Przeskocz do treści

Jeśli chodzi o kuchenne zmagania to w moim przypadku bardzo często kończą się skaleczeniem lub oparzeniem, więc perspektywa smażenia pączków w głębokim tłuszczu była dla mnie co najmniej przerażająca 🙂

Postanowiłam więc zrobić nieco inną (i zdrowszą) wersję pączków - pieczonych w piekarniku 🙂 Smakują oczywiście nieco inaczej niż te klasyczne smażone, ale za sprawą lukru pomarańczowego i nadzienia malinowego są równie pyszne 🙂 Polecam 🙂

Pączki pieczone

(około 30 sztuk)

Ciasto:

  • 1 kg mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jajka
  • 1 1/3 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1 kostka świeżych drożdży
  • 150 g stopionego masła

Lukier pomarańczowy:

  • ok. 3-4 łyżki soku z pomarańczy
  • ok. 1 szklanka cukru pudru

Sok z pomarańczy dokładnie wymieszać z cukrem pudrem na gładki lukier (w razie potrzeby można dodać więcej cukru pudru by zagęścić lukier lub soku by go rozrzedzić).

Z drożdży, części ciepłego mleka, odrobiny cukru i mąki zrobić rozczyn i odstawić na około 20 min, by podwoił swoją objętość. Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, cukier waniliowy, dodać rozczyn, resztę mleka i jajka. Wszystko dokładnie wyrobić i na koniec dodać stopione, ostudzone masło. Ponownie wyrobić- niezbyt długo. Ciasto odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1,5 h), by podwoiło swoją objętość.

Z ciasta uformować pączki, ułożyć na blacie oprószonym mąką i pozostawić do wyrośnięcia na około 15-20 minut. Pączki układać partiami na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 20 minut aż się zrumienią.

Lekko ostudzone pączki nadziewać domowym dżemem za pomocą szprycy (ja wykorzystałam tę do dekoracji). Po nadzianiu polać pączki lukrem pomarańczowym.

 

DSC_7275

Już jutro Tłusty Czwartek. Dzień pączków, faworków, róż karnawałowych, oponek, a ostatnio nawet donutów. Moją tradycją z dzieciństwa było zajadanie się tego dnia tzw. murzynkami, czyli ciepłymi lodami. A rekordem było zjedzenie aż 8... W tym roku znowu nie będę tradycyjna. Przedstawiam pączkowe babeczki- nie smakują jak klasyczne polskie pączki, ale nieco mi je przypominają:) Przepis zaczerpnęłam stąd.

Pączkowe babeczki

  • 1 3/4 szklanki mąki
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2  łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki mleka

W jednej misce wymieszać składniki mokre, a w drugiej suche. Połączyć zawartość obu misek. Przełożyć masę do foremek i piec ok. 20-25 minut w temperaturze 180ºC. Po upieczeniu można nadziać konfiturą (jak pączki- za pomocą szprycy) i koniecznie trzeba posypać dużą ilością cukru pudru:)

pączkowe babeczki