Przeskocz do treści

Wieczorne pieczenie od zawsze jest moim ulubionym. Odkąd właściwie w ogóle nie mam czasu na długie posiedzenia w kuchni, gdy po całym dniu pracy i reszty obowiązków jedyna na co mam ochotę to pójść spać, jeszcze bardziej doceniam te rzadkie momenty, gdy w kuchni jestem tylko ja, owoce, składniki na ciasto i muzyka w tle. W jeden z takich wieczorów powstał sernik waniliowy z agrestem - połączenie ciasteczkowego spodu, kremowej waniliowej masy serowej i kwaskowatych zielonych kulek. Kwintesencja lata 🙂

 

Sernik z agrestem na spodzie ciasteczkowym

(okrągła forma 24 cm)

 

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 400 g agrestu

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych (około 210 g)
  • 50 g masła

 

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć w malakserze, dodać roztopione masło i ponownie zmiksować (lub pokruszyć np. za pomocą wałka w woreczku i wymieszać łyżką z roztopionym masłem). Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

Agrest umyć i przebrać, wyrzucając ogonki i listki.Jajka zmiksować dokładnie z cukrem, dodać twaróg, esencję waniliową i budyń, ponownie zmiksować aż składniki się połączą.

Na podpieczony spód przelać masę serową. Na masie serowej poukładać agrest, lekko wciskając go w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik wygląda jakby był lekko niedopieczony, ale dzięki temu po schłodzeniu będzie bardzo kremowy). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Można dodatkowo polać ciasto roztopioną białą czekoladą lub oprószyć cukrem pudrem.

 

DSC_4332

Za oknem wiosna, spacery po Gdańsku nigdy nie były tak przyjemne.

Dopadł mnie ostatnio brak weny i w kuchni niestety jestem bardzo rzadkim gościem... Ale powoli wracam do przeglądania książek kucharskich i rozmyślań nad najlepszymi połączeniami składników, więc mam nadzieję, że w najbliższym czasie wpisy zaczną się pojawiać częściej 🙂

Dzisiaj przepis na bardzo czekoladowy i kremowy sernik z Nutellą - zebrał same dobre recenzje, więc z czystym sumieniem mogę go Wam polecić 🙂

 

Sernik czekoladowy z Nutellą

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (potrójnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 3 łyżki kakao
  • 150 g czekolady mlecznej (najlepiej fioletowa Goplana)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego w proszku
  • kilka łyżeczek Nutelli na wierzch

Dodatkowo:

  • 50 g czekolady do polania
  • 12 pralinek Toffiefee
  • biszkopty na spód

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej i ostudzić. Jajka zmiksować w misce. Osobno zmiksować twaróg z cukrem, cukrem waniliowym, kakao i budyniem. Zmiksowane jajka dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty. Wylać na nie masę serową. Na wierzchu zrobić łyżeczką esy-floresy z Nutelli.

Sernik piec w piekarniku nagrzanym do 170ºC przez około 50-60 minut (przed wstawieniem do piekarnika stukam delikatnie formą z masą serową kilka razy o blat by pozbyć się powietrza z masy). Po upieczeniu uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić sernik w środku na jakiś czas, by nie opadł. Odstawić do wystudzenia. Stopioną czekoladą polać sernik, ułożyć pralinki Toffiefee i przed podaniem wstawić sernik na kilka godzin do lodówki.

 

sernik

Święta Bożego Narodzenia to okazja do zatrzymania się w codziennym biegu, spędzenia czasu z najbliższymi, smakowania świątecznych potraw i docenienia tego, co się ma. Z całego serca życzę Wam rodzinnych, spokojnych i radosnych Świąt, bez pośpiechu i spędzonych z rodziną!

Moja mała pomocnica narysowała Wam z tej okazji Śliwkowską w świątecznym wydaniu 🙂

A ja przygotowałam ostatni w tym roku świąteczny wpis - na genialny sernik pomarańczowy z ganache z czekolady 🙂

DSC_2114

Sernik pomarańczowo - czekoladowy

(okrągła forma 24 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • skórka z 1/2 pomarańczy
  • kilka kropel aromatu pomarańczowego

 

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek owsianych w czekoladzie (około 250 g)
  • 50 g masła

 

Ganache z czekolady mlecznej:

  •  200 ml śmietanki 30%
  • 250 g czekolady mlecznej

 

W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki mleczną czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę, po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia i zgęstnienia.

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 5-7 minut.

W misce zmiksować twaróg, cukier i proszek budyniowy. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować, na końcu dodając aromat pomarańczowy i skórkę (miksować dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Przelać masę serową na spód z ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC (aż masa będzie ścięta, nie płynna). Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około pół godziny można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik ostudzonym i gęstym ganache. Przed podaniem wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

DSC_2085

Zapraszam Was na kolejny wpis z cyklu „na Instagramie”. Poprzednie miesiące można znaleźć: tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

Czerwiec był dość intensywny stąd solidna porcja zdjęć 🙂 Były wycieczki nad morze, relaks w rodzinnych stronach, dużo dobrego jedzenia, spotkania z fajnymi ludźmi, trochę deszczu i prac domowo - renowacyjnych 🙂

 

1. Uśmiech na Dzień Dziecka - moje pierwsze selfie w życiu 😀

IMG_20150601_174356

2. Nowa płyta Trzeciego Wymiaru - mega!

1433176688729

3. Relaks w sadzie u Mamy <3IMG_20150604_122222

4. Morze w Ustroniu Morskim

IMG_20150604_143728

5. Spacer po polach 🙂

IMG_20150604_172903

6. Spacer po polach cd.

IMG_20150604_173528

7. Spacer po polach cz. 3.

IMG_20150604_175944

8. Kawa z Mamą po dłuuuugich zakupach 🙂

IMG_20150605_135649

9. Ukochana plaza w Pleśnej <3

IMG_20150605_170403

10. Park Oliwski, Gdańsk

IMG_20150607_121007

11. Wycieczka do Parku Oliwskiego

IMG_20150607_121526

12. Truskawki z jogurtem - pyyyycha 🙂

IMG_20150607_195739

13. Zachód słońca w Brzeźnie

IMG_20150609_205422

14. Własnoręcznie wyhodowane krzaczki pomidorów

IMG_20150610_192056

15. Panna cotta w Manekinie <3

IMG_20150612_162204

16. Róże <3

IMG_20150613_140326

17. Plażing w Jelitkowie

IMG_20150613_164631

18. Kolacja na dachu

IMG_20150613_190646

19. Zdobycze z targu

IMG_20150613_191008

20. Leniwe śniadanie

IMG_20150614_092146

21. Brat Maciej przygotowuje się do triathlonu 🙂

IMG_20150614_105759

22. Stopy w piasku 🙂

IMG_20150614_110307

23. Gdańsk <3

mms_20150614_162654

24. Sernik i cydr w Cafe Lamus 🙂

mms_20150614_162642

25. Pieczony łosoś i szparagi (przepis) <3

IMG_20150614_190035

26. Plaża w Brzeźnie

IMG_20150615_185915

27. Otwarcie sezonu gofrowego 🙂

IMG_20150615_194405

28. Rewelacyjny projekt - 13 tekstów Tadeusza Różewicza zinterpretowanych przez raperów Sokoła i Hadesa na bitach Sampler Orchestra. Polecam!

IMG_20150616_182156

29. Chmury <3IMG_20150617_130537

30. Hummus na śniadanie

IMG_20150618_070526

31. Łosoś, młode ziemniaki i fasolka szparagowa 🙂

IMG_20150618_163551

32. Bawię się w malarza 🙂

IMG_20150618_193157

33. Dolny Wrzeszcz, ul. Wajdeloty

IMG_20150620_143013

34. Małe marzenie spełnione - mini radyjko 🙂

IMG_20150620_154720

35. Koktajl truskawkowy <3

IMG_20150620_200125

36. Takie śniadania lubię <3

IMG_20150621_094008

37. Własnoręcznie przerobione krzesła z odzysku - duma milion 🙂

IMG_20150621_180906

38. Wieczór z KUKBUK-iem 🙂

IMG_20150622_202654

39. Nowy parasol i deszczowy spacer (ul. Piwna)

IMG_20150623_152649

40. Chabry 🙂

IMG_20150623_154200

41. Kawa w Pikawie <3

IMG_20150623_171110

42. Przekąska w pracy - borówki 🙂

IMG_20150624_133642

43. Makaron z truskawkami <3

IMG_20150624_170750

44. Pierwsza wyhodowana samodzielnie truskawka w tym roku 🙂

IMG_20150626_194356

W marcu jak w garncu - trochę wiosny, trochę zimy... Żonkile w wazonie, wizyta u Marka z eskaem.pl, Buka, szukanie inspiracji, Dzień Kobiet, morze i inne wspaniałości 🙂

Zapraszam na kolejny wpis z cyklu „na Instagramie”. Poprzednie miesiące można znaleźć: tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

 

1. Buka narysowana przeze mnie 😀

IMG_20150301_103831

2. Żonkile w pracy 🙂

IMG_20150303_152401

3. Deszczowo - śniegowa pogoda...

IMG_20150304_072738

4. Prezenty z Dublina 🙂

IMG_20150304_161541

5. "Cukiernia Lidla" zdobyta 🙂

IMG_20150305_131623

6. Relaks z KUKBUK-iem <3

IMG_20150305_212635

7. Makaron z kurczakiem, suszonymi pomidorami i prażonym słonecznikiem (z tego przepisu) <3

IMG_20150306_162212

8. Kartka od brata 😀

IMG_20150307_081419

9. Dzień Kobiet i prezenty 🙂

IMG_20150308_084931

10. Spacer po plaży - Jelitkowo

IMG_20150308_113033

11. Sopot <3

IMG_20150308_114552

12. Piwna, Gdańsk

IMG_20150309_124527

13. Rynek obok Hali Targowej w Gdańsku 🙂

IMG_20150309_130518

14. Costa i pyszne ciasta - no to sobie popatrzyłam... 🙂

IMG_20150309_131252

15. Kawa z bratem w Manekinie <3

IMG_20150313_172411

17. Żonkile <3

IMG_20150314_104030

18. Sushi - uwielbiam! 🙂

IMG_20150314_204256

19. Sernik na zimno z tego przepisu <3

IMG_20150315_082924

20. Niedzielne śniadanie 🙂

IMG_20150315_095620

21. Nowe Conversy 🙂 🙂 🙂

IMG_20150316_192218

22. Kawa w pracy 🙂

IMG_20150317_100630

23. Wiosna? <3

IMG_20150317_152616

24. Wiosenne paznokcie <3

IMG_20150318_113205

25. Udzielam wywiadu Markowi z eskaem.pl (już wkrótce na blogu 🙂 ) Sernik z tego przepisu 🙂

IMG_20150321_120840

26. Słodka niespodzianka od Diamant <3

IMG_20150326_063045

27. Wizyta u rodziny we Włocławku i córeczka mojego kuzyna - dwumiesięczna Zosia <3 <3 <3

IMG_20150327_192425

3

Staram się nie robić postanowień noworocznych, o których pod koniec stycznia najczęściej zupełnie zapominam. Zmiany w życiu staram się wprowadzać na bieżąco, bez czekania na koniec starego i początek nowego roku.

Jeśli miałabym jednak zrobić jakiekolwiek postanowienia dotyczące bloga to z pewnością byłoby to:

  • Nadal czerpać radość z gotowania, pieczenia, pisania i robienia zdjęć.
  • Nadal szukać inspiracji w starych książkach kucharskich, przepisach znajomych i nieznajomych, na blogach i wszędzie tam, gdzie można znaleźć wspaniałe przepisy.
  • Nadal eksperymentować i szukać nowych połączeń smakowych we własnej kuchni.

W Nowym Roku życzę Wam samych pyszności, dużo słodkości, samych udanych eksperymentów kulinarnych i dużo spotkań przy stole z tymi, którzy są dla Was ważni.

Śliwkowska

 

Sernikobrownie 

(prostokątna forma 20 x 30 cm)

* na podstawie przepisu Liski z White Plate, z moimi modyfikacjami

Brownie:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 150 g masła
  • 200 g cukru
  • 3 jajka
  • 100 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa serowa:

  • 700 g serka kremowego (u mnie 2 opakowania serka President)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 150 g cukru
  • 3 jajka

Prostokątną formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

Brownie: Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej i pozostawić do ostygnięcia.  Miękkie masło i cukier zmiksować na gładką masę. Następnie dodać po kolei 3 jajka, dobrze miksując przed dodaniem każdego. Do masy maślanej wlać roztopioną czekoladę, dalej miksować. Następnie dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać dokładnie łyżką lub szpatułką.

Masa serowa: W misce zmiksować na gładką masę serek, cukier, jajka i cukier waniliowy.

Do formy wlać 3/4 masy czekoladowej, rozprowadzić równomiernie. Wylać na nią masę serową a na wierzch wyłożyć resztę masy czekoladowej (można delikatnie zmieszać obie masy np. nożem tworząc esy-floresy).

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 170ºC przez około 60 minut (jeśli po około 45 minutach ciasto za bardzo się przypieka od góry można przykryć formę folią aluminiową i piec jeszcze przez około 15 minut pod przykryciem). Sernikobrownie najlepiej jest studzić najpierw w otwartym piekarniku, potem w temperaturze pokojowej. Świetnie smakuje schłodzone w lodówce i podawane z lodami.

DSC_6598

Przemyślenia przy nocnym gotowaniu. Robienie dżemów z jabłek, agrestu, śliwek i porzeczek w sobotnią noc. Ulubiona muzyka, obieranie i krojenie owoców. Cisza i ciemność za oknem, ćma na lampie. Słodki zapach owoców z cukrem, rozmowa, która poprawia nastój, chłodne białe wino.

 

Sernik z wiśniami i czekoladą

(forma 22-24 cm)

Sernik, który robiłam wiele razy, a nigdy nie było okazji pokazać go na blogu - doskonały zarówno latem, gdy dostępne są świeże wiśnie, jak i zimą, gdy w większości sklepów dostępne są mrożone owoce.

  • 1 kg twarogu (trzykrotnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 3 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • niepełna szklanka cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 500 g wiśni (można użyć również mrożonych)
  • kilkanaście biszkoptów
  • 100 g czekolady (mlecznej lub gorzkiej)

 

Wiśnie umyć, wydrylować (lub rozmrozić te zamrożone), odsączyć z nadmiaru soku. Twaróg zmiksować z budyniem, cukrem pudrem i esencją waniliową. Jajka zmiksować osobno, po czym zmiksować z masą twarogową. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty, wlać masę serową. Na masie serowej równomiernie poukładać wiśnie, lekko wciskając je w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik nie może się całkowicie zestalić, będzie się lekko trząsł, ale dzięki temu będzie kremowy po schłodzeniu). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Przed podaniem polać stopioną czekoladą.

 

DSC_3658

 

 

Początek lipca, czasem słońce, czasem deszcz, kawa waniliowa w kubku, dzieci pod blokiem korzystające z wakacji i siedzące na masce mojego samochodu, bo "Proszę pani, trawa jest mokra i nie mamy gdzie siedzieć!" Spakowana walizka na urlop na Mazurach, codziennie rano przypominająca, że jeszcze dwa, jeszcze jeden dzień i wsiądę do pociągu o 7 rano by pojechać na festiwal i relaks nad jeziorem. Jagody z cukrem, bo maliny wykupiła jakaś pani przede mną. Sernik z jagodami, z nutą wanilii, kremowy i pyszny...

 

Sernik waniliowy z jagodami

(forma ok. 22 cm)

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 3 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 250 g jagód
  • biszkopty na spód

Jagody umyć i przebrać, wyrzucając ogonki i listki. W jednej misce zmiksować twaróg, cukier puder, esencję waniliową i budyń. W drugiej misce zmiksować dokładnie jajka. Jajka zmiksować na niskich obrotach z masą serową.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty, wlać masę serową. Na masie serowej poukładać jagody, lekko wciskając je w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik wygląda jakby był niedopieczony, ale dzięki temu po schłodzeniu będzie bardzo kremowy). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Można dodatkowo polać ciasto roztopioną białą czekoladą lub oprószyć cukrem pudrem.

 

jagodowy

Czwartek, który nie jest piątkiem, czas, który biegnie nieubłaganie, tysiące spraw, deszcz i słońce, zimny wieczór na dachu z księżycem na niebie. Dziwny tydzień, dziwne przemyślenia. Zapach bzu i konwalii, smak rzodkiewki i czekolady. Uśmiech starszej pani w sklepie, krótka rozmowa w warzywniaku. Małe radości, a takie wielkie...

 Sernik czekoladowy ze spodem ciasteczkowym i migdałami

(forma ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu
  • 1 kubeczek śmietany 18%
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 4 jajka
  • 200 g czekolady mlecznej (lub mlecznej z gorzką)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • esencja waniliowa
  • 1 łyżka kakao

Spód:

  • 1 opakowanie ciasteczek czekoladowych (około 160 g)
  • 50 g masła

Na wierzch:

  • 100 g czekolady
  • 100 g migdałów (posiekanych lub w płatkach)

 

Masło roztopić w rondelku. Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować tłuszczem. Ciasteczka pokruszyć i wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wylepić spód formy i podpiec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 10 minut.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. W misce zmiksować twaróg, cukier, kilka kropel esencji waniliowej, śmietanę, kakao i mąkę. Jajka zmiksować w osobnej misce, dodać do masy serowej i ponownie zmiksować. Na koniec wlać czekoladę i zmiksować (dość krótko, by masa nie stała się zbyt płynna). Przelać masę serową na spód z ciasteczek.

Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to zbytniemu opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po ostudzeniu polać sernik roztopioną czekoladą i posypać pokrojonymi migdałami. Wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

 

 

DSC_1862

 

Majówka, wiatr, słońce przebijające się przez chmury, zimno. Zapach malin, wanilii i truskawek. Mini wycieczka na Nowy Port i sklepu otwartego 23,5 godziny na dobę. Jutrzejszy przyjazd M., porządki, planowanie zwiedzania Gdańska, oczekiwanie na długie rozmowy i wspólne wspominanie czasów licealnych. Pełen relaks...

 

 

Sernik z malinami, truskawkami i białą czekoladą

(forma 22 lub 24 cm)

  • 1 kg twarogu (np. z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropli esencji waniliowej
  • 4 jajka
  • 250 g malin (mogą być mrożone)
  • kilkanaście truskawek
  • 12-16 biszkoptów na spód

Ganache z białej czekolady

  • 200 g białej czekolady
  • 100 ml śmietanki (30%)

 

DSC_1944

Maliny rozmrozić i odsączyć nadmiar soku. Twaróg zmiksować z cukrem, esencją waniliową i budyniem. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować.

Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować masłem, na dno ułożyć biszkopty. Przelać masę serową, ułożyć na niej maliny. Sernik piec około 60-70 minut w temperaturze 170ºC. Sernik studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to zbytniemu opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Wstawić sernik na przynajmniej 2-3 godziny do lodówki.

Truskawki pokroić na cząstki. W rondelku podgrzać śmietankę (prawie do wrzenia). W misce umieścić połamaną na kawałki biała czekoladę, zalać ją gorącą śmietanką. Odczekać chwilę , po czym wymieszać czekoladę i śmietankę na gładką masę, którą należy odstawić do ostygnięcia.

Przed podaniem na wierzchu sernika rozsmarować ganache i poukładać na nim truskawki.

 

DSC_1989

 

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Jak co roku Święta będę spędzała w domu, więc zapewne to mama będzie grała pierwsze skrzypce w kuchni 🙂 Z pewnością upiecze mazurka i klasyczny sernik (zgadłam, Mamo? 😀 ). Moją wielką miłością są serniki czekoladowe, więc dzisiaj kolejna wersja - połączenie czekolady, masy krówkowej i prażonych orzechów laskowych. Jest wspaniale kremowy a smak zatopionych w karmelu orzechów to niebo w gębie. Polecam, nie tylko na Wielkanoc 🙂

Sernik czekoladowy z masą krówkową i orzechami laskowymi

(forma 22-24 cm)

  • 1 kg twarogu (potrójnie zmielonego lub z wiaderka)
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 1 opakowanie budyniu w proszku
  • kilkanaście biszkoptów
  • 1 puszka masy krówkowej
  • 3-4 łyżki mleka
  • 100 g orzechów laskowych

 

Orzechy podprażyć na suchej patelni, przesypać do woreczka lub na ściereczkę i pocierać aż skórka zejdzie. Posiekać orzechy i ponownie chwilę podprażyć je na suchej patelni. Czekoladę połamać na kawałki i roztopić w kąpieli wodnej.

W jednej misce zmiksować twaróg, cukier puder, cukier waniliowy, śmietanę, kakao i budyń. W drugiej misce zmiksować dokładnie jajka. Masę jajeczną zmiksować na niskich obrotach z masą serową. Na koniec dodać roztopioną i przestudzoną czekoladę i krótko zmiksować.

Formę do ciasta wysmarować masłem i oprószyć mąką. Na dnie ułożyć biszkopty, wlać masę serową. Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60 minut. Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Masę krówkową przełożyć do rondelka, podgrzać, mieszając ją dokładnie z mlekiem aż powstanie jednolita masa. Na końcu dodać  posiekane i podprażone orzechy i dokładnie wymieszać.

Masę krówkowo - orzechową rozsmarować na wierzchu sernika (można dodatkowo ozdobić roztopioną czekoladą lub wiórkami czekoladowymi). Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki.

 

DSC_1049

Ważne jest by mieć w życiu coś, co naprawdę się uwielbia i wkłada się w to serce, coś, co sprawia nam ogromną radość. Dla mnie tym "czymś" już od ponad roku jest prowadzenie bloga kulinarnego. Niestety czasami przychodzi taki moment, gdy pasja staje się obowiązkiem, gdy nie ma się ochoty na gotowanie, robienie zdjęć, wymyślanie nowych dań. W takim momencie trzeba się zatrzymać i zastanowić po co właściwie się to robiło. Czy dla polubień, komentarzy, wyświetleń, czy może przede wszystkim dla siebie? Zastanawiałam się nad porzuceniem bloga. Może nie całkowicie, ale miałam przez moment myśl, by odpuścić. Ktoś mi jednak ostatnio powiedział, że porzucić blogowanie jest o wiele łatwiej, niż później do niego wrócić. Nie będę więc porzucała gotowania, robienia zdjęć i pisania na blogu. Muszę jednak przypomnieć sobie, że blog to przede wszystkim moja książka kucharska, do której zaglądam bardzo często i która jest ważną częścią mojego życia. I mimo kryzysu nadal sprawia mi ogromną radość... 🙂

 

Sernik na zimno z białą czekoladą i musem truskawkowym

(forma ok. 22 cm)

Masa serowa:

  • 800 g serka homogenizowanego
  • 100 g białej czekolady
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • kilkanaście biszkoptów

Mus truskawkowy:

  • 500 g truskawek
  • 1 opakowanie galaretki truskawkowej
  • 1/2 szklanki wrzącej wody

 

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Serek homogenizowany zmiksować z cukrem pudrem i esencją waniliową, dodać stopioną i przestudzoną czekoladę, ponownie zmiksować.

Żelatynę wymieszać z wrzątkiem, dodać do masy serowej i dokładnie zmiksować.

Spód okrągłej formy wyłożyć folią aluminiową lub papierem do pieczenia, ułożyć na dnie formy biszkopty i przełożyć na nie masę serową - wyrównać np. stukając delikatnie formą o blat.

Na wierzchu poukładać około 200 g pokrojonych w plasterki truskawek. Wstawić do lodówki na minimum 30 minut by masa nieco stężała.

W tym czasie przygotować mus truskawkowy - galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki wrzątku, odstawić na chwilę, by lekko przestygła. Resztę truskawek (około 300 g) pozbawić szypułek i zmiksować na mus.

Do truskawek wlać galaretkę i ponownie zmiksować. Odstawić jeszcze na chwilę, do momentu aż mus zacznie tężeć.

Tężejący mus wylać na masę serową i truskawki. Sernik wstawić do lodówki na minimum 2-3 godziny, by dobrze stężał.

 

 

5

Dzisiaj mija rok odkąd weszłam do wirtualnej kuchni. Był to dla mnie czas pełen kulinarnych wyzwań, a także okazji do nauczenia się nowych rzeczy. Dzięki prowadzeniu bloga poznałam wielu wspaniałych ludzi z pasją. I chociaż ten rok przyniósł mi również wiele zmian w życiu i nie mam już tyle czasu na zajmowanie się blogiem, to możecie być pewni, że Śliwkowska nadal będzie gotować i piec 🙂 Fajnie, że jesteście tu ze mną 🙂

Sernik cynamonowy z sosem czekoladowym

(forma 24 cm)

Sernik:

  • 1 kg twarogu (najlepiej z wiaderka)
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 250 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 12-16 biszkoptów na spód

Sos czekoladowy:

  • 1 szklanka mleka
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3/4 szklanki kakao
  • 100 g czekolady mlecznej

Do rondelka wlać mleko, dodać kakao, cukier i połamaną czekoladę - podgrzewając doprowadzić do całkowitego rozpuszczenia czekolady i jeszcze chwilę podgrzewać. Odstawić sos do ostudzenia (będzie na początku dość płynny, potem zgęstnieje). Twaróg zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym,  mąką i cynamonem. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować.Formę do pieczenia wysmarować masłem i oprószyć mąką, na dno ułożyć biszkopty i wlać masę cynamonową. Sernik piec około 60 minut w temperaturze 170°C. Studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami  (zapobiegnie to opadnięciu sernika). Po całkowitym ostudzeniu polać sernik sosem czekoladowym i włożyć do lodówki, by sos stężał.

DSC_8877

Nie przepadałam za sernikami na zimno do momentu, gdy odkryłam istnienie czekoladowego sernika na zimno. Ostatnio wpadłam na pomysł wykorzystania klasycznego połączenia bananów i czekolady i powstał czekoladowo - bananowy sernik na zimno 🙂 Prezentuje się i smakuje wspaniale, sprawdza się zarówno na przyjęciach, jak i w ramach lekarstwa na jesienną chandrę 🙂 Polecam!

Bananowo - czekoladowy sernik na zimno

(tortownica ok. 22 cm)

  • 800 g serka homogenizowanego (np. waniliowego)
  • 2 czubate łyżki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 2 duże dojrzałe banany
  • 100 g czekolady
  • 2 czubate łyżki kakao
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • kilkanaście biszkoptów na spód (można pominąć)
  • do ozdoby : stopiona czekolada, pralinki

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, lekko ostudzić. Banany obrać ze skórki i zmiksować na gładką masę. Do bananów dodać serek, cukier waniliowy, kakao i całość zmiksować. Na koniec dodać rozpuszczoną we wrzątku żelatynę, ponownie miksując. Formę wyłożyć folią spożywczą (ja wyłożyłam jedynie spód), na spodzie poukładać biszkopty, a na nie wylać czekoladowo - bananową masę. Wstawić do lodówki na minimum 2-3 godziny, by masa stężała. Sernik można ozdobić stopioną czekoladą i pralinkami.

 

DSC_8137

Zimno, pada, przeziębienie zaczyna mnie pokonywać, a kaloryfer w moim pokoju postanowił nie grzać. Popołudnia spędzam więc pod kocem, z kubkiem gorącej herbaty i kilogramem tabletek na przeziębienie w garści. No i ostatnio mam okazję piec bardzo dużo słodkości. Na przykład jeden z najlepszych serników jakie jadłam - kremowy, ciężki, na zmianę czekoladowy i waniliowy. Dla wielbicieli czekolady, dla łasuchów, na leczenie złamanego serca, na radości, na smutki. Zawsze i wszędzie 🙂

Sernik waniliowo - czekoladowy

(tortownica 24 cm)

  • 1 kg twarogu (najlepiej z wiaderka)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 250 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • kilka kropli esencji waniliowej
  • 3 jajka
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki kakao
  • 12-16 biszkoptów na spód
  • 100 g czekolady na polewę

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.  Twaróg zmiksować z cukrem, esencją i cukrem waniliowym, dodać budyń. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować. Masę serową podzielić na dwie części- do jednej dodać kakao i rozpuszczoną czekoladę, dokładnie zmiksować.

Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować masłem, na dno ułożyć biszkopty. Łyżką nakładać porcje masy, na zmianę waniliowej i czekoladowej, by powstały łaty. Sernik piec około 60 minut w temperaturze 180°C. Studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po całkowitym ostudzeniu polać sernik stopioną czekoladą i  włożyć do lodówki.

DSC_7274

Dużo mi się w życiu pozmieniało ostatnio i staram się na nowo odnaleźć w nowej rzeczywistości. Z części rzeczy, które kiedyś sprawiały mi przyjemność muszę zrezygnować, co wywołuje we mnie bunt, ale cóż... Witaj dorosłe życie 🙂 Prowadzenie bloga pozwala mi nie zwariować i nie zapomnieć co tak naprawdę sprawia mi w życiu radość. Mam nadzieję, że już wkrótce odnajdę równowagę. A na razie zapraszam na pyszny deser 🙂

Wiśnie, porzeczki, truskawki, galaretka i masa serowa - to nie może się nie udać i nie być pyszne! Sernik przygotowany na prośbę mojej Mamy, w pełni doceniony, więc naprawdę polecam 🙂

Wiśniowy sernik na zimno

  • 500 g serka twarogowego
  • 400 g wiśni
  • 100 g cukru pudru
  • 2 czubate łyżki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 opakowanie galaretki wiśniowej
  • 300 ml wrzącej wody
  • czerwone owoce (garść)
  • biszkopty

DSC_6283

Wiśnie umyć i wypestkować. Blaszkę wyłożyć folią aluminiową i na dnie poukładać biszkopty. Żelatynę wymieszać z 1/3 szklanki wrzątku, a galaretkę z 300 ml wrzącej wody. Twaróg zmiksować z cukrem pudrem, cukrem waniliowym, żelatyną rozpuszczoną w wodzie i wiśniami. Wylać masę serową na biszkopty. Wstawić na jakiś czas do lodówki by masa stężała. Gdy galaretka nieco stężeje, wyłożyć na masę serową owoce (np. czereśnie, truskawki, porzeczki) i zalać tężejącą galaretką. Schłodzić w lodówce aż sernik zastygnie.

DSC_6299

Dużo się dzieje, ciągle jestem w biegu, ale w końcu czeka mnie zasłużony odpoczynek. Chwilowo jestem w domu rodzinnym, gdyż Mała K. kończy przedszkole i jako siostra muszę ją wesprzeć w tym dniu 🙂 Świętować będziemy zajadając się pysznym sernikiem na zimno. Wyjeżdżam na długo wyczekiwane rzymskie wakacje, więc spodziewajcie się relacji na blogu za jakiś czas. Śliwkowska znika, ale ma nadzieję wrócić, więc do napisania 🙂

Sernik na zimno

z białą czekoladą i morelami

  • 100 g białej czekolady
  • 500 g serka twarogowego
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzątku
  • biszkopty (na spód)
  • morele (na wierzch)

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, odstawić do wystygnięcia. Twaróg zmiksować z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Żelatynę dokładnie rozpuścić we wrzącej wodzie. Masę twarogową zmiksować ze stopioną czekoladą i rozpuszczoną żelatyną. Formę wyłożyć folią aluminiową, na spodzie poukładać biszkopty i wylać na nie masę twarogową. Na wierzchu poukładać pokrojone morele (lub inne owoce). Można również zalać owoce galaretką. Wstawić sernik do lodówki by masa stężała- najlepiej na noc.

DSC_4821

Setny post, w połowie czerwca minie pół roku odkąd prowadzę bloga. Z perspektywy czasu śmiało mogę stwierdzić, że decyzja o założeniu bloga była jedną z lepszych w moim życiu. Daje mi to niesamowitą radość i energię do działania- gotowanie i robienie zdjęć to moje główne pasje, więc cieszę się, że mogę się dzielić tym co robię z innymi. Blog nie istniałby bez tych, którzy go czytają, więc jest mi szczególnie miło, że grono czytelników stale się powiększa:) Dziękuję!

Sernik truskawkowy na zimno

(mniejsza blaszka)

  • 500 g sera twarogowego (np. z wiaderka)
  • ok. 350 g truskawek
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 1/3 szklanki wrzącej wody
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • biszkopty na spód

Blaszkę wyłożyć arkuszem folii aluminiowej i na spodzie poukładać biszkopty. Truskawki umyć, pozbawić je szypułek. Około 250 g owoców zmiksować blenderem. Żelatynę dokładnie rozpuścić we wrzątku. Twaróg zmiksować z cukrem, dodać zblendowane truskawki. Na końcu dodać rozpuszczoną żelatynę i jeszcze raz zmiksować. Wylać masę na spód z biszkoptów i na wierzchu poukładać pozostałe truskawki (w całości lub pokrojone). Wstawić sernik do lodówki, by stężał (najlepiej na minimum 12 godzin).

DSC_3999

Śliwkowska w kuchni bierze udział w plebiscycie na najlepszy blog Pomorza- do 10 czerwca trwa I etap głosowania, przez Facebooka: http://gdansk.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/190,sliwkowska-w-kuchni,6481,id,t,kid.html

Ostatnio ktoś zarzucił mi, że na blogu pojawia się za dużo serników. Najpierw chciałam temu komuś przyznać rację, ale po krótkim zastanowieniu doszłam do wniosku, że przecież to mój blog i mogę sobie tu wrzucać co mi się podoba, a skoro ostatnimi czasy eksperymentuję z sernikami, to dzisiaj przedstawiam Wam kolejny (mam jeszcze jeden w zanadrzu:)) Przygotowany z myślą o kolejnej babskiej imprezie- mam nadzieję, że będzie dziewczynom smakował:)

Sernik sezamowo- czekoladowy

(z tahini*)

  • 1 kg twarogu (najlepiej z wiaderka)
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 250-300 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • 100 g czekolady
  • 2 łyżki kakao
  • ok. 150 g tahini
  • 12-16 biszkoptów na spód

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.  Twaróg zmiksować z cukrem i cukrem waniliowym, dodać mąkę. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować. Masę serową podzielić na dwie części- do jednej dodać kakao i rozpuszczoną czekoladę, do drugiej tahini, dokładnie zmiksować.

Formę do pieczenia wysmarować masłem i oprószyć mąką, na dno ułożyć biszkopty. Wlać najpierw masę sezamową, a potem czekoladową. Sernik piec około 60 minut w temperaturze 180°C. Studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po całkowitym ostudzeniu włożyć sernik do lodówki.

* Tahini- pasta na bazie nasion sezamu.

 

DSC_2922

Robienie serników czekoladowych powoli staje się moim uzależnieniem:) Ten sernik ma być prezentem- mam nadzieję, że będzie smakował.

Jutro jadę na zasłużony odpoczynek- wracam po długim weekendzie:) Miłego leniuchowania!

Sernik czekoladowy z batonikami Snickers

(tortownica ok. 24 cm)

Spód:

  • ok. 200 g ciasteczek czekoladowych
  • 60 g stopionego masła

lub biszkopty (kilkanaście sztuk)

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu (trzykrotnie zmielonego lub z wiaderka)
  •  1 opakowanie budyniu śmietankowego/waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 4 jajka
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki kakao

Na wierzch:

  • ok. 6 batoników Snickers

Składniki na sernik powinny być w temperaturze pokojowej.

Snickersy pokroić na małe kawałki.

Ciasteczka zmielić w malakserze lub pokruszyć na pył. Dodać stopione i ostudzone masło, wymieszać. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia a boki wysmarować masłem. Wylepić dno tortownicy masą ciasteczkową i wstawić do lodówki (lub ułożyć biszkopty).

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej i odstawić do ostygnięcia. Jajka zmiksować z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Dodawać twaróg partiami, miksować. Dodać proszek budyniowy i zmiksować. Na koniec wlać stopioną czekoladę i zmiksować do połączenia składników.

Nagrzać piekarnik do 180ºC, podpiec spód ciasteczkowy przez około 10 minut. Na podpieczony spód wylać masę serową i posypać wierzch Snickersami. Piec około 60 minut (lub do momentu, gdy środek sernika będzie ścięty i sprężysty, nie lejący). Po upieczeniu pozostawić sernik na jakiś czas w uchylonym piekarniku.

Przed podaniem schłodzić w lodówce (najlepiej przez noc).