Przeskocz do treści

Za oknem prawdziwa zima, śnieg pada nieustannie. O poranku zakopuję się po kostki w śniegu, staram się odnaleźć auto pod kilkunastocentymetrową warstwą białego puchu. Wieczory spędzam w kuchni piekąc ciasta dla znajomych i popijając śliwkową herbatę. Zima ewidentnie mi nie służy, więc rozgrzewam się pysznym buraczanym risottem - polecam 🙂

Risotto buraczane

(3-4 porcje)

  • 250 g ryżu Arborio
  • 2 łyżki masła
  • 1 cebula
  • 2 buraki (ok. 500 g)
  • 1 l bulionu (drobiowego lub warzywnego)
  • sól, pieprz do smaku
  • opcjonalnie ok. 1/3 szklanki czerwonego wina
  • ok. 50 g startego parmezanu

Buraki umyć, zawinąć w folię aluminiową i piec w piekarniku nagrzanym do 200°C do miękkości przez około 45-60 minut. Po upieczeniu obrać buraki i zmiksować blenderem na puree. Cebulę drobno posiekać.

W garnku roztopić 2 łyżki masła, dodać ryż, wlać wino  i smażyć przez około minutę, ciągle  mieszając. Do risotta wlewać po chochli bulionu, za każdym razem odparowując płyn, bardzo często mieszając, by ryż się nie przypalił. W trakcie gotowania, mniej więcej po wchłonięciu przez ryż drugiej chochli bulionu dodać puree buraczane. Risotto należy gotować około 15-20 minut, aż ryż będzie miękki, ale nie rozgotowany (może się okazać, że nie zużyje się całego bulionu). Doprawić risotto do smaku solą i pieprzem, wsypać starty parmezan i dokładnie wymieszać. Po ugotowaniu risotto zostawić na kilka minut pod przykryciem i podawać.

 

oo