Przeskocz do treści

Początek lipca, czasem słońce, czasem deszcz, kawa waniliowa w kubku, dzieci pod blokiem korzystające z wakacji i siedzące na masce mojego samochodu, bo "Proszę pani, trawa jest mokra i nie mamy gdzie siedzieć!" Spakowana walizka na urlop na Mazurach, codziennie rano przypominająca, że jeszcze dwa, jeszcze jeden dzień i wsiądę do pociągu o 7 rano by pojechać na festiwal i relaks nad jeziorem. Jagody z cukrem, bo maliny wykupiła jakaś pani przede mną. Sernik z jagodami, z nutą wanilii, kremowy i pyszny...

 

Sernik waniliowy z jagodami

(forma ok. 22 cm)

  • 1 kg twarogu (z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego)
  • 3 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel esencji waniliowej
  • 250 g jagód
  • biszkopty na spód

Jagody umyć i przebrać, wyrzucając ogonki i listki. W jednej misce zmiksować twaróg, cukier puder, esencję waniliową i budyń. W drugiej misce zmiksować dokładnie jajka. Jajka zmiksować na niskich obrotach z masą serową.

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować masłem. Na dnie ułożyć biszkopty, wlać masę serową. Na masie serowej poukładać jagody, lekko wciskając je w ciasto.

Sernik wstawić do nagrzanego do 170°C piekarnika i piec około 60-70 minut (sernik wygląda jakby był niedopieczony, ale dzięki temu po schłodzeniu będzie bardzo kremowy). Po upieczeniu zostawić sernik w otwartym piekarniku na około godzinę, potem wyjąć z piekarnika i odstawić do ostygnięcia.

Sernik przed podaniem wstawić na minimum kilka godzin do lodówki. Można dodatkowo polać ciasto roztopioną białą czekoladą lub oprószyć cukrem pudrem.

 

jagodowy

Trzeci dzień bez kupowania zaliczony na plus 🙂 Na obiad kremowy ryż z gruszkami na podstawie tego przepisu.

Muszę kupić mleko do kawy - na szczęście zasady tej akcji to przewidują - w razie potrzeby można dokupić pojedyncze rzeczy, typu nabiał czy warzywa 🙂

Już jutro kolejny dzień wyzwania - na razie jestem bardzo zadowolona, z półek w szafkach znikają resztki produktów, często upchniętych gdzieś w kącie, których miesiącami nie zauważałam.

Oby tak dalej 🙂

 

Pozostałe z tej serii:

Dzień I

Dzień II

Kolejny atak przeziębienia, codzienna walka z budzikiem, szaro - bury Gdańsk, całkowity brak planów na Sylwestra. Chodzę poirytowana, byle błahostka potrafi wyprowadzić mnie z równowagi. Potrzebuję odpoczynku, wyjścia na spacer, gdy jest jeszcze jasno, odrobiny pozytywnej energii. Tak, wiem, że trochę marudzę. Tak, wiem, że do końca zimy jeszcze kawał czasu i powinnam przywyknąć. Tak, wiem, że niedługo Święta i trochę wolnego. Już nie mogę się doczekać... 🙂

 

Trójwarstwowy deser

(2 porcje)

  • 400 g waniliowego serka homogenizowanego
  • 50 g czekolady
  • 1 łyżeczka kakao
  • 1 opak cukru waniliowego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • kilka biszkoptów

Serek homogenizowany zmiksować z cukrem waniliowym i podzielić na 3 części.  Jedną odstawić. Do drugiej dodać cynamon, do trzeciej stopioną w kąpieli wodnej czekoladę i kakao - zmiksować. W szklankach lub kieliszkach układać warstwy: biszkopt, krem czekoladowy, biszkopt, krem cynamonowy, biszkopt i krem waniliowy. Wstawić na jakiś czas do lodówki by deser się schłodził. Ozdobić według uznania (polewą, ciasteczkiem, startą czekoladą itp.)

 

DSC_8615

Zimno, pada, przeziębienie zaczyna mnie pokonywać, a kaloryfer w moim pokoju postanowił nie grzać. Popołudnia spędzam więc pod kocem, z kubkiem gorącej herbaty i kilogramem tabletek na przeziębienie w garści. No i ostatnio mam okazję piec bardzo dużo słodkości. Na przykład jeden z najlepszych serników jakie jadłam - kremowy, ciężki, na zmianę czekoladowy i waniliowy. Dla wielbicieli czekolady, dla łasuchów, na leczenie złamanego serca, na radości, na smutki. Zawsze i wszędzie 🙂

Sernik waniliowo - czekoladowy

(tortownica 24 cm)

  • 1 kg twarogu (najlepiej z wiaderka)
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 250 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • kilka kropli esencji waniliowej
  • 3 jajka
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki kakao
  • 12-16 biszkoptów na spód
  • 100 g czekolady na polewę

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.  Twaróg zmiksować z cukrem, esencją i cukrem waniliowym, dodać budyń. Jajka miksować około minutę, dodać do masy serowej, ponownie zmiksować. Masę serową podzielić na dwie części- do jednej dodać kakao i rozpuszczoną czekoladę, dokładnie zmiksować.

Spód formy wyłożyć papierem do pieczenia (położyć papier na spodzie, nałożyć obręcz formy i zamknąć, a odstający papier odciąć), boki formy wysmarować masłem, na dno ułożyć biszkopty. Łyżką nakładać porcje masy, na zmianę waniliowej i czekoladowej, by powstały łaty. Sernik piec około 60 minut w temperaturze 180°C. Studzić najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami (zapobiegnie to opadnięciu sernika), po około godzinie można go wyjąć. Po całkowitym ostudzeniu polać sernik stopioną czekoladą i  włożyć do lodówki.

DSC_7274

Sezon rabarbarowy trwa. Obok ciasta drożdżowego, kruchego, tart można wykorzystać go także w deserach. W połączeniu z wanilią traci swoją kwaskowatość, a staje się przyjemnie orzeźwiający. Polecam!

Deser rabarbarowy

(ok. 4 porcje)

  • ok. 500-600 g rabarbaru
  • 150 g cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • kilka kropel aromatu waniliowego lub prawdziwa wanilia
  • 400 ml śmietany 30% do ubijania
  • bezy

Rabarbar obrać, umyć i pokroić. Wymieszać go w garnku ze 100g cukru, cukrem waniliowym i aromatem i poddusić na niewielkim ogniu do miękkości (rabarbar nie powinien się rozpadać). Ostudzić.

Śmietanę ubić na sztywno z 50 g cukru. Bezy pokruszyć i wymieszać ze śmietaną. Do miseczek/ szklanek nakładać rabarbar, potem śmietanę z bezami a na wierzchu ponownie kłaść rabarbar (by miał różowy kolor dodałam odrobinę domowej roboty syropu malinowego). Przed podaniem dobrze jest schłodzić deser przez minimum godzinę w lodówce.

 

DSC_3237

 

Śliwkowska w kuchni bierze udział w plebiscycie na najlepszy blog Pomorza- do 10 czerwca trwa I etap głosowania, przez Facebooka: http://gdansk.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/190,sliwkowska-w-kuchni,6481,id,t,kid.html