Przeskocz do treści

Wiosna jakoś nie przychodzi, nie mam ochoty siedzieć w kuchni, stoję w deszczu w korku i tylko ulubiona płyta umila mi powrót do domu. Na ratunek przychodzi szybki i pyszny łosoś z ryżem i sosem koperkowym. Jeszcze kawa i ciasteczko i popołudnie jest jakby lepsze 😉

 

Pieczony łosoś z sosem koperkowym

(2 porcje)

  • 400 g łososia
  • sok z 1/2 cytryny
  • pieprz, sól
  • 200 ml śmietany 12%
  • 1 pęczek koperku

Łososia umyć, osuszyć, ułożyć na folii aluminiowej posmarowanej odrobiną oliwy z oliwek, oprószyć solą i pieprzem i polać sokiem z cytryny. Na wierzchu ułożyć 1/2 pęczka koperku. Folię szczelnie zamknąć. Zawiniętego łososia ułożyć na blaszce i piec około 25-30 minut w piekarniku nagrzanym do 190ºC. W międzyczasie ugotować ryż (1 lub 2 torebki). Resztę koperku posiekać, dodać do śmietany i doprawić pieprzem i solą. Rybę podawać od razu po upieczeniu.

 

b

 

 

Piątkowy wieczór w kuchni po ciężkim tygodniu, zapach pieczonej dyni, spokój. Idealny początek weekendu. Pyszna herbata śliwkowa, muzyka w tle... Czy można chcieć czegoś więcej?

 

Ryż z warzywami i krewetkami

(2-3 porcje)

  • 2 torebki ryżu
  • 250 g krewetek koktajlowych
  • 1 średnia cukinia lub 2 mniejsze
  • 1 cebula
  • 2 pomidory
  • 1 papryka czerwona
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów
  • zioła prowansalskie
  • pieprz, sól
  • papryka słodka mielona
  • ewentualnie 1 kulka mozzarelli

Ryż ugotować według wskazań na opakowaniu. Warzywa umyć, oczyścić i pokroić w kostkę (umieścić w osobnych miskach). Suszone pomidory drobno pokroić.

Do garnka wlać odrobinę oleju, wrzucić cebulę i paprykę smażyć przez kilka minut, często mieszając. Dodać pokrojoną cukinię, krewetki i pomidory, dolać odrobinę wody i dusić kilka minut. Dodać ryż, pokrojone suszone pomidory i przyprawić potrawę solą, pieprzem, papryką słodką i ziołami prowansalskimi, poddusić jeszcze kilka minut. Na końcu można dodać pokrojoną w kostkę mozzarellę i dokładnie wymieszać.

 

rice

Leniwa sobota ze śniegiem za oknem, wieczór ze stertą książek kulinarnych, kawą waniliową i babką morelową (o niej w innym wpisie). Lenistwo na całego 🙂

Dzisiaj przedostatni dzień tygodnia bez kupowania. W szafkach udało mi się w końcu zaprowadzić ład, w lodówce też mam dużo miejsca 🙂 Na obiad była klasyczna pomidorowa, z odrobiną jogurtu greckiego i pomidorami zawekowanymi jeszcze latem (przepis na pomidorową również w tym wpisie). Do dzisiejszej pomidorowej użyłam tego, co znalazłam w lodówce i w szafkach.

Zupa pomidorowa

  • ok. 500 ml zawekowanych latem pomidorów (można użyć pomidorów w puszce)
  • 1 l bulionu warzywnego
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 słoiczka przecieru pomidorowego
  • szczypta ziół, np. bazylia, oregano
  • pieprz, sól
  • ryż do podania zupy
  • 1/3 dużego kubka jogurtu greckiego (ok. 120 g)

Zagotować bulion, dodać do niego pomidory (można je zmiksować, ja jednak zostawiłam pomidory w kawałkach) i koncentrat i przeciśnięty przez praskę czosnek. Pogotować kilka minut. Zupę doprawić ziołami, solą i pieprzem. Jogurt wymieszać w miseczce z odrobiną gorącej zupy (by nie powstały grudki) i wlać do zupy. Zagotować. Podawać z ryżem (lub makaronem).

 

Trzeci dzień bez kupowania zaliczony na plus 🙂 Na obiad kremowy ryż z gruszkami na podstawie tego przepisu.

Muszę kupić mleko do kawy - na szczęście zasady tej akcji to przewidują - w razie potrzeby można dokupić pojedyncze rzeczy, typu nabiał czy warzywa 🙂

Już jutro kolejny dzień wyzwania - na razie jestem bardzo zadowolona, z półek w szafkach znikają resztki produktów, często upchniętych gdzieś w kącie, których miesiącami nie zauważałam.

Oby tak dalej 🙂

 

Pozostałe z tej serii:

Dzień I

Dzień II

6

Ulubiony park, krokusy na trawniku, czytanie książki na ławce nad stawem. Bratki kupione po to, by w domu też zagościła wiosna.  Mój ulubiony warzywniak, gdzie królowały dzisiaj piękne truskawki. I chociaż z utęsknieniem czekam na te krajowe, to dałam się skusić...

Kremowy ryż z truskawkami

(3- 4 porcje)

  • 1 szklanka ryżu
  • 2 szklanki mleka
  • 1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
  • 250 g truskawek
  • 1 łyżeczka cukru pudru (lub zwykłego)

Ryż podgotować w wodzie (około 5 minut). Odcedzić i zalać mlekiem w garnku. Dodać cukier z wanilią i gotować na małym ogniu, aż ryż wchłonie całe mleko i będzie kremowy i miękki- zajmie to kilkanaście minut (w razie potrzeby dolać więcej mleka). Należy pamiętać o częstym mieszaniu, by ryż się nie przypalił. Truskawki pokroić w kostkę i zasypać cukrem, by puściły sok.  Ryż podawać gdy jest ciepły, nie gorący, z truskawkami na wierzchu.

DSC_0529

Staram się udawać, że wcale nie widzę tego, co dzieje się za oknem. W domu pachnie wiosną za sprawą tulipanów i hiacyntów, zamierzam dzisiaj posiać rzeżuchę, świąteczne pisanki zawisły na gałązkach. Mam ogromną nadzieję, że wiosna jednak o nas nie zapomniała i w końcu przegoni tę paskudną zimę... A na razie poprawiam sobie humor kremowym puddingiem na śniadanie. Nigdzie się nie spieszę i jest pięknie:)

"Pudding" ryżowy

(2 porcje)

  • 1 torebka podgotowanego ryżu (ok. 100-150 g)
  • 2 łyżki cukru
  • 1 szklanka mleka
  • cukier z prawdziwą wanilią
  • dowolne owoce (użyłam brzoskwiń z puszki)

Ryż wsypać do garnka z mlekiem (możemy użyć ryżu suchego- wtedy ilość mleka trzeba zwiększyć), dodajemy cukier i wanilię. Gotujemy na małym ogniu, bardzo często mieszając (łatwo się przypala), aż ryż wchłonie całe mleko i będzie miękki, w razie potrzeby można dolać więcej mleka. Można podawać na ciepło lub na zimno, na wierzch kładąc owoce (lub dżem).

 

Pudding ryżowy