Przeskocz do treści

Tłumy na Starym Mieście, stragany z biżuterią, ubraniami, produktami regionalnymi i różnego rodzaju bibelotami. Słońce i kolejny dzień upału. Astry i róże w wazonie. Rap w głośnikach, by zagłuszyć koncert sąsiada wielbiciela disco - polo. Dzieci na podwórku budujące szałas. Leniwa sobota ze szklanką wody z limonką i miętą.

Fasolka szparagowa w warzywach

(2-3 porcje)

  • 1/2 kg fasolki szparagowej (żółtej lub zielonej)
  • 2 większe pomidory (najlepiej malinowe)
  • 1 papryka (np. czerwona)
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżeczka curry
  • łyżeczka papryki słodkiej
  • pieprz, sól
  • opcjonalnie 2 kabanosy lub 2 parówki

Warzywa umyć, cebulę i czosnek obrać, paprykę  pozbawić gniazda nasiennego, pomidory pozbawić ogonków. Poucinać końcówki fasolki.

Fasolkę pokroić na mniejsze części i pogotować około 10 minut we wrzącej wodzie z odrobiną soli i cukru, odcedzić.

Pomidory, paprykę i cebulę pokroić w kostkę. Do garnka wlać odrobinę oliwy, wrzucić fasolkę, resztę warzyw i przeciśnięty przez praskę czosnek (plus ewentualnie pokrojone parówki lub kabanosy). Dusić warzywa do miękkości, przyprawić curry, papryką słodką, solą i pieprzem.

 

DSC_4047

Czas mija niepostrzeżenie, z poniedziałku robi się czwartek, z poranka wieczór. Słońce w dzień, deszcz w nocy. Zieleń na balkonie, bogactwo kolorów na targu. Słodki smak truskawek, ostra rzodkiewka, soczyste czereśnie i aromatyczny koperek. Botwinka, tym razem nie w zupie, a w pysznej tarcie. W towarzystwie fety i czosnku. Z ulubioną sałatką. Na czwartkowy obiad.

Tarta z botwinką i fetą

Kruchy spód:

  • 250 g mąki
  • 125 g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 jajka

Wszystkie składniki zagnieść na gładkie ciasto. Uformować kulę i wstawić na około 30 minut do lodówki.

 

Nadzienie:

  • 1 pęczek botwinki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka masła
  • 1 opakowanie sera feta
  • pieprz, sól
  • 2 jajka
  • 1 szklanka śmietany

 

Botwinkę umyć, przebrać, obrać buraczki. Liście i buraczki pokroić. Botwinkę z masłem poddusić na patelni, na końcu dodając przeciśnięty przez praskę czosnek. Ser feta pokroić w kostkę.Wymieszać jajka ze śmietaną, dodać soli i pieprzu i na końcu wymieszać masę jajeczną z lekko przestudzoną botwinką.

Ciasto cienko rozwałkować i wyłożyć nim okrągłą formę (wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem i wysypaną mąką). Spód podpiec około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Na podpieczony spód wylać masę botwinkową i posypać fetą. Tartę piec jeszcze około 40-45 minut aż masa jajeczna się zetnie i lekko przyrumieni.

Podawać z ulubioną sałatką ( u mnie z pomidorów, ogórków, rzodkiewki, koperku i szczypiorku).

 

DSC_2801

Kalafior. Gruszka. Aksamitny krem. Delikatna słodycz. Czosnkowa nuta.

DSC_6242

 

Krem kalafiorowo – gruszkowy

(4 porcje)

  • 1/2 kalafiora

  • 2 gruszki

  • 1 – 1 1/2 l bulionu warzywnego

  • pieprz

  • sól

  • 1 ząbek czosnku

  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego

 

Gruszki umyć, obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na kawałki. Kalafior umyć i podzielić na różyczki. Kalafior i gruszki zalać bulionem i ugotować do miękkości. Zupę zmiksować na gładki krem. Doprawić solą, pieprzem, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i jogurt (wcześniej wymieszany z odrobiną zupy), dokładnie wymieszać, podgrzewać jeszcze chwilę.

 

Krem kalafiorowo - gruszkowy

Niedzielny poranek, egzystencjalne rozmowy z Panem Taksówkarzem o cieszeniu się życiem i łapaniu chwili, o tym, że Gdańsk jest piękny, a czekolada leczy każdy smutek.

Pies i Róża, Trójmiejska solniczka i Tonka Hummus.

Śniadanie we wspaniałym towarzystwie, rozmowy o wszystkim i o niczym, piękne słońce wpadające przez okno.

Tahini, czosnek, cytryna, kumin, ciecierzyca, oliwa, sól. Najlepszy hummus w Trójmieście.

Śliwkowska w kuchni, Stoliczku nakryj się, Eat This Blog, Moja w tym głowa, ugotujmy.blogspot.com, My COOK LAND.

To była dobra niedziela 🙂

piesirozafot. Asia (ugotujmy.blogspot.com)

2

4

3

5Kasia i Asia z Trójmiejskiej solniczki - dziękuję za zaproszenie :*

piesiroza2Tonka Hummus we własnych osobach 🙂

fot. Asia (ugotujmy.blogspot.com)

piesiroza3fot. Asia (ugotujmy.blogspot.com)

1

pesiroza4fot. Asia (ugotujmy.blogspot.com)

Sobota ze słońcem, spacerem, porządkami, zakupami w ulubionym warzywniaku, drzemką, nowymi pomysłami i przemyśleniami. Takie dni lubię.

Dzisiaj tarta, która nie wymaga wiele pracy, z chrupiącym selerem naciowym, który odkryłam niezbyt dawno temu. Połączenie tarty i dipu czosnkowo - ogórkowego to strzał w dziesiątkę 🙂

Tarta z selerem naciowym

Kruche ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 jajka
  • 1 łyżka mleka
  • seler naciowy (ok. 10 łodyg)
  • 1 łyżka pesto
  • olej/oliwa do smażenia
  • 150 g sera żółtego

Dip:

  • 1 duży jogurt naturalny
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1/2 ogórka świeżego
  • pieprz, sól

Z podanych składników zagnieść ciasto i wstawić do lodówki. Ser żółty zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Seler naciowy pokroić i wrzucić na patelnię z odrobiną oliwy/oleju i smażyć kilka minut, dolewając trochę wody, by seler zmiękł. Do selera dodać pesto, doprawić solą i pieprzem.  Formę do tarty wyłożyć papierem do pieczenia i wylepić ciastem (również boki).

Ciasto podpiec około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Na podpieczony spód wyłożyć seler naciowy i posypać startym żółtym serem. Piec jeszcze około 45 minut, aż ciasto nabierze złocistego koloru.

Jogurt naturalny wymieszać z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, ogórkiem pokrojonym w drobną kostkę i doprawić solą i pieprzem.

 

DSC_9357

Wielbicielką pierogów jestem od dawna. Pierogi ruskie mojej Mamy nie mają sobie równych, więc gdy przyjeżdżam do domu delektuję się ich smakiem, a resztę obowiązkowo zabieram do Gdańska, na czarną godzinę 🙂 Być może to, iż mam dostęp do najwspanialszych pierogów na świecie, powstrzymywało mnie przed zrobieniem własnych, ale w końcu nadeszła ta chwila i jakiś czas temu popełniłam własne pierogi - może nie były urodziwe (muszę popracować nad techniką ich lepienia), ale były pyszne! Polecam 🙂

Pierogi ze szpinakiem i fetą

(około 20 sztuk)

Ciasto:

  • 300 g maki
  • 200 ml gorącej wody

Farsz:

  • 450 g szpinaku
  • 1 kostka fety
  • 2-3 ząbki czosnku
  • pieprz, sól
  • 1 łyżka mąki

Z mąki i wody zagnieść elastyczne ciasto i zostawić w misce przykrytej ściereczką.

Rozmrożony szpinak odcisnąć z wody i wrzucić na patelnię (lub gdy jest zamrożony, wrzucić go na patelnię i dusić tak długo, aż większość wody odparuje). Dusić razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, dodać pokruszoną fetę i łyżkę mąki (jeśli farsz jest za rzadki). Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Ciasto cienko rozwałkować i wycinać szklanką koła. Na środek kółek ciasta układać farsz (nie za dużo, bo pierogi nie będą się lepić i rozpadną się podczas gotowania) i zlepiać brzegi, formując pierogi. Gotować je w osolonej wodzie z odrobiną oleju przez około 5 minut, często mieszając.

Pierogi podawać z kwaśną śmietaną i odrobiną masła.

DSC_7079

Przede mną pierwszy od dawna wolny weekend, który zaczyna się już dziś po południu:) Może uda mi się pójść w końcu na spacer, upiec coś pysznego, odpocząć, nabrać dystansu do pewnych rzeczy i naładować akumulatory.  A Was pozostawiam z zupą czosnkową- której nie należy się bać, bo czosnek po ugotowaniu traci na swojej ostrości i staje się bardziej delikatny. Mimo wszystko, nie polecam tego dania, gdy planujecie po obiedzie randkę:)

Zupa czosnkowa*

  • 1 1/2 główki czosnku
  • 5 ziemniaków
  • 1,5 l bulionu
  • liść laurowy
  • pieprz i sól do smaku
  • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki suszonego czosnku
  • bagietka
  • masło wymieszane z 1 zmiażdżonym ząbkiem czosnku

Czosnek i ziemniaki obieramy, myjemy. Ziemniaki kroimy w kostkę, a większe ząbki czosnku kroimy na pół. Wrzucamy warzywa do bulionu, dodajemy liść laurowy i gotujemy do miękkości. Wyjmujemy liść laurowy i całość miksujemy blenderem. Stawiamy jeszcze na chwilę na gaz , dodajemy przyprawy. Przed podaniem zupy, bagietkę kroimy na kromki, smarujemy masłem czosnkowym i wstawiamy na kilka minut do piekarnika nagrzanego do 180°C, by się zrumieniły.

* Na specjalne życzenie pewnego Wielbiciela Czosnku:)

Zupa czosnkowa

5

Sobotni wieczór to doskonała okazja do zorganizowania domówki, a jeszcze lepszy do wypróbowania dipów. Nie tylko do chipsów tortilla (chociaż z nimi smakują najlepiej)- doskonale pasują też do warzyw (jeśli ktoś drży na samą myśl o chipsach), krakersów, itp. Miłego wieczoru!

 

Dip z awokado

  • 1 awokado
  • 2 łyżki majonezu
  • pieprz i sól do smaku
  • 2-3 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 2 ząbki czosnku
  • sok z 1/2 cytryny

Awokado (najlepiej dojrzałe) rozgnieść widelcem lub zmiksować blenderem. Dodać majonez, pieprz, sól, zmiażdżony czosnek, posiekany szczypiorek i sok z cytryny. Dokładnie wymieszać i schłodzić w lodówce.

Dip z awokado

 

Dip czosnkowy

  • 3 ząbki czosnku
  • 200 g serka twarogowego
  • pieprz, sól do smaku
  • 1 mały kubek jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka kurkumy

Wymieszać zmiażdżony czosnek, serek I jogurt. Dodać kurkumę, pieprz i sól. Dokładnie wymieszać i schłodzić w lodówce.

Dip czosnkowy