Przeskocz do treści

Piątek, piąteczek... Zdecydowanie mój ulubiony dzień. Po ciężkim tygodniu piątkowe popołudnie jest wspaniała nagrodą 🙂 A jakby tak umilić je sobie sernikiem na zimno? Na dodatek sernikiem z ciasteczkami Oreo <3 <3 <3 Bo w życiu liczą się małe przyjemności, prawda? 🙂

Sernik Oreo na zimno

(tortownica ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 400 g naturalnego serka homogenizowanego
  • 500 g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1 opakowania ciasteczek Oreo (lub Neo) + nadzienie z drugiego opakowania

Spód ciasteczkowy:

  • 1 opakowanie ciasteczek Oreo (lub Neo) - bez nadzienia
  • 50 g stopionego masła

Z 1 opakowania ciastek Oreo za pomocą noża oddzielić białe nadzienie. Ciastka wrzucić do malaksera i zmiksować na piasek ze stopionym masłem. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć ciastka i łyżką wygładzić masę, by powstał spód sernika.

Serek homogenizowany, mascarpone, cukier puder i nadzienie z 1 opakowania ciastek zmiksować. Ciastka z drugiego opakowania pokruszyć (zostawić kilka do dekoracji). Żelatynę rozpuścić we wrzątku, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Dodać pokruszone ciastka i wymieszać łyżką. Masę Oreo przełożyć na ciasteczkowy spód, wyrównać, na wierzchu ułożyć całe ciasteczka, lekko wciskając je w masę. Wstawić do lodówki na minimum 3h, by masa stężała.

 

Jestem sentymentalna. Lubię wracać do dobrych wspomnień, zbierać pamiątki po miłych wydarzeniach, uwieczniać na zdjęciach piękne momenty, obchodzić rocznice, wracać do tych samych miejsc.

Mam pudełko z przeróżnymi kartkami, zapiskami, biletami i innymi pamiątkami. Na ścianie wisi kolaż ze zdjęć z Instagrama, od trzech lat jeżdżę w lipcu na Mazury, a już w sobotę wrócę do Rzymu po dwóch latach od pierwszej wizyty w Wiecznym Mieście.

Wczoraj minęły 2 lata mojej pracy zawodowej, więc oczywiście musiałam uczcić tę rocznicę 🙂 Sernik Oreo idealnie się do tego nadawał - wszyscy, którzy go próbowali, byli zachwyceni 🙂 Mogę go Wam w takim razie polecić z czystym sumieniem 🙂

Sernik Oreo

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (u mnie z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 1 opakowanie cukru z wanilią
  • ciasteczka Oreo (ok. 150 g)

Na spód używam najczęściej biszkoptów, ale można również wykonać spód z ciasteczek Oreo.

Spód:

  • ciasteczka Oreo (ok. 150 g)
  • 50 g masła

Jeśli robimy spód z ciasteczek - masło roztopić w rondelku a spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

W misce zmiksować twaróg, cukier, cukier z wanilią i proszek budyniowy. Ciasteczka Oreo pokruszyć. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Do masy wmieszać pokruszone ciasteczka. Przelać masę serową na spód z ciasteczek (lub na ułożone na spodzie tortownicy biszkopty). Na wierzchu można dodatkowo ułożyć połówki ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Przed podaniem wstawić sernik na co najmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

DSC_9170