Przeskocz do treści

Bycie działkowcem to nie taka prosta sprawa. Trzeba stosować się do niepisanych działkowych zasad: między innymi pilnować, by chwasty i inne rośliny nie wchodziły do ogródków sąsiadów, dzielić się nadwyżką plonów i uprawianymi roślinkami, nie zakłócać działkowego spokoju i umieć rozprawiać na temat najróżniejszych odmian warzyw, owoców i kwiatów, a także najskuteczniejszych sposobów walki ze ślimakami. Ale gdy już się opanuje podstawowe zasady, działkowe życie staje się bardzo przyjemne. Sąsiedzi podrzucają swoje plony, dzielą się wiedzą i doświadczeniem, podlewają działkę w trakcie mojej nieobecności, a także martwią się, gdy nie pojawiam się na działce przez dłuższą chwilę i witają mnie z uśmiechem na twarzy, pytając czy przypadkiem nie byłam chora i czy wszystko u mnie w porządku.

Lubię to moje działkowanie 🙂 I lubię też mój rabarbar i truskawki, dzięki czemu mogę cieszyć się smakiem wilgotnych i pysznych babeczek 🙂

 

Wilgotne babeczki z rabarbarem i truskawkami

(12-14 sztuk)

Masa:

  •  1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju

Owoce:

  • truskawki (ok. 6 większych lub 12 mniejszych)
  • rabarbar (ok. 2 średnie łodygi rabarbaru + 2 łyżki cukru + odrobina wody)

Rabarbar obrać, umyć, pokroić w plasterki. W rondelku wymieszać rabarbar z cukrem, dolać odrobinę wody. Rabarbar poddusić krótko, by kawałki się nie rozpadały, ostudzić.  Wszystkie składniki na ciasto wymieszać łyżką, do środka wrzucić rabarbar, ponownie wymieszać. Napełnić masą foremki wyłożone papilotkami, na wierzchu ułożyć po 2-3 kawałki truskawek. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

Ostatnio ktoś na Instagramie zapytał mnie co tak właściwie robię zawodowo skoro gotowanie nie jest moim źródłem utrzymania - otóż pracuję w dużej firmie w dziale inwestycji, więc na co dzień w pracy z gotowaniem nie mam nic wspólnego 🙂 Ale przynoszenie słodkości do pracy to już co innego 🙂 Wielokrotnie na blogu wspominałam o tym, że najczęściej nie zjadam pieczonych przez siebie słodkości, a właśnie dzielę się nimi ze współpracownikami. Zdjęcie do dzisiejszego wpisu powstało na szybko, zostało zrobione pożyczonym aparatem kompaktowym z pomocą mojej koleżanki Uli, której bardzo dziękuję za użyczenie swoich dłoni 🙂

Są to jedne z moich ulubionych babeczek - z dużą ilością delikatnej białej czekolady i malinami (moimi ulubionymi owocami) - jestem pewna, że doskonale wyjdą również poza sezonem, gdy pozostanie nam jedynie użycie mrożonych owoców. Polecam! 🙂

 

Babeczki z malinami i białą czekoladą

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 100 g białej czekolady
  • ok. 200 g malin

Maliny umyć. Białą czekoladę drobno posiekać. W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na masę. Zawartość obu misek połączyć (nie mieszać zbyt długo), na końcu dodając posiekaną biała czekoladę. Napełnić masą foremki wyłożone papilotkami, na wierzchu ułożyć po kilka sztuk malin, lekko wciskając je w masę. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut.

 

raspberries

Tak naprawdę lubię takie lato. Bez męczących upałów, ze spacerami w deszczu po mieście, z wizytami na targu. Z pobytem w rodzinnych stronach i zbieraniem owoców prosto z krzaczków. Czerwone i białe porzeczki, agrest, poziomki, reszta truskawek. Pieczenie najprostszych i pysznych babeczek. Jaka szkoda, że to już połowa lata 🙂

 

Babeczki z owocami sezonowymi

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • sezonowe owoce (agrest, porzeczki, maliny, poziomki itp.)

DSC_9651DSC_9654

Owoce umyć, usunąć ogonki/szypułki. W jednej misce wymieszać suche, a w drugiej mokre składniki na masę. Zawartość obu misek połączyć (nie mieszać zbyt długo). Napełnić masą foremki wysmarowane masłem lub wyłożone papilotkami, na wierzchu ułożyć po kilka sztuk owoców. Babeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec ok. 25 minut. Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem.

DSC_9684