Przeskocz do treści

Nowa okolica, nowe miejsca do odkrycia, szukanie nowego ulubionego warzywniaka, przyzwyczajanie się do nowych kątów. Oswajanie światła do zdjęć, zadomawianie się w kuchni, która jest jeszcze trochę obca. Poranki na balkonie, wśród pięknie kwitnących pelargonii, w weekend z kubkiem kawy, w tygodniu tylko na moment.

Jeden z niewielu ostatnio leniwy weekend, czytanie książki, kawa i deser kokosowy z truskawkami i malinami. Fajnie... 🙂

Deser kokosowy z owocami sezonowymi

(4 porcje)

  • 4 łyżki cukru pudru
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki 30%
  • 3 łyżki likieru Malibu
  • 2 czubate łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki mleka
  • biszkopty
  • owoce (u mnie garść malin i garść truskawek)

 

Mleko wymieszać w miseczce z 2 łyżkami Malibu. Ubić śmietankę, pod koniec ubijania dodać cukier puder i stopniowo dodawać mascarpone, cały czas miksując.  Na końcu dodać wiórki kokosowe i 1 łyżkę Malibu i ponownie zmiksować. W szklankach ułożyć warstwy - biszkopty (polać je odrobiną Malibu z mlekiem, by były nasączone), potem krem kokosowy, a na wierzchu ułożyć warstwę owoców (truskawki pokroić, maliny mogą być w całości). Deser schłodzić przez jakiś czas w lodówce. Przed podaniem można ozdobić kwiatami i listkami mięty.

 

Koniec maja, który zamienił się niespodziewanie w początek czerwca. Początek czerwca, który minął równie niezauważalnie.

Dzielę swój czas między pracę i ogromną ilość zadań "na wczoraj", obowiązki domowe i codzienne zajęcia. Staram się znaleźć czas dla siebie, uciekam wtedy do mojego małego azylu - na działkę. Pielę chwasty, podlewam rośliny, które wyrosły z nasion, wdycham zapach piwonii i kwiatów czarnego bzu rozgrzanych słońcem. Chodzę boso po trawie, wchodzę do szklarni by poczuć zapach wilgotnej rozgrzanej ziemi i liści pomidorów.

Ale czasami to nie wystarcza i musi się znaleźć ktoś, kto zabierze Cię gdzieś poza miasto, zaprowadzi na spacer do lasu, nad jezioro, pozwoli położyć się w słońcu i odpłynąć, a potem nazbiera z Tobą mięty i razem z Tobą będzie chodził po łące i zbierał chabry. To była dobra sobota <3 <3 <3

W kuchni bywam bardzo rzadko, dlatego z przyjemnością upiekłam tort dla kolegi mojego brata - obłędnie czekoladowy z delikatnym czekoladowym kremem i świeżymi truskawkami - w sam raz na czerwiec 🙂

 

Tort czekoladowy z truskawkami

(okrągła forma 24 cm)

Ciasto:

  • 150 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • 1 szklanka mleka
  • 4 jajka
  • 150 g czekolady mlecznej

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Jajka zmiksować z miękkim masłem, dodać aromat, cukier i mleko, dalej miksować. Dodać mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Ponownie zmiksować. Na koniec dodać do masy lekko przestudzoną czekoladę i miksować masę kilka minut. Masę przelać do natłuszczonej i wysypanej mąką formy i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 60 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest dobre – gdy jest suchy ciasto jest upieczone). Ostudzić.

 

Krem czekoladowy:

  • 500 g serka mascarpone
  • 250-300 ml śmietanki 30% (lub 36%)
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 4 czubate łyżki kakao

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Śmietankę ubić na sztywno, zajmie to dobrych kilka minut, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Do ubitej śmietanki dodawać partiami serek mascarpone, cały czas miksując. Nadal miksując dodać kakao i roztopioną czekoladę. Ponownie zmiksować, do połączenia składników.

Dodatkowo:

  • truskawki (ok. 400 g)
  • czekolada do polania

Truskawki umyć i pozbawić szypułek. Wystudzony spód przekroić na blaty (u mnie 2). Rozsmarować krem równomiernie na jednym blacie, poukładać pokrojone truskawki i przykryć drugim blatem ciasta. Wierzch posmarować pozostałym kremem, ułożyć na nim truskawki w całości i polać stopioną czekoladą. Przed podaniem dobrze jest tort schłodzić w lodówce.

 

cake

Dzisiaj garść przepisów na pełnię sezonu truskawkowego - placuszki żytnio - owsiane z truskawkami, truskawki w syropie (lub konfitura truskawkowa) i sorbet bananowo - truskawkowy. Dla każdego coś dobrego, ale z truskawkami w roli głównej 🙂 Miłej niedzieli! 🙂

 

Placuszki żytnio - owsiane z truskawkami

(2-3 porcje)

  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka pól na pół z jogurtem
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 6 łyżek płatków owsianych błyskawicznych
  • 1 szklanka mąki żytniej
  • olej do smażenia
  • kilkanaście truskawek
  • cukier do posłodzenia

Jajka i mleko z jogurtem zmiksować z mąką, cukrem, płatkami owsianymi i proszkiem do pieczenia. Porcje ciasta nakładać na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju i smażyć z obu stron na złoty kolor. Podawać z truskawkami zasypanymi odrobiną cukru lub  truskawkami w syropie*.

*przepis poniżej

 

dsc_2943

 

Truskawki w syropie

(ok. 10 słoiczków po 300 ml)

  • 2 1/2 kilograma truskawek
  • sok z 2 cytryn
  • 1 kilogram cukru

Truskawki umyć, pozbawić szypułek i pokroić na cząstki. Owoce zasypać cukrem i zagotować. Dodać sok z cytryny i pogotować około 40 minut na małym ogniu. Gorące truskawki w syropie przełożyć do umytych słoików, dokładnie zakręcić. Napełnione, zakręcone słoiki wstawić do garnka z gorącą wodą, pogotować kilka minut. Potem postawić je na ściereczce do góry dnem aż do ostygnięcia. Jeśli mamy ochotę na zrobienie konfitury, truskawki gotujemy około 1-2 godziny aż masa truskawkowa odpowiednio zgęstnieje.

dsc_2999

Sorbet truskawkowo - bananowy

(pojemnik ok. 1l)

  • 2 duże banany
  • 500 g truskawek
  • cukier/ miód do dosłodzenia

Banany obrać ze skórek, pokroić na kawałki. Truskawki umyć, pozbawić szypułek i umieścić w jednej misce z bananami. Całość zmiksować blenderem. Mus ewentualnie dosłodzić miodem lub cukrem. Wstawić do zamrażarki na minimum kilka godzin by sorbet się zmroził.

 

dsc_2971

W warzywniakach i na straganach w Gdańsku królują kaszubskie truskawki, które kupuję codziennie, bo wiem, że truskawkowy sezon ma to do siebie, że szybko się kończy. Moim ulubionym jest smak świeżych truskawek, dlatego dziś przedstawiam szybki deser czekoladowo - truskawkowy. To idealne połączenie smakowe, bez którego nie wyobrażam sobie początku lata 🙂

 

Szybki deser truskawkowo - czekoladowy

(2 porcje)

  • 100 mlecznej czekolady
  • 50 gorzkiej czekolady
  • ok. 400 g (duży kubek) jogurtu typu greckiego
  • kilkanaście truskawek

 

Truskawki umyć, pozbawić szypułek i pokroić na ćwiartki. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej (miseczka ustawiona na rondelku z gotującą się wodą) i przestudzić. Czekoladę zmiksować z jogurtem. W szklankach ułożyć warstwy z połowy truskawek, na to masę czekoladową, na wierzchu ułożyć resztę truskawek. Można ozdobić listkami mięty.

 

DSC_2707

Zawsze jest, zawsze się martwi, zawsze o nas dba. Mama. W tym szczególnym dniu, 26 maja, co roku czeka na Nią prezent- żeby wiedziała, że  jesteśmy Jej bardzo wdzięczni:*

Gdy byłam małą dziewczynką i mieliśmy ogródek koło bloku, co roku czekałam aż zakwitną irysy i piwonie, by w Dzień Matki podarować Mamie bukiet kwiatów i mały upominek. Dzisiaj nie będzie mi dane złożyć Jej życzeń osobiście, ale prezent już czeka zapakowany i Mama na pewno jutro go dostanie.

Jej kuchnia kojarzy mi się z kluskami ziemniaczanymi z boczkiem i twarogiem, pierogami ruskimi z najwspanialszym na świecie farszem, zupą budyniową "nic" z chmurką ubitej piany z białek, śledziami w śmietanie podawanymi z cebulką i ziemniakami, a także puszystym sernikiem i wieloma innymi pysznymi daniami.

Mama jak nikt inny potrafi organizować przyjęcia i, chociaż gotuje od wielu lat prawie codziennie, nadal wymyśla nowe kombinacje smaków i potrawy. Zdradziła mi wiele kulinarnych sztuczek i prowadziłyśmy razem zeszyt z najlepszymi przepisami, który do tej pory leży w kuchennej szafce i czasami jest przez nas wykorzystywany. Gotowanie z Nią to zawsze wielkie wyzwanie i w Jej kuchni najczęściej pełnię funkcję pomocnicy. Bo Mama Śliwkowskiej jest tylko jedna:)

Mamo, jeszcze raz wszystkiego najlepszego!

 

Deser, który bardzo często robiła moja Mama, gdy sezon na truskawki był w pełni. Kremowa bita śmietana, chrupiące bezy i soczyste truskawki- czy może być coś wspanialszego?

Deser bezowo - truskawkowy

(2 większe lub 4 mniejsze porcje)

  • 200 ml śmietanki do ubijania (u mnie 30%, najlepsza jest 36%)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 500 g truskawek
  • bezy (po kilka sztuk na porcję, w zależności od upodobań)

Śmietankę ubić na sztywno z cukrem pudrem (zajmie to kilka minut). Truskawki umyć, zdjąć szypułki i pokroić na części. Bezy pokruszyć w misce. W miseczkach (pucharkach) ułożyć warstwę z pokruszonych bez, na to warstwę truskawek i bitą śmietanę (można użyć truskawek do ozdoby). Podawać od razu.

DSC_3060