Proste ciasto z rabarbarem

Miałam to szczęście, że wychowywałam się w małej miejscowości, ze szkołą na przeciw bloku, ogródkiem zaraz obok i działką warzywną za szkołą.

Na działce rosła fasolka szparagowa, marchewki, seler, por, groszek i inne warzywa, które regularnie trzeba było pielić. Często uciekałam od pielenia do szkolnego sadu, gdzie rosły drzewa czereśniowe, śliwy i mirabelki a także kolczaste jeżyny.

W ogródku był ogromny orzech włoski, krzaki czarnych porzeczek, dużo kwiatów, stara śliwa i mnóstwo miejsca do budowania szałasów, hodowania różnych sadzonek od sąsiadek i długich zabaw. Zza płotu przeciskały się do ogródka także dzikie maliny i obiekt mojej zazdrości – krzew czerwonej porzeczki sąsiada (porzeczki podjadałam regularnie, oczywiście za cichym przyzwoleniem rzeczonego sąsiada).

Był tez rabarbar, którego ogromne liście służyły za talerze na owoce, a łodygi podjadałam na surowo, zanurzając raz po raz w cukrze. Piękne to były czasy 🙂

Proste ciasto z rabarbarem

(okrągła forma ok. 26 cm lub prostokątna ok. 28×24)

  • 2 szklanki mąki
  • 1 1/2  łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 100 g stopionego masła
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki mleka
  • ok. 4 duże łodygi rabarbaru
  • cukier puder do posypania

Formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i posypać mąką.

Rabarbar obrać, umyć i pokroić na kawałki.

Cukier, cukier waniliowy i jajka ubić mikserem. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, stopione i przestudzone masło i mleko, dokładnie zmiksować (ciasto będzie gęste).

Ciasto przełożyć do formy, wyrównać. Na wierzchu ułożyć pokrojony rabarbar, lekko wciskając go w ciasto. Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 60-70 minut. Przed podaniem posypać ciasto cukrem pudrem.

Do ciasta można dodać również inne owoce – truskawki, morele, wiśnie lub czerwone porzeczki.

DSC_8904

Leave a comment

  1. Zaraz przypomniała mi się działka mojego Dziadka – czego tam nie było! Za domkiem – maliny, w których można się było chować na długie godziny. Ogromne wiśnia i czereśnia, rosnące tuż obok siebie, na które wdrapywałyśmy się z kuzynką i omawiałyśmy najważniejsze sprawy 🙂 Porzeczki, agrest, truskawki, pomidory, ogórki… Wszystko 🙂
    A na końcu nawet malutka jabłonka; pierwszych pięciu jabłek Dziadek bronił przed nami zapalczywie 😉

    Ciacho wygląda znakomicie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.