Przeskocz do treści

Dwudziesty czwarty Dzień Matki obchodzony przez moją Mamę 🙂 Rok temu również pojawił się wpis z okazji Dnia Matki, w którym opowiedziałam nieco o Jej talencie kulinarnym, więc dzisiaj ograniczę się jedynie do życzeń 🙂

 

Mamo,

Dziękuję za Twoją troskę, za syrop z cebuli gdy byłam chora, za kanapki ze szczypiorkiem i pomidorem w weekendowe poranki, za pomoc w rysowaniu prac plastycznych w podstawówce.

Dziękuję, że pozwoliłaś mi dokonywać w życiu wyborów, że nie narzucałaś mi jaką drogą mam pójść (dziękuję szczególnie za pomoc gdy zmieniłam wymarzoną kiedyś polonistykę na zupełnie inne studia), za zaufanie i swobodę.

Dziękuję, że zawsze jesteś i nadal się martwisz. Że mogę zadzwonić gdy nie idzie tak jakbym chciała, że zawsze mogę przyjechać na pierogi i drożdżówkę.

Mimo, jako że nie mogę tak jak kiedyś zerwać dla Ciebie dzisiaj bukietu irysów i piwonii z ogródka, pamiętaj, że jesteś najwspanialszą Mamą na świecie :* :* :*

 

 

Sernik na zimno z truskawkami

(forma ok. 22 cm)

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • około 500 g truskawek
  • 2 opakowania galaretki truskawkowej
  • 3/4 szklanki wrzącej wody
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • biszkopty na spód

Truskawki umyć, pozbawić szypułek, około 200 g pokroić na plasterki i odłożyć, a resztę zmiksować blenderem. Spód i boki okrągłej formy wyłożyć folią (spożywczą lub aluminiową), na spodzie poukładać biszkopty. Galaretkę rozpuścić dokładnie we wrzątku. Zmiksować twaróg, mus z truskawek, cukier puder i rozpuszczoną galaretkę. Masę wylać na biszkopty. Na wierzchu poukładać truskawki lekko wciskając je w masę. Wstawić do lodówki by sernik stężał (na minimum 2-3 godziny).

 

DSC_2229