Przeskocz do treści

Połowa września, jesienne poranki i letnie popołudnia. Soczyste i słodkie śliwki, krwistoczerwone maliny, pachnące pomidory, pomarańczowa dynia. Suche liście szeleszczące pod stopami, ostatnie mirabelki, z których nikt nie zrobi dżemu, leżące pod drzewem. Spacery po Dolnym Wrzeszczu, babie lato wplątujące się we włosy, snucie planów na najbliższe miesiące. Taką jesień lubię...

 

Krem dyniowo - paprykowy

(4 porcje)

  • 1 kg dyni
  • 2 papryki żółte, pomarańczowe lub czerwone (lub kilka małych, jak na zdjęciu)
  • 1 duży pomidor (u mnie malinowy)
  • 2 małe cebule lub 1 duża
  • pieprz, sól
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • ewentualnie 1 łyżeczka curry
  • starty ser Grana Padano do podania

 

DSC_4947

 

Warzywa obrać, usunąć gniazda nasienne, umyć i pokroić na większe kawałki (jak na zdjęciu poniżej). Ułożyć w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym odrobiną oliwy z oliwek, dodać soli i pieprzu. Warzywa przykryć pokrywką lub folią aluminiową i wstawić do nagrzanego do 190ºC piekarnika na około 60-90 minut (aż zmiękną).

Warzywa, razem z wodą, która powstała w trakcie pieczenia przełożyć do garnka i zmiksować na gładki krem (jeśli krem będzie zbyt gęsty można dodać wody - ja dodałam około 1/2 szklanki). Zupę zagotować, doprawić solą, pieprzem i papryką słodką (a także curry, jeśli używamy). Przed podaniem krem należy posypać startym drobno serem Grana Padano. Można również, zamiast sera, podawać krem z gęstą kwaśną śmietaną.

 

DSC_4955

DSC_4975

 

DSC_4990