przez około 25 min.

 

dsc_5156