Przeskocz do treści

Każdy z nas ma marzenia, które odkłada gdzieś w kąt, bo przecież nie da się ich spełnić, to nie ten czas, później, kiedyś.

Przynajmniej od 10 lat marzyłam o tym, że będę miała kiedyś swój własny kawałek ziemi z kwiatami, warzywami, różami i szklarnią na pomidory.

Gdy teraz stoję na mojej własnej działce, obok pergoli z czerwoną różą, obok pięknych piwonii i świeżo skopanej grządki pod warzywa, obok szklarni i małej werandy obrośniętej winoroślą, wierzę, że warto marzyć i warto czekać, bo marzenia lubią się spełniać w najmniej oczekiwanym momencie (często dzięki fajnym ludziom, których mamy wokoło).

I chociaż przede mną mnóstwo pracy, ze mną wiele wizyt w marketach ogrodniczych to jestem szczęśliwa 🙂 Oczekujcie wkrótce działkowej relacji, a na razie zapraszam na przepis na pyszne i proste risotto 🙂

 

Risotto z zielonym groszkiem

(3-4 porcje)

  • 250 g ryżu Arborio
  • 2 łyżki masła
  • 1 pokrojona cebula
  • 1 szklanka mrożonego groszku
  • 1 l bulionu warzywnego
  • sól i pieprz do smaku
  • ok. 1/2 szklanki białego wina
  • ok. 50 g startego parmezanu

W garnku roztopić 2 łyżki masła, wrzucić pokrojoną cebulę, w razie potrzeby dolać odrobinę wody i dusić kilka minut, często mieszając. Do cebuli wrzucić ryż  i smażyć przez około minutę, ciągle  mieszając, dodać białe wino i odparować. Do risotta wlewać po chochli bulionu, za każdym razem odparowując płyn, bardzo często mieszając, by ryż się nie przypalił. Po ok. 10 minutach gotowania wrzucić do ryżu groszek. Risotto należy gotować około 15-20 minut, aż ryż będzie miękki, ale nie rozgotowany (może się okazać, że nie zużyje się całego bulionu). Doprawić risotto do smaku solą i pieprzem, wsypać starty parmezan i dokładnie wymieszać. Po ugotowaniu risotto zostawić na kilka minut pod przykryciem i podawać.

 

risotto

To był wspaniały początek roku - spisanie postanowień (których nadal się trzymam! 🙂 ), kilka dni pięknej zimy, spacery po Gdańsku, pyszne jedzenie i urodziny pod koniec miesiąca (mnóstwo życzeń, uścisków i pięknych prezentów - naładowałam się pozytywną energią za wszystkie czasy 😀 ).  A poniżej trochę migawek z poprzedniego miesiąca.

 

  1. Ulubione śniadanie - jajecznica i pomidory <3

1

 

2. Cudowna drożdżówka z tego przepisu 🙂

2

 

3. Spacer nad morze - łabędź

3

 

4. Spacer nad morzem - molo

4

 

5. Nowa kolorowanka 🙂

5

 

6. Fotograficzne wspomnienie - Krym

6

7. Fotograficzne wspomnienie - jedno z moich ulubionych zdjęć 🙂

7

 

8. Przepyszne tosty francuskie z tego przepisu <3 <3 <3

8

 

9. Zapiekanki ziemniaczane w Pyra Bar na ul. Garbary w Gdańsku 🙂

9

 

10. Pierwsze oznaki zimy

11

 

11. Fotograficzne wspomnienie - w ogrodzie mamy

12

 

12. Fotograficzne wspomnienie - mewa w Sopocie

13

 

13. Śniadanie w weekend - najlepiej <3

14

 

14. Kulinarny hit - risotto porowe z tego przepisu 🙂

15

 

15. Zakupy z Ikei i TkMaxx <3

16

 

16. Kolejne weekendowe śniadanie 🙂

17

 

17. Popołudnie w Amsterdam Bar na ul. Garbary w Gdańsku

18

 

18. Niedzielny obiad

19

 

19. Gdańsk, Motława

20

 

20. Gdańsk, Motława

21

 

21. Wizyta u mamy <3

22

 

22. Ulubiony "pracowy" kubek 🙂

23

 

23. ul. Powstańców Warszawskich, Gdańsk

24

 

24. Fotograficzne wspomnienie - moje piąte urodziny <3

25

 

25. Tegoroczny tort urodzinowy z tego przepisu <3

26

 

26. Większość cudownych prezentów, które w tym roku dostałam - jeszcze raz baaardzo dziękuję :*

27

Za oknem prawdziwa zima, śnieg pada nieustannie. O poranku zakopuję się po kostki w śniegu, staram się odnaleźć auto pod kilkunastocentymetrową warstwą białego puchu. Wieczory spędzam w kuchni piekąc ciasta dla znajomych i popijając śliwkową herbatę. Zima ewidentnie mi nie służy, więc rozgrzewam się pysznym buraczanym risottem - polecam 🙂

Risotto buraczane

(3-4 porcje)

  • 250 g ryżu Arborio
  • 2 łyżki masła
  • 1 cebula
  • 2 buraki (ok. 500 g)
  • 1 l bulionu (drobiowego lub warzywnego)
  • sól, pieprz do smaku
  • opcjonalnie ok. 1/3 szklanki czerwonego wina
  • ok. 50 g startego parmezanu

Buraki umyć, zawinąć w folię aluminiową i piec w piekarniku nagrzanym do 200°C do miękkości przez około 45-60 minut. Po upieczeniu obrać buraki i zmiksować blenderem na puree. Cebulę drobno posiekać.

W garnku roztopić 2 łyżki masła, dodać ryż, wlać wino  i smażyć przez około minutę, ciągle  mieszając. Do risotta wlewać po chochli bulionu, za każdym razem odparowując płyn, bardzo często mieszając, by ryż się nie przypalił. W trakcie gotowania, mniej więcej po wchłonięciu przez ryż drugiej chochli bulionu dodać puree buraczane. Risotto należy gotować około 15-20 minut, aż ryż będzie miękki, ale nie rozgotowany (może się okazać, że nie zużyje się całego bulionu). Doprawić risotto do smaku solą i pieprzem, wsypać starty parmezan i dokładnie wymieszać. Po ugotowaniu risotto zostawić na kilka minut pod przykryciem i podawać.

 

oo

Risotto porowe to dla mnie danie idealne i ostatnio bardzo często gości w mojej kuchni. Mój brat potwierdza moje zachwyty nad połączeniem smaku pora, parmezanu i delikatnej maślanej nuty z kremowym i miękkim ryżem. Do risotta można dodać na przykład kawałki piersi z kurczaka, ale ja wolę je w wersji podstawowej. Koniecznie spróbujcie! 🙂

 

Risotto porowe

(3-4 porcje)

  • 250 g ryżu Arborio
  • 2 łyżki masła
  • 1 średni por
  • 1 l bulionu (drobiowego lub warzywnego)
  • sól, pieprz do smaku
  • opcjonalnie ok. 1/3 szklanki białego wina
  • ok. 50 g startego parmezanu

Por umyć i pokroić w większą kostkę. W garnku roztopić 2 łyżki masła, wrzucić pokrojonego pora, w razie potrzeby dolać odrobinę wody i dusić kilka minut, często mieszając. Do pora wrzucić ryż  i smażyć przez około minutę, ciągle  mieszając. Do risotta wlewać po chochli bulionu, za każdym razem odparowując płyn, bardzo często mieszając, by ryż się nie przypalił. Risotto należy gotować około 15-20 minut, aż ryż będzie miękki, ale nie rozgotowany (może się okazać, że nie zużyje się całego bulionu). Doprawić risotto do smaku solą i pieprzem, wsypać starty parmezan i dokładnie wymieszać. Po ugotowaniu risotto zostawić na kilka minut pod przykryciem i podawać.

 

risotto

 

Sobota. 3 stopnie na plusie, Targ Śniadaniowy w Operze Bałtyckiej, gorąca kawa z pianką, czerwony komin i czapka, Pamiętniki Tatusia Muminka, zalana łazienka... Spokojny wieczór po aktywnym dniu, zapach waniliowej świeczki, szukanie kulinarnych inspiracji, jazz i deszcz w tle. Jak dobrze, że jutro niedziela...

Pierwszy raz robiłam risotto i od razu się zakochałam. To mój numer jeden tej jesieni i na pewno pojawi się w mojej kuchni nie raz. Miękki, kremowy ryż z warzywami, rozgrzewające danie na zimne dni. Polecam!

Risotto z cukinią i marchewką

(3-4 porcje)

  • 250 g ryżu Arborio
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 cebula
  • 1 l bulionu (drobiowego lub warzywnego, w wersji bezglutenowej musi być gluten free)
  • 1 większa lub 2 mniejsze cukinie
  • 2 większe marchewki
  • sól, pieprz do smaku
  • opcjonalnie ok. 1/3 szklanki białego wina
  • ewentualnie starty parmezan do podania (w wersji bezglutenowej bez parmezanu)

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Marchewki umyć i obrać a cukinię umyć, odciąć końcówki i pokroić warzywa w większą kostkę. W garnku roztopić 2 łyżki masła z 1 łyżką oliwy i smażyć aż się zeszkli. Do podsmażonej cebuli wrzucić ryż  i smażyć przez około minutę, ciągle  mieszając. Dodać pokrojone marchewki i cukinię (i ewentualnie wino, które należny odparować). Do risotta wlewać po chochli bulionu, za każdym razem odparowując płyn, bardzo często mieszając, by ryż się nie przypalił. Risotto należy gotować około 15-20 minut, aż ryż będzie miękki, ale nie rozgotowany (może się okazać, że nie zużyje się całego bulionu). Doprawić risotto do smaku solą i pieprzem. Po ugotowaniu risotto odstawić na kilka minut. Przed podaniem można risotto posypać startym parmezanem.

DSC_5503 (2)