Przeskocz do treści

Nowa okolica, nowe miejsca do odkrycia, szukanie nowego ulubionego warzywniaka, przyzwyczajanie się do nowych kątów. Oswajanie światła do zdjęć, zadomawianie się w kuchni, która jest jeszcze trochę obca. Poranki na balkonie, wśród pięknie kwitnących pelargonii, w weekend z kubkiem kawy, w tygodniu tylko na moment.

Jeden z niewielu ostatnio leniwy weekend, czytanie książki, kawa i deser kokosowy z truskawkami i malinami. Fajnie... 🙂

Deser kokosowy z owocami sezonowymi

(4 porcje)

  • 4 łyżki cukru pudru
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 g śmietanki 30%
  • 3 łyżki likieru Malibu
  • 2 czubate łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki mleka
  • biszkopty
  • owoce (u mnie garść malin i garść truskawek)

 

Mleko wymieszać w miseczce z 2 łyżkami Malibu. Ubić śmietankę, pod koniec ubijania dodać cukier puder i stopniowo dodawać mascarpone, cały czas miksując.  Na końcu dodać wiórki kokosowe i 1 łyżkę Malibu i ponownie zmiksować. W szklankach ułożyć warstwy - biszkopty (polać je odrobiną Malibu z mlekiem, by były nasączone), potem krem kokosowy, a na wierzchu ułożyć warstwę owoców (truskawki pokroić, maliny mogą być w całości). Deser schłodzić przez jakiś czas w lodówce. Przed podaniem można ozdobić kwiatami i listkami mięty.

 

W czeluściach Internetu znalazłam ostatnio zdanie, które odkryłam w tamtym roku: "Listopad jest zbiorem poniedziałków z całego roku".

W listopadzie każdy dzień skreślam w kalendarzu z wyjątkową satysfakcją, podlewaną hektolitrami gorącej herbaty i ukradkiem podjadanymi słodkościami. Oglądam zdjęcia zrobione latem, tęsknię za pracami ogrodniczymi na działce, słońcem i pomidorami.

W listopadzie wyciągam domowe dżemy i zjadam na śniadanie bułkę z masłem i konfiturą agrestową. I piekę. Piekę dużo, ku uciesze znajomych, ogrzewam się ciepłem piekarnika i napawam zapachem świeżo upieczonych babeczek z gruszkami i gorzką czekoladą...

 

Babeczki gruszkowe z gorzką czekoladą

(12 sztuk)

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 duża lub 2 małe gruszki
  • 100 g gorzkiej czekolady

Czekoladę posiekać. Gruszki obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na ok. 24 kawałki. Do miski dodać jajka, mleko i olej, wymieszać. Dodać mąkę, cukier i proszek do pieczenia i posiekaną czekoladę, ponownie wymieszać. Foremki do babeczek napełnić masą, do ciasta włożyć kawałki gruszek, lekko wciskając je w ciasto. Babeczki piec w temperaturze 180ºC przez około 25 min.

 

dsc_5156

Drugi miesiąc roku minął całkowicie niespodziewanie, może dlatego, że był nieco krótszy niż pozostałe 🙂 Zima postanowiła odpuścić i śniegu w tym miesiącu w Gdańsku pawie nie było, deszczu i wiatru za to nie brakowało. Nie poddawałam się jednak i dzielnie zaklinałam przyjście wiosny. Luty to spacery nad morzem, pyszne jedzenie (głównie śniadania) i kwiaty (zarówno bukiety jak i doniczkowe) - zresztą zobaczcie sami 🙂

 

  1. Tłusty Czwartek 🙂

2

 

2. Bo śniadania są najlepsze <3

5

 

3. W drodze na plażę w Jelitkowie

6

 

4. Sopot

8

 

5. Sopot

10

 

6. Makaron zapiekany z brokułami z tego przepisu

12

 

7. Niedzielne śniadanie

13

 

8. Najbardziej ulubione czerwone pomarańcze <3

14

 

9.  Autoportret 🙂

16

 

10. <3 Gdańsk

17

 

11. Chwila relaksu w Dobrej Kawie 🙂

18

 

12. Pan Neptun

19

 

13. Pieczenie ciasta u mamy 🙂

23

14. Ciasto serduszkowe 🙂

24

 

15. Zabawa w ogrodnika 🙂

28

 

16. Żółty bukiet

32

 

17. Ciasto z tego przepisu <3

33

 

18. Lody z masłem orzechowym i gorzką czekoladą z tego przepisu 🙂

35

 

19. Różowy bukiet 🙂

36

 

20. Nowe cytrusowe drzewko <3

37

 

21. Sobotnie śniadanie 🙂

38

 

22. Popołudniowy relaks i nowa pościel <3

39

 

23. Zupa krem porowo - ziemniaczana z serem z niebieską pleśnią (z tego przepisu)

40

 

24. Niedzielny spacer do Sopotu 🙂

42

 

25. Tiger w Sopocie na nowo otwarty 🙂

45

To był wspaniały początek roku - spisanie postanowień (których nadal się trzymam! 🙂 ), kilka dni pięknej zimy, spacery po Gdańsku, pyszne jedzenie i urodziny pod koniec miesiąca (mnóstwo życzeń, uścisków i pięknych prezentów - naładowałam się pozytywną energią za wszystkie czasy 😀 ).  A poniżej trochę migawek z poprzedniego miesiąca.

 

  1. Ulubione śniadanie - jajecznica i pomidory <3

1

 

2. Cudowna drożdżówka z tego przepisu 🙂

2

 

3. Spacer nad morze - łabędź

3

 

4. Spacer nad morzem - molo

4

 

5. Nowa kolorowanka 🙂

5

 

6. Fotograficzne wspomnienie - Krym

6

7. Fotograficzne wspomnienie - jedno z moich ulubionych zdjęć 🙂

7

 

8. Przepyszne tosty francuskie z tego przepisu <3 <3 <3

8

 

9. Zapiekanki ziemniaczane w Pyra Bar na ul. Garbary w Gdańsku 🙂

9

 

10. Pierwsze oznaki zimy

11

 

11. Fotograficzne wspomnienie - w ogrodzie mamy

12

 

12. Fotograficzne wspomnienie - mewa w Sopocie

13

 

13. Śniadanie w weekend - najlepiej <3

14

 

14. Kulinarny hit - risotto porowe z tego przepisu 🙂

15

 

15. Zakupy z Ikei i TkMaxx <3

16

 

16. Kolejne weekendowe śniadanie 🙂

17

 

17. Popołudnie w Amsterdam Bar na ul. Garbary w Gdańsku

18

 

18. Niedzielny obiad

19

 

19. Gdańsk, Motława

20

 

20. Gdańsk, Motława

21

 

21. Wizyta u mamy <3

22

 

22. Ulubiony "pracowy" kubek 🙂

23

 

23. ul. Powstańców Warszawskich, Gdańsk

24

 

24. Fotograficzne wspomnienie - moje piąte urodziny <3

25

 

25. Tegoroczny tort urodzinowy z tego przepisu <3

26

 

26. Większość cudownych prezentów, które w tym roku dostałam - jeszcze raz baaardzo dziękuję :*

27

12

Gdy wracam myślami do dzieciństwa przypominam sobie tort urodzinowy, który co roku 30 stycznia pojawiał się z okazji moich urodzin i imienin moich i brata Macieja. Puszysty, słodki biszkopt domowej roboty, krem waniliowy, brzoskwinie z puszki i czerwona galaretka. A na wierzchu biała lub mleczna czekolada i posypka z naturalnej kawy - pamiętam, że była to najmniej lubiana przez nas część rzeczonego tortu 🙂 I chociaż od lat mama już nie piecze nam tortów na urodziny (ale, Mamo - następnym razem wpadam na tort z galaretką i brzoskwiniami! :*) to deser ten ma szczególne miejsce na liście moich kulinarnych wspomnień.

Bardzo lubię dawać prezenty, więc z miłą chęcią obdaruję kogoś z Was 🙂

Zasady konkursu są bardzo proste:

  1. W komentarzu pod tym postem należy opisać swój ulubiony deser z dzieciństwa (może być razem z przepisem, choć nie jest to warunek konieczny).
  2. W komentarzu nie zapomnijcie wpisać swoich adresów mailowych żebym mogła skontaktować się z wygranymi.
  3. Jedna osoba może pozostawić jeden komentarz.
  4. Konkurs potrwa do 1 lutego 2016 do 8:00, ogłoszenie wyników nastąpi 1 lutego 2016 o 20:00 na blogu i na profilu Śliwkowskiej na Facebooku.
  5. Wygrywają 2 osoby. Wygranych wybierze komisja ekspertów - ja i brat Maciej 🙂
  6. Nagrody to kubki ze Śliwkowską i książki "Ryby są super" 🙂

Powodzenia! 🙂

EDIT:

Uwaga, uwaga!
Konkurs wygrały: Anna i byłojedzone - sprawdźcie swoje skrzynki mailowe 🙂
Bardzo dziękuję wszystkim za udział, cudownie się czytało o Waszych deserach z dzieciństwa <3 <3 <3

 

DSC_2573

Grudzień minął pod znakiem przygotowań do Świąt, powrotu do częstszego tworzenia wpisów na blogu, 3 urodzinach Śliwkowskiej w kuchni, przeniesieniu strony na sliwkowskawkuchni.pl, czasu spędzonego z bliskimi.

Nadejście końca roku to czas podsumowań, więc mam wielką nadzieję, że w 2016 roku na blogu pojawi się jeszcze więcej smakowitych przepisów, a ja znajdę jeszcze więcej inspiracji do tworzenia nowych dań i wypieków.

Smacznego Nowego Roku! 🙂

A teraz zapraszam na grudniowe migawki:

 

  1. Prezentowe poszukiwania w TK Maxx

 

IMG_20151203_170933

 

2. Śniadaniowa rozpusta

IMG_20151205_103316

3. Śliwkowska we własnej osobie 🙂

IMG_20151205_153341

 

4. Bo śniadania są najlepsze 🙂

IMG_20151206_111140

 

5. Świąteczne dekoracje

IMG_20151206_111558

 

6. Choinka <3

IMG_20151206_191917

 

7. Piękny poranek

IMG_20151211_074511

 

8. Kwiaciarnia na Łąkowej w Gdańsku

IMG_20151211_145423

 

9. U dziadków

IMG_20151212_103230

 

10. Burza śnieżna na autostradzie

IMG_20151213_121648

 

11. 3 urodziny Śliwkowskiej w kuchni 🙂

IMG_20151214_140834

 

12. Domek z piernika (budowa - brat, ozdoby - ja)

IMG_20151215_220741

 

13. Blog na własnej domenie - sliwkowskawkuchni.pl

IMG_20151216_163700

 

14. Pieczenie ciasteczek cynamonowo - miodowych

IMG_20151216_180841

 

15. "Wigilia" w przyjaciółmi <3

IMG_20151220_111159

 

16. Sernik waniliowy z ganache czekoladowym i pralinami Ferrero Roche na podstawie tego przepisu - mój ulubiony!

PicsArt_12-23-01.22.33

 

17. Lepienie uszek przez mamę 🙂

PicsArt_12-23-01.22.51

 

18. Przygotowywanie stroika świątecznego

PicsArt_12-23-02.31.50

 

19. Życzenia narysowane przez małą K. <3 <3 <3

PicsArt_12-23-07.14.32

 

20. Wigilia

PicsArt_12-24-06.40.47

 

21. Z rodzeństwem - Kasią i Maćkiem <3 <3 <3

FB_IMG_1451055413232

 

22. W Świętach najlepszy jest barszcz z uszkami 🙂

PicsArt_12-26-09.51.59

 

23. Sernik pomarańczowo - czekoladowy z tego przepisu

PicsArt_12-26-12.43.42

 

24. Bułeczki cynamonowe z tego przepisu <3

PicsArt_12-31-02.13.55

 

25. #2015bestnine na Instargramie

PicsArt_12-31-02.14.36

 

26. Pozytywny manicure 🙂

PicsArt_12-31-02.15.28

 

27. Śniadanie w Lookier Cafe 🙂

PicsArt_12-31-02.15.59

 

28. Spacer po Gdańsku <3 <3 <3

PicsArt_12-31-02.16.33

Zapraszam na kolejny wpis z cyklu na Instagramie 🙂

Złota polska jesień, piękne liście na drzewach, dynie i śliwki na targu, wizyty w rodzinnych stronach i spacery po okolicach domu mamy - październik obfitował w miłe spotkania, chwile na łonie przyrody i smakowanie jesiennych potraw 🙂

 

  1. Na straganie w dzień targowy...

1

 

2. Pyszny obiad - makaron razowy z warzywami i zupa dyniowa <3

 

2

 

3. Chwila relaksu z KUKBUK-iem

3

 

4. Nowa Śliwkowska stworzona przez Madzię ze Stoliczku nakryj się <3

 

4

 

5. Poranek na tarasie w domu mamy

5

 

6. Rodzinne śniadanie

6

 

7.  Jesienny sad

7

 

8. Spacer po jesiennym polu

 

8

 

9. Skarby jesieni

9

 

10. Październikowe maliny <3

 

10

 

11. Słoneczna sobota

11

 

12. Pogodne niebo

12

 

13. Śliwkowska i skakanie po liściach 🙂

 

13

 

14. Spacer nad morzem (molo w Brzeźnie)

 

14

15. Dolny Wrzeszcz

15

16. Owocowa przekąska <3

 

16

 

17. Ciasto czekoladowe z Avocado na Wajdeloty

 

17

 

18. Jesień <3

18

 

19. Chryzantemy <3

 

19

 

20. Babeczki dyniowe z gorzką czekoladą

 

20

 

21. Manekin w Gdańsku

 

21

 

22. Cichy jesienny poranek

22

23. Jesień w ogrodzie mamy

23

 

24. Jesień w ogrodzie mamy

 

24

 

25. Jesień w ogrodzie mamy

 

25

26. Koszalin, Północ

26

 

27. Restauracja Nostalgia, Poganice

27

 

28. Restauracja Nostalgia, Poganice, jesienne dekoracje

 

28

29. Te kolory... <3

29

W połowie października miną 3 lata odkąd zaczęłam swoją przygodę z publikowaniem przepisów w Internecie (na stronie na Facebooku, blog powstał w grudniu). Zaprzyjaźniłam się w tym czasie ze Śliwkowską, która jest niejako moim alter ego 🙂

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam nową odsłonę Śliwkowskiej, autorstwa Magdy z bloga Stoliczku nakryj się. Fanką rysunków Madzi jestem od dawna, dlatego tym bardziej cieszy mnie fakt, że zgodziła się użyczyć swojego talentu i stworzyła nową Śliwkowską 🙂

 

sliwkowska

 

 

Zapraszam na kolejny wpis z cyklu na Instagramie 🙂 Wrzesień minął pod znakiem wizyt w rodzinnych stronach, spacerach po ogrodzie, zbieraniu kwiatów i owoców, na urlopie w Beskidzie Śląskim i na cieszeniu się piękną pogodą 🙂 Gotowałam bardzo mało, mam nadzieję, że nadrobię w październiku 🙂

Poprzednie miesiące można znaleźć tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj 🙂

 

  1. Nowe książki kulinarne i kolorowanka dla dorosłych 🙂

 

1

2. Pomidory z dachowego ogródka

2

3. Lody z cukierni Sowa na Długiej

3

4. Karmelowa kawa i placuszki <3

4

5. Pierwszy samodzielnie zrobiony hummus

5

6. Śliwki <3

6

7. Ogród mamy

7

8. Zbiory jeżyn w ogrodzie mamy

8

9. Ogród mamy

9

10. Bukiet dla mamy <3

10

11. Początek urlopu - Wisła

11

12. Wisła

12

13. Cieszyn

13

14. Panorama czeskiego Cieszyna

14

15. Równica (885 m.n.p.m.)

16

16. Rzeka Wisła

17

17. Śliwkowska łowiąca górskie kadry

18

18. Z bratem <3

19

19. Różowy jeleń???

20

20. Wygłupy rodzeństwa Śliwkowskich 🙂

21

21. W drodze na Trójstyk (granica polsko-czesko-słowacka)

22

22. Kofola - pyyyyycha 🙂

23

23. Hrcava, Czechy

24

24. Samotna wędrówka w okolicach Wisły

25

25. Pyszna barowa pomidorowa <3

26

26. Ciasto agrestowe w cukierni "U Janeczki", Wisła

27

27. Poranek w Bielsku-Białej, Cafe Parasol

28

28. Bielsko Biała, Cafe Parasol

31

 

29. Bielsko-Biała

29

30. Bielsko-Biała

30

31. Bielsko-Biała

32

32. Śliwkowska na relaksie w Bielsko-Białej

33

33. Bielsko-Biała

34

34. Wejście na Skrzyczne (1257 m.n.p.m.)

35

35. Na Skrzycznem

36

36. Na Skrzycznem, z tatą i bratem <3

 

37

37. Na Skrzycznem

38

38. Pierogi górskie z oscypkiem w schronisku na Skrzycznem

39

39. Wejście na Czupel (933 m.n.p.m.)

40

40.Jesień <3

41

41. Żywiec, pałac Habsburgów

42

42. Park Habsburgów, Żywiec

43

43. Powrót z urlopu, autostrada A1

44

44. W sadzie mamy <3

45

 

Zapraszam Was na kolejny wpis z cyklu „na Instagramie”. Poprzednie miesiące można znaleźć: tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

Czerwiec był dość intensywny stąd solidna porcja zdjęć 🙂 Były wycieczki nad morze, relaks w rodzinnych stronach, dużo dobrego jedzenia, spotkania z fajnymi ludźmi, trochę deszczu i prac domowo - renowacyjnych 🙂

 

1. Uśmiech na Dzień Dziecka - moje pierwsze selfie w życiu 😀

IMG_20150601_174356

2. Nowa płyta Trzeciego Wymiaru - mega!

1433176688729

3. Relaks w sadzie u Mamy <3IMG_20150604_122222

4. Morze w Ustroniu Morskim

IMG_20150604_143728

5. Spacer po polach 🙂

IMG_20150604_172903

6. Spacer po polach cd.

IMG_20150604_173528

7. Spacer po polach cz. 3.

IMG_20150604_175944

8. Kawa z Mamą po dłuuuugich zakupach 🙂

IMG_20150605_135649

9. Ukochana plaza w Pleśnej <3

IMG_20150605_170403

10. Park Oliwski, Gdańsk

IMG_20150607_121007

11. Wycieczka do Parku Oliwskiego

IMG_20150607_121526

12. Truskawki z jogurtem - pyyyycha 🙂

IMG_20150607_195739

13. Zachód słońca w Brzeźnie

IMG_20150609_205422

14. Własnoręcznie wyhodowane krzaczki pomidorów

IMG_20150610_192056

15. Panna cotta w Manekinie <3

IMG_20150612_162204

16. Róże <3

IMG_20150613_140326

17. Plażing w Jelitkowie

IMG_20150613_164631

18. Kolacja na dachu

IMG_20150613_190646

19. Zdobycze z targu

IMG_20150613_191008

20. Leniwe śniadanie

IMG_20150614_092146

21. Brat Maciej przygotowuje się do triathlonu 🙂

IMG_20150614_105759

22. Stopy w piasku 🙂

IMG_20150614_110307

23. Gdańsk <3

mms_20150614_162654

24. Sernik i cydr w Cafe Lamus 🙂

mms_20150614_162642

25. Pieczony łosoś i szparagi (przepis) <3

IMG_20150614_190035

26. Plaża w Brzeźnie

IMG_20150615_185915

27. Otwarcie sezonu gofrowego 🙂

IMG_20150615_194405

28. Rewelacyjny projekt - 13 tekstów Tadeusza Różewicza zinterpretowanych przez raperów Sokoła i Hadesa na bitach Sampler Orchestra. Polecam!

IMG_20150616_182156

29. Chmury <3IMG_20150617_130537

30. Hummus na śniadanie

IMG_20150618_070526

31. Łosoś, młode ziemniaki i fasolka szparagowa 🙂

IMG_20150618_163551

32. Bawię się w malarza 🙂

IMG_20150618_193157

33. Dolny Wrzeszcz, ul. Wajdeloty

IMG_20150620_143013

34. Małe marzenie spełnione - mini radyjko 🙂

IMG_20150620_154720

35. Koktajl truskawkowy <3

IMG_20150620_200125

36. Takie śniadania lubię <3

IMG_20150621_094008

37. Własnoręcznie przerobione krzesła z odzysku - duma milion 🙂

IMG_20150621_180906

38. Wieczór z KUKBUK-iem 🙂

IMG_20150622_202654

39. Nowy parasol i deszczowy spacer (ul. Piwna)

IMG_20150623_152649

40. Chabry 🙂

IMG_20150623_154200

41. Kawa w Pikawie <3

IMG_20150623_171110

42. Przekąska w pracy - borówki 🙂

IMG_20150624_133642

43. Makaron z truskawkami <3

IMG_20150624_170750

44. Pierwsza wyhodowana samodzielnie truskawka w tym roku 🙂

IMG_20150626_194356

Maj minął pod znakiem wycieczek rowerowych po Gdańsku, kwiatów, spotkań ze znajomymi i cieszeniu się wiosną <3 <3 <3

Zapraszam Was na kolejny wpis z cyklu „na Instagramie”. Poprzednie miesiące można znaleźć: tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

 

1. Róże <3

1

2. Niebo nad Dolnym Wrzeszczem

2

3. Mariacka

3

4. Długi Targ

4

5. Nowe nabytki 🙂

5

6. Sałatka z rzodkiewką i pomidorami na kolację

6

7. Niedzielne śniadanie <3

7

8. Plaża w Brzeźnie

8

9. Las, Brzeźno

9

10. Kolorowe paznokcie <3

10

11. Sałatka z awokado <3

11

12. Dolny Wrzeszcz przed zachodem słońca

12

13. Majowa trawa 🙂

13

14. Bez <3 <3 <3

14

15. Rowerem do pracy 🙂

15

16. Wyprawa do pracy ze znajomymi przez serce Gdańska <3

16

17. Impreza 🙂

17

18. Gdańsk - moje miejsce na ziemi <3

18a

19. Konwalie <3

19

20. Kolejna rowerowa wycieczka - Bastiony w Gdańsku

20

21. Czekoladowa rozpusta - W Starym Kadrze

21

22. Gdzieś na końcu świata 🙂

22

23. Ten kolor <3

23

24. Delegacja do Wilna 🙂

24

25. W drodze

25

26. Na ulubionym targu <3

26

27. Pierwsze polskie truskawki 🙂

27

28. Westerplatte przed pracą 🙂

28

29. Kolejny bukiet 🙂

29

30. Gdańsk <3

30

31. Kolejna impreza 🙂

31

32. Rowerem przez Orunię

32

33. Relaks na Westerplatte 🙂

33

34. Gdańsk Eye

34

 

Przed Wielkanocą mam dla Was mały prezent - za zgodą Marka z eskaem.pl (polecam zaglądać do niego po codzienną porcję trójmiejskiej kultury - również na Facebooka i Instagram (eskaem_maker)) publikuję wywiad, którego udzieliłam na potrzeby wewnętrznego bloga dla pracowników w firmie, w której oboje pracujemy 🙂

Jeszcze raz dziękuję Markowi za bardzo miłą rozmowę, wspólną kawę i sernik, no i oczywiście za spacer po Morenie 🙂

Miłego czytania!

 

Śliwkowska, to tak naprawdę Martyna Śliwińska, z zamiłowania blogerka kulinarna, a w naszej organizacji specjalista ds. inwestycji (...) Przeczytajcie jak to jest być redaktorem swojego własnego bloga, którego punktem wyjściowym jest kuchnia. Smacznego czytania!

Marek Rogala (MR): Dzień dobry Martyno, na początku chciałbym podziękować, że znalazłaś czas na tę rozmowę
Martyna Śliwińska (Śliwkowska): Dzień dobry, to ja dziękuję, że mnie zaprosiłeś 🙂

MR: Rozpocznę może tendencyjnie, pytaniem: skąd pomysł na zostanie blogerką?
Śliwkowska: Na ten pomysł nie wpadłam ja 🙂 Latem 2012 roku, gdy byłam na wolontariacie na Ukrainie, gotowałam dla koleżanek i wtedy Ola, moja przyjaciółka, zapytała czemu tak właściwie nie dzielę się swoimi przepisami z innymi w Internecie. Tak naprawdę zaczęło się chyba od tarty śliwkowej 🙂 Długo myślałam nad pomysłem założenia bloga i w końcu w grudniu 2012 roku się przełamałam.

MR: To była słodka czy wytrawna tarta?
Śliwkowska: Słodka - z bazarowych dojrzałych śliwek, z cukrem pudrem na wierzchu...

MR: Czy przygotowując post na bloga wolisz przygotować coś typu danie, czy odnajdujesz się raczej w ciastach i słodkościach?
Śliwkowska: Jak łatwo zauważyć więcej na moim blogu słodkości niż dań na słono - powód jest bardzo prosty - piekę regularnie dla znajomych, poza tym słodkości lepiej się fotografuje 🙂 Jeśli chodzi o dania obiadowe to często gotuję potrawy z już wypróbowanych przepisów, które są na blogu, więc siła rzeczy pojawiają się rzadziej.

MR: Czy nastrój towarzyszący Tobie w kuchni, np. radość albo złość, można wyczuć konsumując Twoje wypieki albo dania? 😛
Śliwkowska: Staram się by moje nastroje nie wpływały na jakość i smak potraw 🙂 Ale bardzo łatwo można wyczuć mój nastrój gdy gotuję - gdy jestem radosna stawiam na szybkie i proste potrawy, nie lubię przesiadywać w kuchni. Złość lub smutek sprawiają, że w kuchni spędzam dużo czasu, często bardzo późnym wieczorem. Wtedy też robię obiad, piekę ciasta, robię pasty na kanapki, pudding ryżowy (który gotuje się około 20 minut cały czas mieszając). Gdy wracam zmęczona po ciężkim dniu w pracy wolę coś ugotować niż np. się zdrzemnąć. Gotowanie i pieczenie to dla mnie sposób na relaks.

MR: Blogerka kulinarna, która nie lubi przesiadywać w kuchni?
Śliwkowska: Nie liczy się czas spędzony na gotowaniu, ale efekt 🙂
Czasami można przygotować spektakularne danie w 15 minut 🙂

MR: Pewnie lubisz ładne kuchenne atrybuty, garnki, przyrządy (jak to nazwać). Jak wyglądałaby idealna kuchnia Śliwkowskiej?
Śliwkowska: Mój brat, z którym aktualnie mieszkam, przynajmniej raz w tygodniu grozi, że jeśli przyniosę do domu kolejny element kuchennego wyposażenia to się wyprowadzi 🙂 A tak serio to staram się nie gromadzić niepotrzebnych rzeczy - jeśli czegoś nie używam to oddaję komuś komu może się dana rzecz przydać. Mam za to niezłą kolekcję talerzy - każdy inny 🙂 Mam wymarzoną kuchnię, w której zmieściłyby się wszystkie kuchenne utensylia (kuchenne wyposażenie) - białe szafki z drewnianymi blatami, drewniany stół z krzesłami (najlepiej każde inne), jedna ściana pomalowana farbą tablicową, białe płytki na innych ścianach. Duża lodówka - najlepiej miętowy Smeg ("jedyne" 8 tysięcy 😀 ), szeroki parapet z ziołami w doniczkach. Generalnie miejsce nie tylko do gotowania, ale też do wspólnego jedzenia z bliskimi 🙂

MR: Gdybyś mogła mieć własną kawiarenkę, w której piekłabyś sama ciasta, gdzie byś ją zlokalizowała? Czy urządziłabyś ją w stylu wymarzonej kuchni?
Śliwkowska: Po pierwsze rzeczywiście chciałabym mieć kawiarnię z dobrą kawą i domowymi ciastami 🙂 Chciałabym by było to miejsce kameralne, domowe, nic w stylu skandynawskiego minimalizmu. Raczej drewno, dużo roślin, kolorowe dodatki, wygodne krzesła, fotele, kanapy. Kawiarnię chciałabym mieć oczywiście w Gdańsku 🙂 Najchętniej we Wrzeszczu lub na Głównym albo Starym Mieście.

MR: Wracamy do bloga. Czy przygotowanie posta to taki pstryk, i jest, czy coś więcej - np. zakupy jednego dnia, przygotowanie dania drugi dzień, a powstanie tekstu to jeszcze inne miejsce i czas?
Śliwkowska: Przygotowanie wpisu jest dość pracochłonne 🙂 Najpierw muszę wymyślić co chcę ugotować - często znajduję inspirację w Internecie, oglądając zdjęcia na Pinterest, przeglądam też książki kucharskie. Czasami przypominam sobie smaki z dzieciństwa, a czasami inspiruje mnie po prostu to co mam w lodówce lub jakiś określony składnik. Potem idę na zakupy - często chodzę na targ przy Hali Targowej w Gdańsku, gdzie panie już mnie znają i zawsze mam pewność, że kupuję tylko świeże i dobre składniki. Potem gotuję. Później przygotowuję scenę, którą będę fotografowała (mam kilka podkładów imitujących stoły), wybieram rekwizyty, ustawiam oświetlenie itp. Czasami potrawa wygląda dobrze jedynie przez kilka minut, więc muszę się spieszyć - ustawiam parametry aparatu przed nałożeniem dania na talerz przez co mam szansę zrobić zdjęcie gdy danie wygląda najbardziej apetycznie. Po zrobieniu zdjęć wybieram to najlepsze, poddaję delikatnej obróbce. Zapisuję przepisy na kartkach, więc później przepisuję je na komputerze, dodaję wstęp, załączam zdjęcie, określam kategorię i dodaje tagi do wpisu, publikuję. Na końcu wrzucam zdjęcia na Facebooka razem z linkiem do wpisu na blogu.

MR: Myślałaś o blogu video albo jakiejś innej formie przekazu niż klasyczny pisany blog?
Śliwkowska: Próbowaliśmy z bratem trzykrotnie i powstały z tego krótkie filmiki, ale nie takie w stylu, że ja gotuję i opowiadam co robię - widoczna jest tylko potrawa i moje ręce 🙂 To fajna forma prezentowania dań na blogu, ale niestety jeszcze bardziej pracochłonna niż tworzenie wpisów ze zdjęciami i niestety brakuje mi na to czasu.

MR: W pracy pewnie wszyscy Ciebie lubią? Często przynosisz swoje wypieki, by cieszyć nimi swoich najbliższych współpracowników?
Śliwkowska: Nie wiem czy wszyscy, ale większość na pewno 😀 W swoim dziale (Dział Przygotowania Inwestycji) mamy budżet na "Słodki Dzień" i piekę im słodkości raz w tygodniu, inne działy też mają czasami okazję próbować moich wypieków, co zawsze spotyka się z ogromnym entuzjazmem 🙂 Bardzo lubię piec dla innych - sama mam zakaz jedzenia słodyczy, więc przynajmniej mogę sobie popatrzeć jak inni się delektują 😀 I tak, mimo tego, że sama nie próbuję wypieków, wychodzą bardzo dobre (jeśli wierzyć słowom konsumujących 🙂 )

MR: Dziękuję 🙂 nie mam więcej pytań 🙂
Śliwkowska: Bardzo mi było miło 🙂

 

sliwkowska2

Luty miał smak pysznych pancakes, chlebka bananowego i sernika waniliowego z ganache. Miesiąc minął pod znakiem słońca, wyjazdu do Wilna, spacerów po Wrzeszczu, wizyt w Kurhausie i oczekiwaniu na marzec (i wiosnę!).

Zapraszam na kolejny wpis z cyklu „na Instagramie”. Poprzednie miesiące można znaleźć: tutaj, tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

1. Pierwsza lutowa kawa w Kurhausie na Wajdeloty z przyjaciółmi - Martyną i Wojtkiem 🙂

IMG_20150201_115627

2. Naleśniki z domowym mudem jabłkowym <3

IMG_20150202_164404

3. Popołudnie w Józefie K. na Starym Mieście

IMG_20150203_155625

4. Idealnie równy sernik 😀

IMG_20150204_202429

5. Sernik waniliowy z ganache z czekolady mlecznej według tego przepisu. Najlepszy!

IMG_20150206_184935

6. Zdziwiona owsianka 🙂

IMG_20150207_110257

7. Delegacja do Wilna i hotel z widokiem na Ostrą Bramę

IMG_20150209_073353

8. Łupy z TK Maxx <3

IMG_20150212_192444

9. Sobotnie słońce. Wrzeszcz Dolny.

IMG_20150214_090748

10. Walentynki

IMG_20150214_102041

11. Plaża w Brzeźnie

IMG_20150214_124817

12. Bursztyny <3

IMG_20150214_131732

13. Walentynkowy wieczór

IMG_20150214_192024

14. Czerwone pomarańcze <3 <3 <3

IMG_20150215_113442

15. Ciasto z czerwonymi pomarańczami z tego przepisu

IMG_20150216_212551

16. Poranna kawa w pracy

IMG_20150217_071535

17. Babeczki czekoladowe z masłem orzechowym - wkrótce na blogu 🙂

IMG_20150217_182038

18. Nowe szpilki <3

IMG_20150218_200743

19. Pancakes z czerwonymi pomarańczami z tego przepisu

IMG_20150221_091741

20. Wrzeszcz

IMG_20150221_110841

21. Mandarynki wyhodowane z pestek 🙂

IMG_20150222_135702

22. Pierwsza wizyta w Knödel na Wajdeloty - bistro z makaronami i kluskami

IMG_20150223_163841

23. Kawa z Nutellą w czasie miłego popołudnia z bratem w Kurhausie

IMG_20150223_171257

24. Obłędnie pyszny chlebek bananowy z masłem orzechowym i czekoladą <3

IMG_20150225_104241

25. Podróż do rodzinnego miasta. Gdańsk Główny.

IMG_20150227_154038

26. Powtórka pysznych pancakes <3

IMG_20150227_184610

27. Śliwkowska z bratem Maciejem 🙂IMG_20150227_184958

Styczeń minął bardzo szybko, przyniósł bardzo dobre wiadomości, naładował mnie pozytywną energią. Pod koniec stycznia świętowałam urodziny (wpis urodzinowy z 25 faktami o mnie możecie przeczytać tutaj), więc początek roku był naprawdę świetny 🙂

Przedstawiam kolejny wpis z cyklu "na Instagramie". Poprzednie miesiące można znaleźć: tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

1. Pierwszy dzień 2015 roku i popołudnie idealne <3

IMG_20150101_135619

 

2. Milchreis mit Erdbeersosse, czyli niemieckie pysznościIMG_20150101_190350

 

3. Smutny bar na dworcu w SzczecinieIMG_20150102_130622

4. Książka z dzieciństwa - "Mary Poppins" P. L.TraversIMG_20150105_114827

5. Avocado, Wajdeloty, Wrzeszcz

IMG_20150106_121353

6. Moje samochodowe marzenie 😉IMG_20150106_124814

7. Berberys (Zaspa, Gdańsk)

IMG_20150106_132247

8. Zimowe słońce (Zaspa, Gdańsk)

IMG_20150106_134333

10. Szukanie inspiracji - nowe książki kucharskie <3

IMG_20150106_182355

11. Burgery jaglane (przepis tutaj)

IMG_20150110_141014

12. Kremowy ryż z jabłkami (przepis tutaj)

IMG_20150111_093449

13. Pierwsze sportowe buty od daaaawna 😀

IMG_20150111_103404

14. Plaża Jelitkowo, Gdańsk

IMG_20150111_115524

15. Sopot, parkIMG_20150111_115842

16. Monciak, SopotIMG_20150111_122525

17. Nowe nabytki z Tigera

IMG_20150111_124541

18. Kawa piernikowa z Costy <3

IMG_20150111_125056

19. Widok z okna w pracy <3

IMG_20150114_102314

20. Scones na sobotnie śniadanie (przepis tutaj)

IMG_20150117_101256

21. Nowa Śliwkowska autorstwa Madzi z bloga Stoliczku nakryj się

IMG_20150117_123256

22. Spacer pod Dolnym Wrzeszczu (ul. Wajdeloty)

IMG_20150118_123427

23. Hummus z Avocado <3

IMG_20150119_072922

24. Zima w GdańskuIMG_20150120_112930

25. Przebiśniegi <3IMG_20150124_125052

26. Zimowe podróże w PKP

IMG_20150125_152644

27. ul. Jesionowa, Gdańsk

IMG_20150126_104411

28. Nowe śliwki Śliwkowskiej 🙂

IMG_20150126_135650

29. Burger jaglany z Avocado - pyszny!

IMG_20150128_184400

30. Herbata z Muminkami w prezencie urodzinowym 🙂

IMG_20150130_090908

31. Kilogram śliwek w czekoladzie - kolejny prezent urodzinowy <3

IMG_20150130_111353

2

Przedstawiam nowe zdjęcie profilowe Śliwkowskiej na Facebooku 🙂

Autorką nowej Śliwkowskiej jest Magda, przesympatyczna i inspirująca osoba, która prowadzi blog rysunkowo - kulinarny Stoliczku nakryj się 🙂

Zapraszam na bloga Magdy i jej profil na Facebooku 🙂

 

Madziu, jeszcze raz dziękuję :*

 

Print

9

No i skończył się 2014 rok. Przyniósł trochę zmian, ale w większości pozwalał mi się cieszyć stabilnością.

Miał smak kawy z syropem waniliowym, niedzielnych placuszków z domowymi konfiturami, wytrawnych tart, twarożku z rzodkiewką i szczypiorkiem, truskawek i malin, pomidorów  z dachowego ogródka, zupy dyniowej, kremu z buraków i z kalafiora z fetą, pierniczków bezglutenowych z mielonymi migdałami i sernikobrownie.

Dzisiaj czas na podsumowanie grudnia na Instagramie.

Poprzednie miesiące można znaleźć: tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

 

1. Wyjazd do Zagrzebia i przepyszne fritule (małe pączki z sosem czekoladowym)

IMG_20141130_222734

2. Poranna kawa w hotelu

IMG_20141201_094730

3. Zagrzeb

IMG_20141201_095915

4. Split, +20ºC i Adriatyk

IMG_20141202_143541

5. Palmy w Splicie

IMG_20141202_143626

6. Palmy i Święty Mikołaj w Splicie

IMG_20141202_205553

7. Nowe ciasteczkowe foremki

IMG_20141204_200414

8. Koszaliński poranek

IMG_20141206_094323

9. Spacer gdzieś na końcu świata

IMG_20141206_102924

10. Pieczenie pierniczków z siostrą

IMG_20141206_175146

11. Pierwsza własna pełnowymiarowa choinka

IMG_20141207_190430

12. Śniadanie w Lookier Cafe na Długiej

IMG_20141214_104833

13. Dwa lata blogowania (by Marek z eskaem.pl 🙂 )

IMG_20141214_224020

14. Pierwsze pierniczki bezglutenowe

IMG_20141216_210131

15. Przygotowania do Wigilii z przyjaciółmi

IMG_20141219_193302

16. Grudniowa tęcza

IMG_20141220_103633

17. Dekoracja świąteczna

IMG_20141220_130317

18. Świąteczny KUKBUK

IMG_20141220_144959

19. ul. Mariacka

IMG_20141221_133247

20. Jemioła <3

IMG_20141221_134704

21. Kawa piernikowa z Costa Coffee

IMG_20141221_144946

22. Świąteczne życzeniaIMG_20141221_163735

23. 800 osób lubi fanpage Śliwkowskiej na Facebooku <3

IMG_20141222_094854

24. Wigilia

IMG_20141224_155632

25. Zima nad morzem

IMG_20141226_125845

26. Zimowy ogród

IMG_20141228_111952

 

 

27. Wypad do Berlina (Katedra - Oberpfarr- und Domkirche zu Berlin)

IMG_20141230_185624

28. Przygotowania do Sylwestra

IMG_20141231_153717

29. Sylwester z bratem i znajomymi 🙂

IMG_20141231_231900

Poniżej trzeci wpis z ulubionymi zdjęciami z Instagramu – z listopada 🙂 Poprzednie wpisy można obejrzeć tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.

1. Niedzielna tradycja śniadaniowa <3

1

2. Jesienna róża

2

3. Listopadowa mgła

3

4. Siostrzane wygłupy <3

4

5. Sanktuarium w Skępem

5

6. Gdańsk, obok Hali Targowej

6

7. Jesienny spacer po Gdańsku

7

8. Poduszka zrobiona przez mamę 🙂

8

9. Przed imprezą u Śliwkowskiej 🙂

9

10. Ciasto z jabłkami

9a

11. Poranne deszczowe korki

10

12. Kasza jaglana z pietruszkowym pesto i cukinią, marynowana dynia i kapusta kiszona

11

13. Przegląd ozdób świątecznych

12

14. Pierwsze słońce w listopadzie <3

13

15. Nowa dekoracja w pokoju <3

14

16. Scones z mąką kukurydzianą

15

17. Śliwkowska przy pracy 🙂

16

18. Spacer we mgle17

19. Sobotni Wrzeszcz

18

Poniżej trzeci wpis z ulubionymi zdjęciami z Instagramu – z września 🙂 Lipcowe i sierpniowe można obejrzeć tutaj i tutaj.

Wrześniowe ulubione:

 

1. Wypad na lody kasztanowe - Lody Eskimo (Wyspiańskiego 22, Wrzeszcz)

 

1

 

2. Domowa drożdżówka dżemem mirabelkowym i kawa w pracy

 

2

 

3. Impreza u Śliwkowskiej i ciasto czekoladowo - kokosowe

 

3

 

4. Impreza u Śliwkowskiej - Grażynka i Szmigi 🙂

 

4

 

5. Naleśniki z czekoladą i malinami

 

5

 

6. Plaża w Brzeźnie <3

 

6

 

7. Jesienny balkon

 

7

 

8. Śniadanie na dachu

 

8

 

9. Sobotni wypad na targ

 

9

 

10. Lemoniada żurawinowa w Tekstyliach (róg Pańskiej i Szerokiej)

 

10

 

11. Owsianka z karmelizowanymi śliwkami

 

11

 

12. Ciasto mocno czekoladowe  z malinami

 

12

 

13. Kaplica Królewska koło Kościoła Mariackiego

 

13

 

14. Ulica Mariacka

 

14

 

15. Lemoniada w Lookier Cafe (Długa 39)

 

15

 

16. Burger w Lookier Cafe (Długa 39)

 

16

 

17. Miły prezent w pracy 🙂

 

17

 

18. Babeczka dyniowa na początek dnia

 

18

 

19. Śliwkowska została nominowana do nagrody Blog of Gdańsk 2014 - głosować do 5 października można tutaj 🙂

 

19

 

20. Pożegnalny cydr z Bacą w Red Light (Piwna 28/31, wejście przez Kaletniczą)

 

20

 

21. Szukanie inspiracji kulinarnych

 

21

 

22. Spacer po plaży w Jelitkowie

 

22

 

22. Bursztyny <3

 

23

 

Śliwkowska została nominowana do nagrody "Blog of Gdańsk 2014 Czytelników" i będę bardzo wdzięczna za wsparcie i każdy oddany głos 🙂

Głosowanie odbywa się w dniach od 25 września 2014 godz. 12:00 do 5 października 2014 godz. 12:00.

 

Głosować można tutaj (1 głos z każdego urządzenia z połączeniem z Internetem):

http://www.trojmiasto.pl/blogforumgdansk/?id_blog=323

Bez tytułu

Poniżej drugi wpis z ulubionymi instagramowymi zdjęciami - z sierpnia 🙂 Lipcowe można obejrzeć tutaj.

Sierpniowe ulubione:

 

1. Poranny wypad na targ koło Hali Targowej na Starym Mieście w Gdańsku  po kwiaty, warzywa i owoce <3

 

1

 

2. Ciasta upieczone na Słodką Gdynię (dziękuję za zaproszenie Trójmiejska solniczko 🙂 )

 

2

 

3. Ciasto upieczone w ramach podziękowania dla Krzyśka i jego babci 🙂

 

3

 

4. Pomidory z dachowego ogródka 🙂

 

4

 

5. Na ulubionym stoisku na targu <3

 

5

 

6. U pań, u których zawsze kupuję kwiaty 🙂

 

6

 

7. Robienie bukietów - jedno z moich hobby <3

 

7

 

8. Gdy na Długiej tłok, na Ogarnej jak zwykle spokojnie

 

8

 

9. Gdańsk Eye - nie odważyłam się przejechać 😉

 

9

 

10. Fajne Baby, babeczka czekoladowa i mrożona kawa w upalny dzień <3

 

10

 

11. Żółte kwiaty w dachowym ogródku 🙂

 

11

 

12. Prawdziwe jabłka w prezencie od koleżanki 🙂

 

12

 

13. Naleśniki z wiśniami i kawa z syropem miętowym w Red Spot Cafe na Dworcu Głównym w Gdańsku:)

 

13

 

14. Polne pomidory we Włocławku <3

 

14

 

15. Pieczenie ciasta ze śliwkami 🙂

 

15

 

16. Rodzinny weekend na Łanowej <3

 

16

 

17. Taka biedronka w pracy 🙂

 

17

 

18. Sesja na bloga - dżem mirabelkowy <3

 

18

 

19. Kolejna porcja mirabelek do przerobienia 🙂

 

19

 

20. Pieczone jabłka na chłodny dzień 🙂

 

20

 

21. Przebieranie czarnego bzu z bratem Maciejem <3

 

21

 

22. Giełda kwiatowa w Koszalinie 🙂

 

22

 

23. Sesja na bloga - dżem z czarnego bzu <3

 

23