Przeskocz do treści

Zimowy brak słońca nie sprzyja blogowaniu - światła do zdjęć brakuje, a sztuczne oświetlenie nie wydobywa tak kolorów potraw, poza tym ostatnio gotuję mniej nowych potraw, powtarzam ulubione smaki, dania, które na blogu mają już swoje miejsce 🙂 Dzisiaj jednak, przy okazji urządzania małej imprezy "przed urodzinowej" udało mi się skorzystać ze słońca i zrobić zdjęcia aż do 3 wpisów 🙂 Kolejny wpis pojawi się na blogu już w poniedziałek!

Przepis na hummus pojawił się już na blogu tutaj. Jednak nie każdy hummus lubi, głównie ze względu na smak pasty tahini. Poniżej znajdziecie przepis na bardzo prostą pastę z ciecierzycy z suszonymi pomidorami i majonezem - doskonała na śniadanie, przekąskę, czy też imprezę. Świetnie smakuje z warzywami, pieczywem lub też jako pasta kanapkowa.

Pasta z ciecierzycy z suszonymi pomidorami

(porcja na 1 średnią miskę)

  • 3/4 szklanki suchych ziaren ciecierzycy*
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej *

* można również użyć już gotowej ciecierzycy z puszki/słoika - wtedy potrzebna jest 1 puszka/słoik i nie używamy sody

  • ok. 3 łyżki majonezu
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów
  • papryka ostra, pieprz i sól do smaku

Ciecierzycę namoczyć w zimnej wodzie przez noc. Następnego dnia zalać ziarna ciecierzycy świeżą wodą, dodać łyżeczkę sody oczyszczonej i ugotować na miękko, tak by ziarna można było z łatwością rozgnieść w palcach (trwa to około 40 minut).

Ostudzoną (lub odsączoną z zalewy) ciecierzycę wrzucić do blendera (do miski jeśli używamy blendera ręcznego), dodać majonez, osączone z oleju suszone pomidory, dokładnie zmiksować. Dodać przyprawy do smaku i ponownie zmiksować.

Pastę podawać schłodzoną - z chlebem, selerem naciowym, marchewką pokrojoną w słupki itp.

 

Idealne na imprezę, na wieczór z filmem, na kolację, na piknik, na deszczowy dzień i na słońce na plaży. Dodatki można dowolnie zmieniać. Puszyste drożdżowe ciasto świetnie komponuje się z sosem pomidorowym, oliwkami i serem. Mini pizze na pewno będą smakowały wszystkim pizzożercom 🙂

Mini pizze

(około 18 sztuk)

  • około 1 szklanka ciepłej wody
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/2 kostki drożdży

Drożdże wkruszyć do miseczki, dodać trochę mąki i wody, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce na około 10-15 minut. Gdy drożdże podwoją swoją objętość, dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Odstawić na około 40-60 minut do wyrośnięcia. Ciasto można również wykorzystać do zrobienia jednej większej pizzy.

 

Dodatki:

  • 2 czubate łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka wody
  • suszone zioła (np. bazylia i oregano)
  • pieprz, sól
  • 1/2 słoiczka czarnych oliwek
  • około 5 plastrów żółtego sera
  • opcjonalnie szynka (kilka plasterków)

Oliwki (i szynkę) pokroić. Plastry sera podzielić na 4 części. Koncentrat wymieszać z łyżką wody, ziołami, solą i pieprzem.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 18 części. Z każdej części uformować kulkę, lekko spłaszczyć. Na pizze nakładać koncentrat pomidorowy, oliwki (i szynkę), na wierzchu kładąc ser. Odstawić na około 20-30 minut do ponownego wyrośnięcia. Pizze piec w piekarniku nagrzanym do 220ºC przez około 15 minut.

 

DSC_1239

 

Jesienny wieczór idealny - koc, film i miska popcornu czekoladowego (polecam również popcorn miodowy). Świat bez czekolady nie byłby tak samo piękny. Ba, świat bez czekolady by nie istniał! Tak więc opatulona ciepłym kocem podjadam lepki od czekolady popcorn z lekką słoną nutą i jestem w kulinarnym niebie 🙂 Miłego wieczoru!

Popcorn czekoladowy

  • 50 g czekolady
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 łyżeczka miodu
  • sól
  • garść ziaren kukurydzy
  • olej do prażenia

Do garnka wlać olej (cienką warstwę), wsypać ziarna kukurydzy i uprażyć popcorn (na niezbyt dużym ogniu).

Miód i masło i czekoladę podgrzewać w rondelku, cały czas mieszając, aż do uzyskania jednolitej polewy.

Uprażony popcorn polać polewą, dokładnie wymieszać łyżką. Do smaku można dodać również sól (moja ulubiona wersja 🙂 ).DSC_7107

Zagłosujcie na Śliwkowską w konkursie Blog Forum Gdańsk 2013 – tutaj.

Wystarczy kliknąć “Głosuj” i gotowe :)

Głosowanie  trwa do 25 października 2013 godz. 12:00.

Staram się udawać, że wcale nie widzę tego, co dzieje się za oknem. W domu pachnie wiosną za sprawą tulipanów i hiacyntów, zamierzam dzisiaj posiać rzeżuchę, świąteczne pisanki zawisły na gałązkach. Mam ogromną nadzieję, że wiosna jednak o nas nie zapomniała i w końcu przegoni tę paskudną zimę... A na razie poprawiam sobie humor kremowym puddingiem na śniadanie. Nigdzie się nie spieszę i jest pięknie:)

"Pudding" ryżowy

(2 porcje)

  • 1 torebka podgotowanego ryżu (ok. 100-150 g)
  • 2 łyżki cukru
  • 1 szklanka mleka
  • cukier z prawdziwą wanilią
  • dowolne owoce (użyłam brzoskwiń z puszki)

Ryż wsypać do garnka z mlekiem (możemy użyć ryżu suchego- wtedy ilość mleka trzeba zwiększyć), dodajemy cukier i wanilię. Gotujemy na małym ogniu, bardzo często mieszając (łatwo się przypala), aż ryż wchłonie całe mleko i będzie miękki, w razie potrzeby można dolać więcej mleka. Można podawać na ciepło lub na zimno, na wierzch kładąc owoce (lub dżem).

 

Pudding ryżowy

Niedziela. Zimno, pada deszcz, czasami śnieg. W taki wieczór jak ten, po całym dniu robienia "czegoś", czas na robienie "nic". Tylko ja, film i coś do chrupania...

Miodowy popcorn

  • garść ziaren kukurydzy
  • olej do prażenia
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka masła
  • sól

 

Do garnka wlać olej (cienką warstwę), wsypać ziarna kukurydzy i uprażyć popcorn (na niezbyt dużym ogniu).

Miód i masło podgrzewać w rondlu, cały czas mieszając, aż do uzyskania jednolitego syropu.

Uprażony popcorn polać syropem, dokładnie wymieszać łyżką. Do smaku można dodać również sól.