Przeskocz do treści

Zdarza się, że tęsknię za czasami, gdy robiła mi bułki z pasztetem i majonezem w sobotnie poranki, dawała 2 złote na rogaliki w szkole, robiła szaliki i czapki na drutach i była codziennie. Zawsze w pogotowiu, gotowa ucałować gdy było źle, gdy zdarło się kolano na podwórku.

Teraz widzimy się raz na jakiś czas, gdy przyjeżdżam, lub gdy Ona odwiedza mnie w Gdańsku. Spędzamy ze sobą te krótkie chwile, pijąc kawę i rozmawiając o wszystkim i o niczym. Przygotowuje mi moje ulubione dania, nakłada na talerz podwójne porcje, resztę pakuje, żebym nie musiała w tygodniu gotować. Jest nieocenionym ogrodniczym wsparciem, podgląda moje działkowe sukcesy na Instagramie i cieszy się razem ze mną z każdej nowej roślinki, z każdego uporządkowanego kawałka działki.

Martwi się o mnie i mojego brata, jak kiedyś. Wyczuwa, kiedy mam gorsze dni, wysłucha i zawsze wspiera. Moja mama. Najlepsza jaką znam <3 <3 <3

Ciasto Rafaello bez pieczenia

(przepis Moje Wypieki, lekko zmodyfikowany; użyłam też mniejszej formy niż w przepisie - )

Składniki:

  • 2 paczki krakersów
  • 1 litr mleka
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g miękkiego masła
  • 200 g wiórków kokosowych

Odlać 3/4 kubka mleka, resztę zagotować z cukrem. Do odlanego mleka wsypać budynie w proszku i skrobię ziemniaczaną, dokładnie wymieszać. Wlać do wrzącego mleka, wymieszać i zagotować, aż do zgęstnienia budyniu. Zdjąć z palnika, przykryć folią spożywczą, w taki sposób, by dotykała powierzchni budyniu (zapobiegnie to powstaniu kożucha), odstawić do wystudzenia (do temperatury pokojowej).

Masło zmiksować po powstania puszystej masy. Nie przerywając miksowania stopniowo dodawać budyń, aż do powstania gładkiej masy. Do masy dodać 150 g wiórków kokosowych i zmiksować.

Formę wyłożyć papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Układać po kolei: warstwę krakersów i krem kokosowy (w mniejszej formie wyjdą po 4 warstwy krakersów i kremu, w większej 3). Na wierzchu posypać ciasto 50g wiórków kokosowych.

Ciasto przykryć folią aluminiową i wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc (minimum na kilka godzin).

Kolorowy bukiet kwiatów, zapach czekolady, maliny i jeżyny, kawa. Ulubiona muzyka w głośnikach, jeden utwór powtarzany w nieskończoność. Zapach świeżego prania wysuszonego na słońcu, uśmiech sąsiadki spotkanej przed blokiem. Kilka mirabelek zebranych z trawnika, pomarańczowe pomidory. Lubię soboty.

 

Proste ciasto czekoladowo - kokosowe

(okrągła forma ok. 22 cm)

Ciasto:

  • 150 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki kakao
  • 1/3 szklanki wiórków kokosowych
  • 1 1/3 szklanki mleka pól na pół z jogurtem naturalnym
  • 3 duże jajka

Ganache:

  • 200 g czekolady (100 g mlecznej i 100 g gorzkiej)
  • 200 g śmietanki 30% lub 36%

Dodatkowo:

  • owoce (u mnie maliny w syropie i świeże jeżyny i maliny),
  • konfitura niskosłodzona
  • lub ubita śmietanka lub mascarpone z odrobiną cukru pudru do przełożenia ciasta

 

DSC_4536

Jajka zmiksować z miękkim masłem, dodać aromat, cukier i mleko z jogurtem, dalej miksować. Dodać mąkę, kakao i proszek do pieczenia i miksować masę kilka minut. Masę przelać do natłuszczonej i wysypanej mąką blaszki i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 60 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest dobre – gdy jest suchy ciasto jest upieczone).

Po ostudzeniu przekroić ciasto na pół i przełożyć konfiturą niskosłodzoną (ja użyłam malin osączonych z syropu) lub ubitą śmietanką (mascarpone).

Zrobić ganache: zagotować śmietankę, zestawić z ognia i dodać czekoladę. Bardzo dokładnie wymieszać by powstała jednolita czekoladowa masa. Ostudzić - gdy masa osiągnie temperaturę pokojową wylać ją na wierzch ciasta i rozprowadzić równą warstwą.

Ciasto wstawić na chwilę do lodówki. Na wierzchu poukładać owoce (u mnie maliny i jeżyny - możne oczywiście pominąć ten krok) i ponownie wstawić na jakiś czas do lodówki.

 

DSC_4574