Przeskocz do treści

Leniwa sobota ze śniegiem za oknem, wieczór ze stertą książek kulinarnych, kawą waniliową i babką morelową (o niej w innym wpisie). Lenistwo na całego 🙂

Dzisiaj przedostatni dzień tygodnia bez kupowania. W szafkach udało mi się w końcu zaprowadzić ład, w lodówce też mam dużo miejsca 🙂 Na obiad była klasyczna pomidorowa, z odrobiną jogurtu greckiego i pomidorami zawekowanymi jeszcze latem (przepis na pomidorową również w tym wpisie). Do dzisiejszej pomidorowej użyłam tego, co znalazłam w lodówce i w szafkach.

Zupa pomidorowa

  • ok. 500 ml zawekowanych latem pomidorów (można użyć pomidorów w puszce)
  • 1 l bulionu warzywnego
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 słoiczka przecieru pomidorowego
  • szczypta ziół, np. bazylia, oregano
  • pieprz, sól
  • ryż do podania zupy
  • 1/3 dużego kubka jogurtu greckiego (ok. 120 g)

Zagotować bulion, dodać do niego pomidory (można je zmiksować, ja jednak zostawiłam pomidory w kawałkach) i koncentrat i przeciśnięty przez praskę czosnek. Pogotować kilka minut. Zupę doprawić ziołami, solą i pieprzem. Jogurt wymieszać w miseczce z odrobiną gorącej zupy (by nie powstały grudki) i wlać do zupy. Zagotować. Podawać z ryżem (lub makaronem).