Przeskocz do treści

Już piąty raz z okazji moich urodzin pojawia się wpis na blogu (wcześniejsze: ten, ten i ten i ten) 🙂

W tym roku moje urodziny wypadają w poniedziałek, spędzam je więc przy biurku w pracy, załatwiając miliony spraw. Co jakiś czas odbieram telefony i czytam wspaniałe sms-owe i Facebook'owe życzenia.

Po południu na pewno nie obędzie się bez jakiejś małej przyjemności - stawiam na moje ulubione lody czekoladowe... 🙂

Zapraszam Was na przecudownie kremowy, słodki, czekoladowo-orzechowy sernik urodzinowy - częstujcie się! 🙂

 

Sernik podwójnie czekoladowy z masłem orzechowym i ganache

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu czekoladowego
  • 3 łyżki kakao
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki masła orzechowego
  • 1 opakowanie cukru z wanilią

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych w czekoladzie (około 250 g)
  • 50 g masła

Ganache z czekolady mlecznej i gorzkiej:

  •  200 ml śmietanki 30%
  • 150 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • do ozdoby: czekoladowe cukierki, np. Maltesers

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki mleczną czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę , po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia i zgęstnienia w temperaturze pokojowej, od czasu do czasu mieszając.

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować masłem. Ciasteczka rozdrobnić na piasek (np. w blenderze) i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wyłożyć spód formy, wyrównać.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Jajka zmiksować w misce z cukrem pudrem, cukrem waniliowym i masłem orzechowym. Dodać twaróg, kakao i proszek budyniowy i ponownie zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Na końcu dodać stopioną czekoladę i ponownie krótko zmiksować. Przelać masę serową na spód z ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik ostudzonym i gęstym ganache. Przed podaniem ozdobić  czekoladowymi cukierkami Maltesers i wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

Za oknem wiosna, spacery po Gdańsku nigdy nie były tak przyjemne.

Dopadł mnie ostatnio brak weny i w kuchni niestety jestem bardzo rzadkim gościem... Ale powoli wracam do przeglądania książek kucharskich i rozmyślań nad najlepszymi połączeniami składników, więc mam nadzieję, że w najbliższym czasie wpisy zaczną się pojawiać częściej 🙂

Dzisiaj przepis na bardzo czekoladowy i kremowy sernik z Nutellą - zebrał same dobre recenzje, więc z czystym sumieniem mogę go Wam polecić 🙂

 

Sernik czekoladowy z Nutellą

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (potrójnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 3 łyżki kakao
  • 150 g czekolady mlecznej (najlepiej fioletowa Goplana)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego w proszku
  • kilka łyżeczek Nutelli na wierzch

Dodatkowo:

  • 50 g czekolady do polania
  • 12 pralinek Toffiefee
  • biszkopty na spód

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej i ostudzić. Jajka zmiksować w misce. Osobno zmiksować twaróg z cukrem, cukrem waniliowym, kakao i budyniem. Zmiksowane jajka dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty. Wylać na nie masę serową. Na wierzchu zrobić łyżeczką esy-floresy z Nutelli.

Sernik piec w piekarniku nagrzanym do 170ºC przez około 50-60 minut (przed wstawieniem do piekarnika stukam delikatnie formą z masą serową kilka razy o blat by pozbyć się powietrza z masy). Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić sernik w środku na jakiś czas, by nie opadł. Odstawić do wystudzenia. Stopioną czekoladą polać sernik, ułożyć pralinki Toffiefee i przed podaniem wstawić sernik na kilka godzin do lodówki.

 

sernik

Czwartek, który nie jest piątkiem, czas, który biegnie nieubłaganie, tysiące spraw, deszcz i słońce, zimny wieczór na dachu z księżycem na niebie. Dziwny tydzień, dziwne przemyślenia. Zapach bzu i konwalii, smak rzodkiewki i czekolady. Uśmiech starszej pani w sklepie, krótka rozmowa w warzywniaku. Małe radości, a takie wielkie...

 Sernik czekoladowy ze spodem ciasteczkowym i migdałami

(forma ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 1 kubeczek śmietany 18%
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 200 g czekolady mlecznej (lub mlecznej z gorzką)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • esencja waniliowa
  • 1 łyżka kakao

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek czekoladowych (około 160 g)
  • 50 g masła

Na wierzch:

  • 100 g czekolady
  • 100 g migdałów (posiekanych lub w płatkach)

 

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. W misce zmiksować twaróg, cukier, kilka kropel esencji waniliowej, śmietanę, kakao i mąkę. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Przelać masę serową na spód z ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to zbytniemu opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik roztopioną czekoladą i posypać pokrojonymi migdałami. Wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

 

DSC_1862

 

Lubię wtorki. Szczególnie, gdy w dzień świeci słońce, na parapecie rozkwitają hiacynty, mam  wolne popołudnie i wieczór i mogę spełnić zachciankę dotyczącą czekoladowego sernika, który chodził za mną od kilku ładnych dni. Tym razem czekoladę połączyłam z masłem orzechowym...

DSC_0120

Sernik czekoladowy z masłem orzechowym

(inspiracja: sernik czekoladowy z masłem fistaszkowym Nigelli Lawson)

(forma 22 lub 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (potrójnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 2 czubate łyżki masła orzechowego

Polewa:

  • 1/3 szklanki mleka
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 1/2 szklanki kakao
  • biszkopty na spód (opcjonalnie)

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej i ostudzić. Twaróg zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym i masłem orzechowym. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty. Wylać na nie masę serową. Sernik piec w piekarniku nagrzanym do 170ºC przez około 50-60 minut (przed wstawieniem do piekarnika stukam delikatnie formą z masą serową kilka razy o blat by pozbyć się powietrza z masy). Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić sernik w środku na jakiś czas, by nie opadł. Odstawić do wystudzenia. Umieścić w rondelku wszystkie składniki i podgrzewać aż połączą się w jednolitą polewę. Ostudzoną polewą polać sernik i przed podaniem wstawić go na kilka godzin do lodówki.

 

DSC_0275

 

Zimno, pada, przeziębienie zaczyna mnie pokonywać, a kaloryfer w moim pokoju postanowił nie grzać. Popołudnia spędzam więc pod kocem, z kubkiem gorącej herbaty i kilogramem tabletek na przeziębienie w garści. No i ostatnio mam okazję piec bardzo dużo słodkości. Na przykład jeden z najlepszych serników jakie jadłam - kremowy, ciężki, na zmianę czekoladowy i waniliowy. Dla wielbicieli czekolady, dla łasuchów, na leczenie złamanego serca, na radości, na smutki. Zawsze i wszędzie 🙂

Sernik waniliowo - czekoladowy

(tortownica 24 cm)

  • 1 kg twarogu (najlepiej z wiaderka)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 250 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • kilka kropli esencji waniliowej
  • 3 jajka
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki kakao
  • 12-16 biszkoptów na spód
  • 100 g czekolady na polewę

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.  Twaróg zmiksować z cukrem, esencją i cukrem waniliowym, dodać budyń. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować. Masę serową podzielić na dwie części- do jednej dodać kakao i rozpuszczoną czekoladę, dokładnie zmiksować.

Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować masłem, na dno ułożyć biszkopty. Łyżką nakładać porcje masy, na zmianę waniliowej i czekoladowej, by powstały łaty. Sernik piec około 60 minut w temperaturze 180°C. Studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po całkowitym ostudzeniu polać sernik stopioną czekoladą i  włożyć do lodówki.

DSC_7274

Ostatnio ktoś zarzucił mi, że na blogu pojawia się za dużo serników. Najpierw chciałam temu komuś przyznać rację, ale po krótkim zastanowieniu doszłam do wniosku, że przecież to mój blog i mogę sobie tu wrzucać co mi się podoba, a skoro ostatnimi czasy eksperymentuję z sernikami, to dzisiaj przedstawiam Wam kolejny (mam jeszcze jeden w zanadrzu:)) Przygotowany z myślą o kolejnej babskiej imprezie- mam nadzieję, że będzie dziewczynom smakował:)

Sernik sezamowo- czekoladowy

(z tahini*)

  • 1 kg twarogu (najlepiej z wiaderka)
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 250-300 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • 100 g czekolady
  • 2 łyżki kakao
  • ok. 150 g tahini
  • 12-16 biszkoptów na spód

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.  Twaróg zmiksować z cukrem i cukrem waniliowym, dodać mąkę. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować. Masę serową podzielić na dwie części- do jednej dodać kakao i rozpuszczoną czekoladę, do drugiej tahini, dokładnie zmiksować.

Formę do pieczenia wysmarować masłem i oprószyć mąką, na dno ułożyć biszkopty. Wlać najpierw masę sezamową, a potem czekoladową. Sernik piec około 60 minut w temperaturze 180°C. Studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po całkowitym ostudzeniu włożyć sernik do lodówki.

* Tahini- pasta na bazie nasion sezamu.

 

DSC_2922

Robienie serników czekoladowych powoli staje się moim uzależnieniem:) Ten sernik ma być prezentem- mam nadzieję, że będzie smakował.

Jutro jadę na zasłużony odpoczynek- wracam po długim weekendzie:) Miłego leniuchowania!

Sernik czekoladowy z batonikami Snickers

(tortownica ok. 24 cm)

Spód:

  • ok. 200 g ciasteczek czekoladowych
  • 60 g stopionego masła

lub biszkopty (kilkanaście sztuk)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (trzykrotnie zmielonego lub z wiaderka)
  •  1 opakowanie budyniu śmietankowego/waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki kakao

Na wierzch:

  • ok. 6 batoników Snickers

Składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.

Snickersy pokroić na małe kawałki.

Ciasteczka zmielić w malakserze lub pokruszyć na pył. Dodać stopione i ostudzone masło, wymieszać. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia a boki wysmarować masłem. Wylepić dno tortownicy masą ciasteczkową i wstawić do lodówki (lub ułożyć biszkopty).

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej i odstawić do ostygnięcia. Jajka zmiksować z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Dodawać twaróg partiami, miksować. Dodać proszek budyniowy i zmiksować. Na koniec wlać stopioną czekoladę i zmiksować do połączenia składników.

Nagrzać piekarnik do 180ºC, podpiec spód ciasteczkowy przez około 10 minut. Na podpieczony spód wylać masę serową i posypać wierzch Snickersami. Piec około 60 minut (lub do momentu, gdy środek sernika będzie ścięty i sprężysty, nie lejący). Po upieczeniu pozostawić sernik na jakiś czas w uchylonym piekarniku.

Przed podaniem schłodzić w lodówce (najlepiej przez noc).

Wena w kwestii pieczenia ciast przychodzi do mnie najczęściej wieczorem. Gdy w mojej głowie powstanie pomysł na konkretne ciasto, nie ma zmiłuj. Nie zasnę, póki go nie zrealizuję. Dobrze, że mam znajomych, którzy zawsze z chęcią podejmą się konsumpcji moich wypieków;)

Sernik czekoladowy właściwie bez spodu to świetna opcja zarówno dla wielbicieli czekolady, jak i dla miłośników serników. Nie ma tu spodu z kruchego ciasta, który, szczerze mówiąc, zazwyczaj przeszkadza mi delektować się kremowością masy serowej.

Sernik mocno czekoladowy

(porcja na blaszkę 22-24 cm)

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub dobrze zmielonego)
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego
  • 150 g cukru
  • 3 jajka
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki kakao
  • ok. 12 okrągłych biszkoptów
  • czekolada na polewę lub inne dodatki

Czekolady stopić w kąpieli wodnej (miska postawiona na rondelku z gotującą się wodą) i ostudzić. Twaróg zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym i budyniem, dodać jajka, olej i kakao. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Tortownicę wysmarować masłem i lekko oprószyć mąką (można też wyłożyć papierem do pieczenia). Na dnie ułożyć biszkopty. Wylać na nie masę serową. Sernik piec w piekarniku nagrzanym do 170ºC przez około 50-60 minut (można sprawdzić, czy środek ciasta nie jest płynny). Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić sernik w środku na jakiś czas, by zbytnio nie opadł. Podawać polany czekoladą i schłodzony w lodówce. Na wierzchu można poukładać dowolne dodatki - pokruszone ciastka, posiekane batoniki lub owoce.